Rośliny z rodzaju Mitragyna, rodziny marzanowatych, zawierające alkaloidy o działaniu psychoaktywnym (Mitragyna speciosa, Mitragyna hirsuta, Mitragyna javanica).
Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1949 • Strona 125 z 195
  • 197 / 63 / 0
Agmatyna i memantyna zadziałają podobnie. Chodzi o antagonistów receptora NMDA.
  • 465 / 47 / 0
Agmatyna na pewno coś pomaga , to czuję . Mogę dłużej bez dorzucania pociągnąć . Trzeba mieć cierpliwość do tego jeśli chce się uniknąć ostrego zjazdu .
  • 70 / 13 / 0
Ogólnie testowałem różne odmiany, żółta, zielona, biała, czerwona i jedynie mogę dorzucić jeśli chodzi o doświadczenie to dla mnie zdecydowanie biała (ew. zielona) lub żółta (najbardziej podobna z profilu co do "tradycyjnych" opiatów). Czerwona to bardziej zamulająca, ew. dobra na sen. W ogóle w czasach posuchy z makiem to taka namiastka, pst to było coś, dobry czas pracy, działa motywacyjnie, daje takie fajnie wejście.
  • 1037 / 245 / 0
Też macie po czerwonym kratomie w stosunkowo niskiej dawce około 2 gram takie nie przyjemne uczucie jak po przesadzeniu z GBL ? Rozjeżdżający się wzrok, telepanie rąk, taki jakby ucisk w głowie, nadmierne pocenie się.
Bo zastanawiam się czy to zemną jest coś nie tak czy z tym kratomem
  • 1490 / 384 / 13
@PolskaCebula ciężko powiedzieć bo ja to spożywałem większe dawki tzn czubate łyżeczki (nie ważyłem, na moje oko gdzieś 7-10g), ale przy większych dawkach miałem czasami właśnie takie objawy na początku przygody, później nie byly one aż tak intensywne. Wydaje mi sie, ze ze wzrostem tolerancji i przyzwyczajeniem receptorów nieprzyjemne objawy ustępują.

Kratom red horn, nwm czy nazwa ma znaczenie
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 205 / 65 / 0
21 października 2023PolskaCebula pisze:
Też macie po czerwonym kratomie w stosunkowo niskiej dawce około 2 gram takie nie przyjemne uczucie jak po przesadzeniu z GBL ? Rozjeżdżający się wzrok, telepanie rąk, taki jakby ucisk w głowie, nadmierne pocenie się.
Bo zastanawiam się czy to zemną jest coś nie tak czy z tym kratomem
Kratom ma na początku taki nieprzyjemny, a może raczej dezorientujący body-load. U mnie szczególnie mocno były odczuwalne zawroty głowy i pocenie. I tak jak pancyr napisał- przeszło z czasem, jakoś po tygodniu-dwóch.
  • 197 / 63 / 0
21 października 2023PolskaCebula pisze:
Też macie po czerwonym kratomie w stosunkowo niskiej dawce około 2 gram takie nie przyjemne uczucie jak po przesadzeniu z GBL ?
Bo zastanawiam się czy to zemną jest coś nie tak czy z tym kratomem
Jak dla mnie albo jakoś nietypowo reagujesz na kratom albo masz jakiś lipny.
Takie objawy przy przesadzeniu z dawką są jak najbardziej możliwe, ale 2g to jest dawka progowa/niska. I nawet jeśli jesteś bardzo wrażliwy, to powinieneś raczej mieć silniejsze działanie opiatowe, zwłaszcza po czerwonym. Ten rodzaj kratomu ma działanie najbardziej podobne do słabszych opiatów w rodzaju kodeiny, ale w przeciwieństwie choćby do białego rzadko powoduje nieprzyjemne objawy uboczne przy lekkim przegięciu. Jeśli np na codzień bierzesz 5g, a przez pomyłkę weźmiesz 8, to zwykle będziesz po prostu mocniej zamulony. Jeśli tak zrobisz z białym, to możesz odczuwać niepokój, rozdrażnienie i inne wyraźnie nieprzyjemne objawy.

W ogóle takie standardowe objawy przegięcia z czerwonym to zawroty głowy, mdłości i takie naprzemienne fale zimna i gorąca, ale zwykle pojawiają się u osób, które próbują podbić działanie opiatopodobne do poziomu typowego dla klasycznych opiatów. Kratom ma po prostu swoją dawkę sufitową. Jednak wciąż 2g to jest śmieszna dawka nawet jak na pierwszy raz.

Obstawiam jedną z trzech opcji:

1) byłeś mocno wycieńczony ćpaniem jakichś innych dragów, co spowodowało nietypową reakcję

2) miałeś w organizmie jakieś depresanty, które nasiliły działanie

3) kupiłeś jakieś ochrzczone gówno

Trzecia opcja jest o tyle prawdopodobna, że na tą chwilę jakość kratomu na europejskim rynku jest po prostu niska.
  • 205 / 65 / 0
Skąd takie podejrzenie/info o chrzczeniu? Mi tak na "chłopski rozum" (czyli najgorsze narzędzie poznawcze) wydaje się to zupełnie nieopłacalne. Przecież w jakiejś części krajów Europy drzewko to nie jest zakazane. Vendorzy ściągają to w hurtowych ilościach i po dość niskiej cenie, a potem sprzedają z sowitą przebitką. Jakoś bardzo popularne to nie jest, no i kratom też jest stosunkowo tani. Jak widziałem że ktoś narzekał to raczej na słabe, a nie za mocne działanie. Kratom to nie hera gdzie opłaca się dodać fentanylu. Ja to bym się szczerze o jakieś toksyczne zanieczyszczenia dużo bardziej martwił.
  • 197 / 63 / 0
Już trochę lat temu była afera z kratomem doprawianym O-DSMT, także precedens jest 😉

Obecnie kratom w Indonezji jest zbierany bardzo wcześnie, zanim zdąży osiągnąć dojrzałość i odpowiednią moc.

Jeśli chodzi o domieszki, to spodziewałbym się czegoś w typie fenibutu czy innych tanich substancji. Coś na zasadzie lewamizolu w kokainie, chrzczenie już w miejscu produkcji.

Ostatnio na reddicie pojawiają się doniesienia o proszkach, które nie smakują, nie wyglądają i nie działają jak kratom. Nie wiadomo co tam jest. Sprawa dotyczy też największych holenderskich vendorów, nie tylko no nameów z tamtejszych smartshopów.
  • 205 / 65 / 0
Doprawiania to raczej wśród ekstraktów bym się doszukiwał. Tanie nie są, no i często konsumenci oczekują efektu "wow". Sam kratom pewnie mogą z czymś żenić ale raczej na objętość, jakieś zielone herbatki czy coś w tym guście.
ODPOWIEDZ
Posty: 1949 • Strona 125 z 195
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.