Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Ogólnie to fetę żre jakieś 4 lata,starałem się weekendowo choć zdarzały się również ciągi. Mój problem jest taki że po odstawieniu, Ale zdarza się też na fazie. Mam problem nawet czasami przy wyjściu z domu, czuję jakiś nieuzasadniony lęk. Podczas przebywania z nieznajomymi ludźmi, podczas spaceru na przykład czuję wzrok ludzi na sobie, jakiś uśmiech czy kogoś rozmowę widzę jako atak na mnie. O chujowym samopoczuciu I braku chęci do niczego nie wspomnę. Moje pytanie brzmi czy to jest psychoza plus depresja czy jakieś pojedyncze różne zaburzenia. Jak sobie pomóc? Mieszkam w mieście powiatowym dostępna pewnie tylko PZP. Powiedzcie mi jak się mam za to zabrać, iść do lekarza pierwszego kontaktu? Czy od razu szukać jakiegoś psychiatry? Chętnie też bym wysłuchał waszych diagnoz żeby wstępnie się przygotować przed wizytą.
Pozdrawiam
Warto sie udać do psychiatry jesli czujesz ze Ci to potrzebne, dostaniesz cos przeciwlekowego i stabilizujacego nastrój, lęki mina, tylko nie cpaj juz fety i nie mieszaj z lekami. Pozdro i zdrówka.
Ewentualnie idź do rodzinnego po hydroksyzynę, lek raczej małego kalibru ale przynajmniej nie zrobi Ci w głowie większego bajzlu niż masz obecnie i nie uzależni Cię. Coś tam na lęki powinien jednak pomóc i uspokoić. Finalnie jednak bez wizyty u specjalisty się nie obejdzie tak czy siak. Chyba, że dasz radę to przetrzymać i rzucisz całkiem stimy to po pewnym czasie powinno wszystko wrócić do normy. Ale z drugiej strony po co się męczyć jak można się przez jakiś czas wspomóc antydepresantem/stabilizatorem, poczujesz się lepiej to odstawisz i tyle. Nikt Ci nie każe wpieprzać leków do końca życia a wizyta u psychiatry nie boli. :)
04 kwietnia 2020antisocivl pisze: Mania przesladowcza zawsze na dluzsza mete wystepuje przy zazywaniu fety
Jak nakierować tego lekarza rodzinnego żeby przepisał mi właśnie hydroksyzyne I co jeśli nie będzie chciał tego zrobić.
Drugie pytanie to jaka benzodiazepine/antydepresant/stabilizator byście proponowali żeby stosować go doraźnie do etapu aż wrócę do normalnego stanu.
Poza benzo i antydepami może być przydatny neuroleptyk, ale to do omówienia ze specjalistą uzależnień czy psychiatrą. Z benzo bym brał rolki bo najmniejsza teoretycznie szansa że zaczniesz je walić dla fazy. diazepam długo trzyma, a niewielka stosunkowo moc nie ma znaczenia dla osoby bez tolerancji.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Co do leków to jak napisał przedmówca, idziesz do psychiatry, gadasz wszystko jak na spowiedzi i on Ci już dobierze leki. Hyperreal to nie jest poradnia zdrowia psychicznego, można dostać tu jakieś ogólnikowe rady ale leczenie zawsze ustala Ci lekarz specjalista.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
