Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 117 z 291
  • 742 / 12 / 0
.
  • 1 / / 0
Wygląd: białe grudki łatwo rozpadające się na sypki, prawdopodobobnie lekki, proszek
Profil działania: psychodelik
Wejście natychmiastowe podjęzykowo, oralnie po kilku minutach.
Pomieszane z alkoholem daje stymulację.
Dawkowanie, "na oko" 20-50mg
Czas działania: peak 2-3 godziny.
Podane drugi raz, tego samego dnia nie działa w ogóle.
Co to może być?!
  • 1933 / 449 / 4
http://www.freeclassifiedsus.com/upload ... 151346.jpg


substancja bardzo przypomina tą z foto.
duży kryształ lekko żółtawy
co to może być:

działa - zarówno sniff jak i oral
- 100mg daje dobra stymulacje i ciekawą euforię - euforia trwa może 20 min - czas ogólny trwania ok 3-4 godziny łagodny zjad ( prawie w cale - substancja Cię opuszcza i tyle )

- dorzutki działają - wszystkie niemalże identycznie - i w zależności ile nie jadłeś i ile jeszcze twoje serducho może - działaja za każdym razem tak samo

- duże parcie na więcej...
- nie masakruje nosa

chyba najbardziej ekonomiczna substancja z jaka się spotkałem... i do dziś nie wiem co to było
DXM
  • 3959 / 149 / 0
to na foto wyglada na alfa-PVP, opis tez by pasowal.

alfa wypierdala juz w bardzo malych dawkach, no i jest zajebiste cisnienie na dorzucanie. ja walilem az sie skonczylo, ciezko sie powstrzymac.

chociaz nie wiem, 100mg? to by jakas przezeniona musiala byc i to mocno.
niedojebanie genetyczne
  • 1933 / 449 / 4
eso pisze:
to na foto wyglada na alfa-pvp, opis tez by pasowal.

alfa wypierdala juz w bardzo malych dawkach, no i jest zajebiste cisnienie na dorzucanie. ja walilem az sie skonczylo, ciezko sie powstrzymac.

chociaz nie wiem, 100mg? to by jakas przezeniona musiala byc i to mocno.
alfa wątpię... nie taka polityka działania... i co ważne dupny dupny zjazd po niej... alfa odpada bankowo
DXM
  • 4 / / 0
To mój pierwszy post na forum, także witam was drodzy forumowicze :)
Ostatnio w moim niewielkim mieście pojawił się nowy temat, z początku nazywany był 'brązową fetą' ale nazwa szybko się zmieniła na 'brąz'.
Jest to proszek koloru brązowego/beżowego za 50 zł ok. 0.6-0.7g działa troche pobudzająco ale bardziej euforyzująco, działanie trwa jakieś 2-3h po kresce ok. 100mg praktycznie bez tolerki.
Co najdziwniejsze kumpel po buchach, wódce i tym brązie zasnął normalnie przy stole, obudził się zajebał kreske i spał dalej, ciężko mi to jest zrozumieć. Słyszałem też o drugim przypadku zaśnięcia po tym jak gościu po kilku kreskach w krótkim odstępie czasu zasnął, ale podobno łatwo go obudzili. Zauważyłem u siebie, że lepsza bania po tym wchodzi jeśli przed tym sobie zajaramy i/lub się napijemy.
Zjazd praktycznie zerowy i kłopotów z zaśnięciem nie ma. Dzień po może utrzymywać się polepszony nastrój, lecz możemy też być troche zmęczeni.
  • 823 / 11 / 0
Te kryształki lekko brązowe wyglądają jak niektóre sorty 3mmc aczkolwiek snif 3mmc by tak mógł zadziałać i taki łagodny jest ? Alfa na pewno to to nie jest, pente też.
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 358 / / 0
ćpak pisze:
Wygląd: białe grudki łatwo rozpadające się na sypki, prawdopodobobnie lekki, proszek
Profil działania: psychodelik
Wejście natychmiastowe podjęzykowo, oralnie po kilku minutach.
Pomieszane z alkoholem daje stymulację.
Dawkowanie, "na oko" 20-50mg
Czas działania: peak 2-3 godziny.
Podane drugi raz, tego samego dnia nie działa w ogóle.
Co to może być?!
Łatwiej będzie jeśli opiszesz jak wygląda działanie.
  • 1 / / 0
Zdaje się, że za mało zarzuciłem. Po tych paru chwilach wyostrzają się kolory, typowe psychodeliczne zachwycanie się naturą(wpatrywanie się w drzewo przez 20 minut), lekka euforia. Poza kolorami słabe wizualnie. Trochę zaburzone poczucie czasu, jak popatrzyłem na zegarek to peak trwał trochę ponad godzinę. Wcześniej jak tripowałem sam, to poszedłem na miasto pić. Działanie psychodeliczne zniknęło(może to kwestia czasu, nie alkoholu), później była duża pewność siebie i taka stymulacja przez parę godzin. Najbardziej mnie zdziwiło te szybkie wejście
  • 206 / 3 / 0
byla taka pigula bialego koloru, ciezki do zidentyfikowania symbol ale podobno to byla baba jaga na miotle. Miala to byc orginalna pigula jak kiedys byly te na MDMA ale brakowalo takiego wyjebania, najchetniej by sie usiadlo na kanapie i pogadalo albo nawet i nie tylko delektowalo sie euforia- jakis serotogenik podejrzewam ze z rc po czwartej byla silna dezorientacja w sesie czasem nie wiem gdzie sie znajduje chec rozmowy szczerej ale jakos tak spokojniej niz po starych pigulach. dodam ze bylem niewyspany i towarzyszyla mala ilosc alkoholu. Co to moglo byc MDMA jadlem bardzo dawno i moze sie znieksztalcilo moje wyobrazenie o tej substancji
.
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 117 z 291
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.