Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Chemiczny Chlopiec pisze::yay: czyli jednak nie wszystko stracone.. zawsze wiedzialem ze uczucia to gowno I niepotrzebnie sie ciagle ich wyzbywam :)
DorianGray pisze:Roztrzęsionego ćpuna na ciśnieniu też się da wyruchać, jeśli się wie, co mu w głowie siedzi. Widywałem takich w klubach, jak żebrali o towar u dilerów. Jeden zapłacił kiedyś 100 zł za jakieś resztki, które miały być sztuką, byleby tylko dostać wora i pobiec do kibla kreślić linie.
W różowym często widać wpisy "- dla mnie bo wziąłem substancję xyz" Typowe zagłuszanie poczucia winy.
Czasami po prostu musi być czas na przerwę, miesiąc absty itd. Świat na pewno się nie zawali, natomiast katowanie się biorąc na siłę (właśnie tak, na siłę mimo świadomości że organizm pracuje na oparach) faktycznie źle się skończy.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
