Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 1463 • Strona 123 z 147
  • 5396 / 967 / 0
07 lipca 2023konsi93 pisze:
@zburzony
Po jakimś m czasie można spodziewać się usunięcia efektu zamulenia?
Reguły nie ma, każdy różnie reaguje. Kilka tygodni. 3-6.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 768 / 106 / 0
Antydepresyjna dawka to 150. Do spania 50, góra 75 albo mniej. Wiadomo każdy jest inny. Ja ketrel jak chcem 25 wale i mnie nie ma
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 768 / 106 / 0
19 czerwca 2023serotoninowy pisze:
Tylko ze zolpidem to uzależniający lek, do tego z czasem rośnie tolerancja potrzeba większych dawek, I istnieje ryzyko że przebudzisz się w nocy i zrobisz coś głupiego niczego nie pamiętając.

Spróbuj mirtazapine lub mianseryne jej nie boisz się tycia. Lub kwetiapine ale to neuroleptyk więc już twój wybór.

Ja tam wale co chce. Po Absenor miałem swiad skóry i stanie się. Już przechodzi.
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 768 / 106 / 0
Kwete zaopfam i idę spac
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1743 / 279 / 0
@konsi93 myślę że tak parę tygodni. Ale u mnie dziwnie z tym jest, 4 razy chyba ją brałem i raz była ta senność raz jej wcale nie było, a nawet pobudzony byłem rano.
  • 3245 / 556 / 0
Wiesz co niby można sie przyzwyczaić ale niestety u mnie efekt zamulenia się pojawił i utrzymywał na dawce 150mg nawet po dłuższym braniu, przy zejściu na 75mg było calkiem przyjemnie i przez to nawet lepiej się czułem psychicznie. Też miałem tak że działanie bywało takie że nie zawsze usypiał a pobudzał, w rzeczywistości czyniąc mnie na drugi dzień i tak zmęczonym.
Efekt antydepresyjny jest minimalny w porównaniu do typowych SSRI, ale na lekką depresję się sprawdza nawet dawka 75. U mnie wieksze dawki dyskwalifikuja ten lek przez to zamulenie więc jeśli będzie dla Ciebie uciążliwe to nie ma co się katować szczególnie kiedy wcześnie rano trzeba się zwlec z łóżka.
07 lipca 2023Palkrolik pisze:
Antydepresyjna dawka to 150. Do spania 50, góra 75 albo mniej. Wiadomo każdy jest inny. Ja ketrel jak chcem 25 wale i mnie nie ma
U mnie też na sen ketrel 25 się sprawdzal zawsze bezkonkurencyjnie (inne skuteczne usypiacze albo zamulaly, uzależniały albo traciły działanie z czasem) i właśnie on wyparł trazadon ze względu na skuteczność i brak porannego zamulenia lecz nic po za tym. Każdy reaguje inaczej ale można spróbować.
Niedługo sobie planuje ogarnąć znów ketrel na tą bezsenność.
Jedyne do czego można się doczepić to że to neuroleptyk i z natury tej grupy leków u nie ktorych może być złośliwy, mimo że u mnie np. nie miał żadnych ubokow więc polecać nie powinienem.
Ale zdrowy sen to i zdrowszy mózg.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 20 / / 0
Panowie mi nie zależy na poprawie snu tylko jako pomoc przy odczuwaniu niepokoju, ścisku w głowie, dążących rękach. Wziąłem wczoraj do snu 75mg trazodonu i wstałem zamulony strasznie po 8h snu, zamglenie po wstaniu utrzymywało się kolejne 5h i przespałem to bo masakra. Niewiem czy jest sens brania w takim razie tego. Chyba że dawka wyższa już nie zamula?
  • 5396 / 967 / 0
@Palkrolik nasenna maksymalna to 100mg, ja tyle biore i sobie chwale, jeśli chodzi o sen to jest git. Działanie przeciwdepresyjne i przeciwlekowe również w tej dawce jest ale niestety zepsułem już sobie je 2 razy piciem alko i braniem benzo, mam nadzieję że trazodon da mi 3 szanse.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 1743 / 279 / 0
Biorę parę innych leków oprócz 200 mg trazodonu i zawsze kiedy zacznę pić alkohol (do tygodnia codziennie), depresja pogłębia się co raz bardziej, bywa i tak że przechodzę mini załamanie psychiczne. Problem szybko staje się znacznie większy kiedy do alko dodaję energole. W końcu odstawiam alkohol i po kilku dniach dochodzę do siebie zawsze. Nie wiem czy przez ten czas leki przestają działać (na pewno nie do końca bo nie wraca lęk), czy to alko samo w sobie tak źle wpływa mi na samopoczucie. Możliwe że to drugie bo jestem alkoholikiem z dużym stażem i po prostu alkoholu pić nie mogę. W najgorszym przypadku dochodzą myśli samobójcze i samookaleczenia.
  • 5396 / 967 / 0
U mnie niepokoje i lęki ora natretne myśli, oby się to unormowało bo nie jest dobrze :/
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
ODPOWIEDZ
Posty: 1463 • Strona 123 z 147
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.