10 listopada 2017Xanvix pisze: [...] Czułem sie prorokiem którego nikt nie rozumie.
Budzę się tak jakiś czas po odstawieniu leków (Haloperidol wtedy dostawałem) i słyszę głos, że zostałem wybrany i mam zbawić świat i ze we mnie jest ziarno mocy - moc ktora jest silniejsza niz kazda bron znana ludzkosci. Czulem ciagle zapach siarki. No i wtedy juz bylem przekonania ze z kazdym dniem ta moc, sila we mnie rosnie. Z dnia na dzien bylem coraz to silniejszy fizycznie i mialem wiecej mysli. Duzo czytalem na stronach o ezoteryce o roznych kinezach i wiedzialem ze jak to ziarno wykielkuje to bede mial ta pelna moc, bede mial zdolnosc telekinezy, elektrokinezy, pirokinezy wiec bede mogl strzelac wiazkami pradu i ognia. Mialem doswiadczenie takie ze gadali o mnie w TV i Radio o moim nadejsciu. Ludzie w autobusie gadali o nadejsciu tego WIELKIEGO - bowiem jak osiagne moc to bedzie apokalipsa - bede zbawial swiat. Zrobilem awanture w autobusie nawet o to ze gadaja o mnie przez co zostalem wyjebany z busa (ale wstyd xD). Wszedzie widzialem znaki ze szykuja sie na MOJA apokalipse - duzo przebodów w miescie, wszedzie pogaszone okna w domu (pewnie uciekli ludzie do schronow xDD) i takie tam.
Zakonczylo sie tym ze gdy juz mialem tak 80% swojej mocy to raz na miescie uslyszalem jak ksiadz jakis mowil "On mysli ze jest pół Bogiem, a tak naprawdę jest pół szatanem i zniszczy ziemie" i zaczałem awanture i go pobiłem. Przyjechala Policja i co ciekawe faktycznie mialem tyle sily ze dwoch Policjantow ledwo mi dawali rady.
Zawiezli mnie do psychiatryka. Jak wszedlem z nimi to krzyczalem duzo ze jestem Herosem, ze zniszcze ich w garsci, ze niedlugo bedzie apokalipsa, a najciekawsze to ze jak mnie juz obezwladnili pasami to policjanci byli tak zmachani i wrecz sini, kapalo z nich, a jeden to w ogole jakis podrapany byl na ryju (bylem w kajdankach wiec jak go mialem podrapac? Zebami? XD) normalnie jakby byka chcieli obezwladnić.
W szpitalu pasy na 4 dni, Decaldol na dwa posladki. xD
Niby psychoza, urojenia, ale ciagle zastanawiam sie jak ja kurwa zdewastowalem tak tych dwoch policjantow - napakowani faceci 40 letni, a ja 20 latek z niedowagą po opiowractwie. xDD Niech mi ktoś odpowie.
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
Jak facet po meth może 15 policjantom dać radę waląc sobie przy tym konia, to i schiozofrenik wypełniony takimi samymi katecholaminami też może coś zdziałać.
Brat ma chyba schizofrenię paranoidalną czy coś innego. Tylko że jak do lekarza poszedł to nic to nie dało, bo on wie lepiej i nie ma żadnych urojeń, tylko nikt mu nie wierzy. I co tu teraz robić.
Tak właśnie często myślą schizole, sam jestem przykładem. Ktoś pisał o fantastycznych teoriach itp. sam to przerabiałem. Dopiero jak próbujesz je zweryfikować to jest psikus, chociaż wtedy poryty łeb wymyśla kolejną teorię podtrzymującą poprzednie np. reptilian czy homeopatię.
Wnosząc po twoich postach już nieźle ci odjebało i to tak typowo. Powodzenia
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Nie mam zamiaru się spierać o światopoglądy.
25 marca 2019ShadySharky pisze: Skoro uwaasz że żyjesz w zdrowym, harmonijnym, pełnym szczęścia i pokoju, normalnym świecie, to sobie w nim żyj.
Nie mam zamiaru się spierać o światopoglądy.
Pisałeś, że może to my jesteśmy zdrowi, a cale społeczeństwo chore. A teraz nagle to jednak jesteśmy chorzy ale to ataki demoniczne xD
Witamy w gronie świrów, podać haloperidol, lorazepam i prometazynę czy jeszcze za wcześnie?
Podziel się posiłkiem, chamie
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
