W moim przypadku wszystko wraca do normy (lekowej - biorę 60 mg paroksetyny) po jakiejś 2-dniowej przerwie od brania trochę za dużych dawek stymulantów (takich, kiedy coś się zmienia w kontekście lęku itp.) Wydaje mi się, że SSRI pozwala jakby to powiedzieć mniej się dać rozjebać trochę przez to ćpanie, daje taką ochronkę. Ogólnie to nie ma za bardzo sensu, żebyś brał tę paroksetynę biorąc szczególnie te rzeczy w takiej częstotliwości w jakiej je bierzesz. Nie dajesz jej wtedy nawet szansy pokazać, bo albo jesteś naćpany, albo twój mózg powraca do "normalnych" obrotów i paroksetyna dopiero się zaczyna na nowo przyswajać. A potem w kółko i w kółko.
@pauleta1987
Tak, bardzo fajny mix na aktywizację (niska dawka sulpirydu) i na stabilność samopoczucia. Niska dawka lamotryginy (mam identyczną) normuje nastrój (nie masz nagłych ekstatycznych uniesień i myślisz bardziej racjonalnie i z podniesioną głową; są mniejsze spadki nastroju i rzadsze, bo jest się po prostu ustabilizowanym). Koleżanka na lamotryginie narzekała trochę na przymulenie, ale ty masz sulpiryd, więc on może temu zapobiegać.
W moim przypadku wszystko wraca do normy (lekowej - biorę 60 mg paroksetyny) po jakiejś 2-dniowej przerwie od brania trochę za dużych dawek stymulantów (takich, kiedy coś się zmienia w kontekście lęku itp.) Wydaje mi się, że SSRI pozwala jakby to powiedzieć mniej się dać rozjebać trochę przez to ćpanie, daje taką ochronkę. Ogólnie to nie ma za bardzo sensu, żebyś brał tę paroksetynę biorąc szczególnie te rzeczy w takiej częstotliwości w jakiej je bierzesz. Nie dajesz jej wtedy nawet szansy pokazać, bo albo jesteś naćpany, albo twój mózg powraca do "normalnych" obrotów i paroksetyna dopiero się zaczyna na nowo przyswajać. A potem w kółko i w kółko.Chodziło mi w zasadzie, że nawet jak bym odstawił wszystko to i tak by ta paroksetyna nie załadowała się tak jak powinna.
Mam bordera, OCD, fobie społeczną od 11 lat.Aktualnie jestem uzależniona od amfetaminy, chcę od niej odejść i wrócić do leczenia bo lęki na co dzień nie dają mi żyć, ogólnie gra nie warta świeczki.
Tylko, że nie łączyłam nigdy klona z SSRI i lamitrinem, głównie o tą interakcje mi chodzi
Jeszcze o interakcje klon + kwetiapina
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.