mala uwaga - meth na calym swiecie, takze u nas, rozumie sie jako metamfetamine, wiec zalecalbym niestosowanie tego jako skrotu od metylonu :)
Co do metylonu. Ktoś pisał że jest o 1/3 droższy od mefa. Otóż nieprawda... w sklepie który kiedyś był doktorem jest promocyjka ;)
jakby ktos kiedys faq robil - to metylon - bk-MDMA barwi sie pod wpływem marquisa na piękny żółty kolor.
EDIT : nie umiem znalezć tematu o sklepach :/ więc zapytam tu
z ciekawosci - czy sklep z 4 w nazwie - kiedykolwiek przycial kogos na wadze?? ten 1g metylonu to marniutko wyglada.
glebaa pisze: z ciekawosci - czy sklep z 4 w nazwie - kiedykolwiek przycial kogos na wadze?? ten 1g metylonu to marniutko wyglada.
Edit: Spróbowałem metylenu z promocji firmy z "czwórką". To mój pierwszy methylone, wczoraj trochę wciągnąłem - nie zadziałał, ale to jak mniemam specyfika tego środka. Dzisiaj jest bardzo dobrze - działa tak jak spodziewałem sie że będzie działał. Dawkowałem 200 mg i po godzinie około 100 mg.
do kogos kto mial juz kontakt z m1 wczesniej - jak z jakoscia sortu z promocji? z rok juz sie nie bawilem z m1 i nie wiem czy jest sens kupienia w celu wymieszania z mephem...
@glebaa: kup ze se wreszcie ta wage ;-)
@glebaa]
jak wreszcie ?? :) ja nigdy wczesniej wagi nie potrzebowalem az do teraz ;]
jestem tu gdzie jestem!
efekty były bardzo szybkie - już po kilku, kilkunastu minutach. po ok pół godziny obiekt badany odczuwał znaczną euforię, stan bardzo porównywalny do wejścia mdma, jednak dużo bardziej "naspidowany" i jednak mniej psychodeliczny, a bardziej ogarnięty. świetna empatia, wczucie się, rozmowa z ludźmi, smak papierosów, brzmienie muzyki (ciarki) itp.
niestety, taki najlepszy stan utrzymywał się ok. pół godziny, kolejne pół była euforia, ale mniejsza :(
następnie obiekt badany odczuwał dość miłe pobudzenie i lekką przyjemność, świetnie mu się tańczyło i wczuwało w muzykę, jednak rozmowy z ludźmi były niekomfortowe, trochę męczące i odczuwał niepokój
przy t+3,5h obiekt czuł się prawie trzeźwy, odczuwał rozleniwienie, więc wyszedł z klubu
powrót do domu spędził na rozmowie ze znajomą (nie za bardzo chciało mu się rozmawiać, ale też nie czuł zniechęcenia - po prostu lenistwo), przy t+4,5h udał się spać, usnął bez problemu i spał długo i dobrze. następnego dnia obiekt raportuje poprawiony humor, pozytywne nastawienie do życia, zjazdu brak
wnioski z badania:
-substancje przyjemne, euforyczne, empatogenne, dające "wgląd", jednak b. krótko działające(peak pół godziny-godzina...? :scared: ), kilkukrotnie krócej niż nielegal. zostaje po niej dość przyjemna, ale aspołeczna i "niepokojąca" stymulacja - zapicie/zajaranie na pewno by dużo dało.
-brak zjazdu, dobry humor na następny dzień
-brak psychodelii i "magii"
-rozmycie ego b. niewielkie
-źrenice mniej rozszerzone niż na ecstasy
-spróbować większych dawek miksu. następnym razem zbadane zostanie 250mg
-spróbować miksu z grzybami. powinno dodać psychodelii i brakującej "magii", wydłużyć empatogenne działanie
-substancje dają zupełnie inną euforię niż mefedron - może troche mniej "przyjemną", ale inną - bardziej serotoninową, rozleniwioną, nienachalną wobec innych, bez takiego pierdolenia głupot, zamiast "rozkurwienia" oferują stan "spełnienia", "szczęścia". no i w odróżnieniu od mefedronu nie mają tego okrutnego zjazdu.
22:05 wejście fazy od prawie zera do max (pierdolnięcia wielkiego młota z euforycznego pluszu) trwało może z 10 sek. - chyba przez pusty żołądek.
22:15 stan prawie idealnie zblizony do tego po zazyciu MDMA - euforia , empatia, - aczkolwiek czegoś brak - jakiejś takiej nutki "magii"
23:00 Euforyczno-empatyczne działanie troszeczke osłabło - dalej jest b.miło ale już bez wszczechobecnego "pluszu" :). Obiekt zażył 75mg M1.
Cały czas woda niegazowana, czasem drink oraz fajki.
Dorzutka w zasadzie nie przyniosła zamierzonego efektu - stan nie zmienił się przez następną godzinę.
00:00 1/2 tabletki "myszka miki" 2c-b
00:30 brak większych zmian w percepcji dalej miło ale juz zdecydowanie słabiej czuć działanie m1 - 1/4 "myszki miki" - nie szaleje oszczędzam się - o 4zamierzam konczyc balety
00:45 euforia jakby pełniejsza żywsza zdecydowanie lepiej niż o 00:30 , bez wizuali, b.dobre samopoczucie . straszny szczekoscisk
I tak ten stan utrzymywał się do 02:45 kiedy obiekt wyszedł z lokalu:)
euforia i samopoczucie dobre - ale jakoś tak nudno - nic nie zachwyca zbytnio - najprawdopodobniej przez to że M1 przestało działać
około 04:00 obiekt zjadł 4tabletki ziołowe + napar z 3torebek melisy + pare kieliszków wódki -- obiekt nie może zasnąć
około 05:00 obiekt zasypia a budzi się o 07:05 :)
Aż do teraz nie spał - serduszko bije w rytmie czaczy :) wywijając co jakiś czas jakieś fikołki.
Zmęczenie odczuwalne , samopoczucie nadwyraz dobre.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
