Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 1140 z 1165
  • 1080 / 318 / 5
@Wariat108 2mg clona na pierwszy raz może powodować niepamięć następczą, ale co istotniejsze wielu za pierwszym razem uważa że coś nie "klepło" i ten clon na mnie nie działa, a potem budzą się 3 dni później z pustym blistrem w kieszeni, ostatnie co pamiętając to druga tabletka bo pierwsza nic nie weszła. Albo wielu (zwłaszcza gdy ktoś ma fobie etc) zaczyna się dobrze czuć i tracić wcześniejszy dystans społeczny, można sobie narobić nieprzyjemności gdy ograniczany fobiami przez lata nie masz pojęcia zbytnio o tym co przystoi i co się robi z innymi ludźmi, a tu nagle clonik i wszelkie wcześniejsze hamulce poszły, najlepsze to pisanie do ludzi dziwnych rzeczy. Wielu też nabiera ochoty na alko, zwłaszcza z kimś.
Jasne, po samym 2mg clona gdy jesteś jakoś odizolowany nic złego nie zrobisz. Ale zakładam że jak masz 2mg i masz i kolejne miligramy. A po clonie szybko się traci rozum a pamięć do ostrzeżeń jest bardzo krótka. Jak najbardziej wytrzeźwiałka możliwa. Ja się mogę pochwalić że mi udało się akurat wytrzeźwiałki uniknać mimo wielu opakowań dwójek. Ale to raczej kwestia braku miasta czy bycia we własnym domu niż nadmiernej ostrożności.
Niech pierwszym rzuci kamieniem kto nigdy niczego się po clonie nie wstydził i nie miał predyspozycji do wytrzeźwiałki. (nie mówię o jednorazowych "użytkownikach" tylko o stażu opakowanie +)
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 214 / 5 / 0
Przypał do drugie imię klona, do teraz mnie ciarki żenady przechodzą co tam odwalałem, ale nie była to jednorazowa duża tabletka, a raczej miesięczne walenie dzień w dzień. Ale z drugiej strony jak się ogarnia rzeczy to można dostać konkretnego kopa do realizacji, nawet takiej absurdalnej, że nie wiem po rozmowie kwalifykacyjnej to jeszcze tego samego wieczoru z nowym szefem na ryby byś się załapał, mimo że nigdy tego nie robiłeś %-D Z głową i trzeba dobrze siebie znać, i mały podkład z alko obowiązkowo też hah
  • 595 / 82 / 0
Ja siedze na klonie od 2 lat, glownie leczniczo ale czasem sobie przypierdole kilka miligramow wiecej i pare piwek przy jakims dobrym filmie Quentina Tarantino.. szkoda ze po takim czasie juz nie dziala jak kiedys ale bardzo mi pomogl z fobia spoleczna i lekami ale szczerze mowiac nigdy nie mialem krzywych jazd po klonach ale po alprazolamie zalozmy z THC juz tak.
Jak narazie schodze z klonow i po 2 miesiacach udalo mi sie zejsc z 6mg dziennie do 1,5mg i w sumie czuje ze juz zrobil swoja robote i moze isc w odstawke. Chociaz nie wiem czy nie wpierdole sie znowu w jakies afobamy %-D
Jestem dość trudny.
  • 389 / 100 / 4
@Wariat108
Faktycznie klonazepam ma właściwości rekreacyjne głównie w odniesieniu do ludzi żyjących z wysokim poziomem lęku i stresu. Dla osoby, która się nie boryka z takim problemem może być zwyczajnie nudny albo nawet nieprzyjemnie zamulający. W przypadku osób z zaburzeniami lękowymi klonazepam może nawet działać euforycznie, bo dla takiej osoby całkowite odsunięcie lęków na jakiś czas powoduje ogromną ulgę. To jest właśnie jeden z czynników zwiększających potencjał uzależniający tej substancji. Ważne, żeby nie popełnić częstego błędu nowych użytkowników czyli dorzucania kolejnych dawek bo coś słabo działa. Takie akcje zwykle kończą się bardzo źle, bo takiej osobie kompletnie zrywa się film i zaczyna kompulsywnie dorzucać co jej wpadnie w ręce.

Natomiast jeżeli chodzi o zejście, to już chyba zależy od chemii mózgu danej osoby. Z tego co czytałem, większość osób nie miałaby żadnych nieprzyjemności, ale ja na przykład czasem po zejściu działania benzodiazepin odczuwam lekko obniżony nastrój i irytację. Także to chyba indywidualna sprawa, aczkolwiek zazwyczaj zejście nie jest nieprzyjemne (zwłaszcza przy rozsądnych dawkach).
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 2302 / 399 / 0
mam wysoki poziom stresu i leku w swoim życiu i w moim odczuciu klonazepam ma działanie przeciwdrgawkowe, nie jest anksjolitykiem per se. Mi osobiście nie pomaga tak bardzo jak np alpra, która pięknie potrafi mi pomóc przejść przez pełen wyzwań dzień.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 389 / 100 / 4
No to już są osobiste preferencje. Niektórzy lepiej reagują na klona inni na alprę a jeszcze inni na lorazepam. Na mnie dużo lepiej działał klonazepam, który u mnie doskonale znosił lęki, a z kolei nie przepadam specjalnie za alprą, która mnie irytująco zamula.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 703 / 135 / 0
Ja uważam ze 2mg clona to właśnie taka narkotyczna dawka startowa, żeby początkowy ochotnik zobaczył w pełni jej moc, 1mg to stan takiego właśnie wyżej opisanego relaksu, sporo osób które nie brały benzo przy mnie zażywały właśnie te 2mg klona bądź alpry, były zadowolone i nie zrywało im filmu, zazwyczaj działo się to po 3-4mg na start, wszystko zalezy tez pewnie od wieku płci wagi i osobistych preferencji, zalezy tez czy dany osobnik w dniu swojej pierwszej styczności z BDZ pił w swoim życiu dużo alkoholu to pewnie tez ma duże znaczenie przez tolerancje krzyżowa, no i najważniejsze jak już kogoś poczęstuje klonem bądź alpra to zawsze jak mantrę powtarzam, nie pij ani kropli piwa w ten dzień kiedy już wziąłeś tego klona 2jke, bo wiadomo czym kończą się mixy z alko, pamietam ze kiedyś moja ex, bardzo chciała spróbować clonazepamu byliśmy wtedy na etapie kręcenia ze sobą, praktycznie przed powrotem do domu dalej jej 2mg clona, przyjechała po nią mama bo nie byłem trzeźwy by ja odwieść, czuła się świetnie później na drugi dzień pisze mi co ty mi dałeś ze odjebala jakaś akcje w domu ja zdziwiony pytam się jak to i opowiedziała mi ze po powrocie do domu wypiła wino bodajże „carlo rossi”, wiec by uniknąć takich incydentów a to, ze benzo stało się dziś modne, i robię bardzo dużo wymian za kryształki RC zawsze pierwsze o czym apeluje nowicjuszy benzodiazepin to żeby nie pili żadnego alko w dzień zażycia klona, czy tam xanaxu w zależności co akurat mam
  • 55 / 7 / 0
@xantiago ja nieraz jak wypiłam wódę to sobie brałam pod język 1mg alpry i nic mi się nie działo, ani trochę to nie podbiło działania ani nic… więc to wszystko zależy od organizmu
  • 703 / 135 / 0
Alpra pod język? O fuj, przecież smak to ohyda, a alpra działa wystarczająco szybko, i nie trzeba pod język, ale jak kto lubi, klona natomiast nie pamietam kiedy połknąłem normalnie od 2018r kiedy biorę clonazepam w ciągu tylko podjęzykowo biorę te miętusy, mam już taka tolerancje na benzo, ze jest mi przykro, bo nie pamietam już jak smakuje faza po klonach bądź alprze, benzo służy mi w zasadzie tylko do podbijania Majki i helu, a chciałbym wyzerować się z benzodiazepin na tyle by przejść np na słabsze benzo typu Bromazepam, ale nie wiem ile taka przerwa musiałaby trwać pewnie z ponad rok czasu, a ja cierpię na lęki, wiec dla mnie odstawienie alpry i klona to chyba wyzywanie cięższe niż odstawienie morfiny i.v, pamietam kiedyś ten raj, 2jeczki klona czy xanaxu, pełen czillout, jak nienawidzę MJ bo mam lęki po weedzie tak palenie po benzo sprawiało mi cudowną frajdę, myśle, ze trawa i benzo to jedne z lepszych miksów jakie istnieją, bywało w mojej karierze benzodiazepinowej, ze dawki były ponad 20mg a dosięgały nawet okolic 30mg, dziś biorę 4-6mg w ciągu doby, ale sam fakt, ze przyjmuje BDZ w ciągu od 2018r jak nie końcówki 2017, myślicie, ze jaki okres czasu musiałby minąć, żeby znowu cieszyć się benzodiazepinami typu diazepam bądź Bromazepam? Bo do silnych benzo już nie chciałbym wracać. Rok minimum? I co byłoby najlepszym zastępstwem w wychodzeniu z clona i alpry? Pregabalina? Czy polecacie coś lepszego?
  • 359 / 99 / 0
Nie wiem skąd wy bierzecie te miętowe klony, ja całe życie zjadam Clonazepamum TZF i podczas jednej, czy dwóch prób czułem tylko bardzo powoli rozpuszczający się proch. Może za krótko trzymałem, bo mnie podanie podjęzykowe strasznie wku*wia. Smak to miał kiedyś Lorafen 2,5 mg drażowany. Po kilku sekundach słodka wiśnia, czy nawet czereśnia atakowała nasze kubki smakowe niczym landrynki.

@xantiago jeśli twoja przygoda z benzo trwa konsekwentnie ponad 4 lata, rok abstynencji to według mojego doświadczenia minimum i na pewno obniży tolerancję, ale czy na tyle by cieszyć się bromazepamem tego nie wiem (strzelam, że poczułbyś dopiero 20-25 mg diazepamu). Możesz po tym czasie spróbować, chociaż te 1,5-2 lat na pewno zrobiłoby lepszą robotę.

Jeżeli masz na myśli stopniowe zmniejszanie dawek klona/alpry do 0, aby rozpocząć abstynencję, pregabalina i karbamazepina pozwoliłyby ci na w miarę szybką odstawkę. Jak już odstawisz, nie bierz nic co ma jakikolwiek wpływ na GABA (pregabalina, alko to jakieś piwko raz na jakiś czas jeśli musisz).
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 1140 z 1165
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.