Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
Co wolisz - haszysz, czy marihuanę?
marihuana
700
63%
haszysz
411
37%

Liczba głosów: 1111

ODPOWIEDZ
Posty: 1286 • Strona 126 z 129
  • 1768 / 599 / 0
Metoda na podgrzewanie haszu na łyzce dalej działa i tak w sumie poczytałem sobie stare posty, musiałem być bardzo zajebany, że mówiłem nieprawdę. W sensie moje posty sugerowały, jakbym podgrzewał ten hasz w tłuszczu dwie minuty lub dłużej. Chuja tam — trzydzieści sekund było okej. Teraz to sobie podgrzewałem w oleju kokosowym przez 33 sekundy ze stoperem obok, no i chuj, klepło kosmicznie XD nie wiem czemu wcześniej pisałem, że dłużej...

W każdym razie, no to będąc w Niderlandach mogę sobie kupić np. dwa do trzech gramów zioła i spalić w jointach w ciągu godziny, dajmy na to. No to kupując najtańszy hasz i biorąc z niego 1/3, wychodzi mi za dawkę nawet 10x taniej. I taka dziesięć razy tańsza dawka upierdoli mnie do takiego stopnia, że nawet te trzy gramy zioła nie są w połowie drogi. Spalę trójkę, będę ujebany, ale to tyle, super jakoś nie będzie. A zjem ten haszyk podgrzany i rozpuszczony na łyżce oleju kokosowego, którą potem wmieszam w kubek kefiru... Kurwa, mordy. Dwanaście godzin czapy to minimum, z czego 4-5h to w ogóle ledwo mogę wstać z łóżka i zadnego bad tripa, po prostu bajka, której palenie nigdy nie da.
  • 1974 / 528 / 0
Wedding cake, fajny.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 12809 / 2490 / 0
To odmiana zioła zdaje się, a my tu o # dyskutujemy. Chyba, że jest do kupienia # o takiej samej nazwie w coffikach...
  • 574 / 1 / 0
Zawsze preferuje haszysz, o ile jest dobry. Na słaby hasz to szkoda płuca nawet
Uwaga! Użytkownik chem jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 33 / 3 / 0
Ogólnie to dla mnie pod wszelkimi względami (dostępność, wpływ na zdrowie, faza, etc.) przeważnie mj># CHYBA, że tak jak pisze chem mamy dostęp do naprawdę dobrego jakościowo stuffu, ale wtedy to moim zdaniem nie ma w ogóle co porównywać, bo to dwie kompletnie różne fazy i działania.
  • 499 / 149 / 0
Ostatnio spróbowałem pierwszy raz haszu i całkiem fajna opcja, co prawda raczej budżetowa opcja bo THC jedynie w okolicach 30% ale to holenderski hasz i zapach ma bardzo ładny.

Zmieszaliśmy go z 5 różnymi odmianami suszu cbd i taki mały skręcik z tego wyszedł. Na 3 osoby go wypaliliśmy i jeszcze w połączeniu 1.5 miesiąca przerwy od palenia bardzo fajny efekt udało się uzyskać, nieco przypominający pierwsze razy z ziołem, ale może to bardziej kwestia że hasz może być z podobnej odmiany jak pierwsze 2g które lata temu kupiłem. Jednak znajomi którzy w przeciwieństwie do mnie nie robili przerwy również całkiem mocno się upalili. Najpierw poszliśmy się przejść po mieście a pozniej gdy się wróciliśmy to chwilę posłuchaliśmy muzyki i pod koniec zaczęliśmy oglądać film. Intensywność przypominało efekty jak po edible 50mg hhc.

Na koniec jeszcze przed snem do lufy wrzuciłem trochę cbd i kawałek haszu i próbowałem to spalić, jednak źle to pewnie przygotowałem i cbd się szybciej spaliło, dorzuciłem więc kawałek haszu i resztę paliłem podgrzewając lufe zapalniczką żarową dookoła. W trakcie zrobiło się na tyle intensywnie że myślałem już że nie dopale tej lufy, ale poszedłem zjeść kolacje i po niej poszła reszta. Bardzo fajnie się słuchało muzyki, visuale zdawały się być inne niż po zwykłym ziole.
  • 5 / / 0
W moim wypadku podgzewam hasz na lyzce stolowej zalany olejem by przykryl pokruszone mniejsze grudki.
Podgrzewam do czasu az zacznie wrzec a hsz rozplynie sie w oleju zmieniajac jego kolor . Czasem tez zamieszam to koncowka noza zlewam do jogurtu ok 150 ml i mozna szamac
  • 12809 / 2490 / 0
Tak, taki "masowy" hasz robi się głównie z odmian dość pierwotnych więc przypomina właśnie to stare palenie, sprzed ery eksplozji krzyżowania i zalewu nowych odmian.
Miałem przyjemność używać swojego "haszu" (sprasowany na gorąco pyłek albo skrobanka z nożyczek) z ciekawszych odmian i to jest dopiero petarda - szczególnie ta plastelina z nożyczek. Szczególnie pod względem smaku, które jest obłędny (kto wąchał zioło przy trymowaniu, ten wie).
Chyba najbardziej w pamięci utkwiła mi plastelina z C99 (sativa) - przeżycie, z którym niedoświadczeni mogliby sobie nie poradzić.
  • 822 / 142 / 0
Całkowicie przerzuciłem się na hasz. Wychodzi taniej niż topy. Za 100euro mam 15g haszu od marokańczyka. Raz na miesiąc do niego jeżdzę.
To jest taki hasz jasny jak miód, bardzo kleisty prawie płynny. Mocne tak, że wystarczy buszka wziąć. Wychodzi bardzo ekonomicznie, ma pewnie ze 30% THC albo i więcej. Oprócz tego miodowego ma jeszcze ciemnozielony afghan i jasny piaskowy la mousse. Wszystkie są dobre.
Ostatnio zrobiłem przerwę 1.5 miesiąca od tego haszu, chciałem rzucić całkowicie ale coś we mnie w końcu pękło. Pojechałem do gościa i kupiłem kostkę. Skręciliśmy 2 jointy na szybko. Chcę wracać, wsiadam na rower kolarzówkę, kask cały strój elegancko miałem. Chcę jechać i gleba, nie mogłem opanować roweru. Musiałem rower prowadzić tak mi się w głowie kręciło.
  • 12809 / 2490 / 0
A ten ciemnozielony kolor to od czego?
ODPOWIEDZ
Posty: 1286 • Strona 126 z 129
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.