Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 1113 z 1155
  • 139 / 12 / 0
IMO winna jest pregabalina. Kłopoty z pamięcią i lękliwość, paranoje to skutki używania tego typu środków. Z innej beczki zauważyłem że koda popita małą ilością wody działa mocniej i dłużej, ale znacznie wolniej wchodzi. Wcześniej pakowałem na głodnego i po 30 min jadłem do syta co nie pozwoliło się w pełni załadować w pełni opcji suchej. Popicie litrem wody lub ciut mniej to ładowanie do 15 min ale też peak trwający mniej niż 30 min. Ma tak ktoś jeszcze?
  • 1004 / 240 / 0
@zburzony

To nie kwestia tego, że bierzesz jakieś inhibitory cytochromu. Wziąłeś po prostu za dużo. Jeśli nie masz tolerancji to 240mg zrobi Cię idealnie. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa. Być może organizm uczy się niejako metabolizować kodeinę. Coś jak z tym wyrabianiem receptorów na początku. Jak miałem tolerancję delikatną tzn latałem na 240mg i robiło dobrze to 480mg było już dawką zbyt dużą. Pobudzenie, niedoćpanie. Wszystkie efekty co piszesz. No i też zaznaczam, że morfiny powstaje zbyt mało by się skutecznie naćpać. Patrz na ludzi beż tolerki. Naćpają się nawet 150mg. Jesteś w stanie uwierzyć że w krainę szczęścia i miłości wyśle ich 15mg morfiny? Za 80% działania odpowiada glukoronian 6-kodeiny. Zapraszam do Wikipedii w języku angielskim. Tam masz potwierdzenie moich słów.

W wypadku kodeiny często mniej znaczy lepiej.
  • 630 / 39 / 0
09 marca 2025Piroman2 pisze:
IMO winna jest pregabalina. Kłopoty z pamięcią i lękliwość, paranoje to skutki używania tego typu środków. Z innej beczki zauważyłem że koda popita małą ilością wody działa mocniej i dłużej, ale znacznie wolniej wchodzi. Wcześniej pakowałem na głodnego i po 30 min jadłem do syta co nie pozwoliło się w pełni załadować w pełni opcji suchej. Popicie litrem wody lub ciut mniej to ładowanie do 15 min ale też peak trwający mniej niż 30 min. Ma tak ktoś jeszcze?
Wlaśnie tez stawialem na pregabaline, i nie wiem czy ciagnac to dalej. Przez pregabe prakttycznie stoje z tolerka w miejscu czego to na plus, no rozmach 100mg.
Jak bralem sama pregabaline to tego nie mialem za bardzo. ale ciezko stwierdzic bo szybko zaczalem brac do tego kode, praktycznie odrazu. Z ziomeczkami kontakt opadł, ja tez nie chce sie za bardzo spotykac, bo wole zmułke w domu, ale mowią ze kiedyś taki nie bylem jak teraz (ziomeczki od piaaskownicy, wiec znaja mnie lepiej niz ja sam).
Piszac to boli mnie nerwowo łeb od 2h, jak pregabaliny nie zarzuce to prawie w ogole kody nie czuje, chyba zebym musial przyjdebac z 750mg.
Moze pregabalina nie jest dla mnie, jadlem ja mniej wiecej najwiecej 600mg-600mg-600mg w ciagu doby.
teraz zszedlem do 200mg-300-450 no roznie ja jem ale znow coraz wiecej liczac ze podbije i wydluzy dzialanie ale juz wszystko powoli inaczej kopie raz mniej raz wiecej raz wcale.

Jeszcze niedawno jak zszedlem troche typu ze do 510mg kody bralem 1h przed 100mg pregu to lepie grzalo niz dorzucone 300mg, strasznie to wybredne.
Spróbuje moze to z troche ilością wody - zaobserwowalem to jak popijalem małą a dużą Colą i lepiej bylo mała, ale tez nie chce katowac az taak bebechów, wole popic lepiej.

Co do podania, kiedys bralem (teraz tez biore) w tabletkach no i kopalo kopalo, pozniej rozkruszalem tabletki na pyl i z woda z cukrem i cytryna popijalem i bylo lepiej, wiec zaczalem tak podawac ze sie lepiej wchłonie, po pewnym czasie wzialem zaczalem zarzucac tabletki spowrotem, tak jakos chyba nie mialem jak skruszyc, i wracajac do tabletek znowu lepsze dzialanie - wiec juz nie wiadomo jak w koncu lepiej hahaha.
Moze sprobuje tak skruszyc, chociaz nie usmiecha mi sie 600mg kruszonego.

Slyszalem taka ciekawostke na forum, pewnie niektorym znana - czy to prawda ze popity thioco colą jest mniej szkodliwy dla żołądka?? cos takiego kiedys wyczytalem, szybko przeszedlem ze sprite i w sumie tak 5rok leci only colka - codziennie biore 2x i chyba z 10razy w zyciu zapijalem czym innym.
  • 5294 / 949 / 0
Straszny nalog . Nie pomyslales sie na cos przerzucic? chociaz na chwile dac odpoczac zoladkowi ?
Nie mowie o wyzszej drabince raczej nizszej

koda krotko dziala , slabo smakuje , niszczy żoładek ale przyjamniej jest tania 😣
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1004 / 240 / 0
Właśnie koda droga jak chuj.
  • 278 / 89 / 0
kodeina na dłuższą metę to bardzo słaba opcja. Ona jest spoko jeśli nie ma się wyrobionej tolerki i bierze raz na jakiś czas, wtedy potrafi naprawdę fajnie wygrzać. W ciągach traci magię chyba najszybciej ze wszystkich znanych mi opio. Człowiek zarzuca z nadzieją że dzisiaj akurat będzie ten dzień w którym porobi trochę lepiej ale ten dzień nie nadchodzi. Traci się jedynie hajs, zdrowie i nerwy. Ale i tak się wpierdala te paskudne tabletki na kaszel, bo inaczej się nie potrafi.
  • 1717 / 274 / 0
@halowpierdol polecam brać wenlafaksynę i paroksetynę, wtedy ani koda, ani tramadol nie będą działać, problem z głowy
  • 278 / 89 / 0
@zburzony rada jest naprawdę dobra, kiedyś wenlafaksyna faktycznie wyłączyła mi całkiem CYP2D6 i koda z tramem poszły w odstawkę bo nie działały w żadnej dawce.

Ale teraz i tak na oksy się przerzuciłem więc blokada 2D6 nic nie da.
  • 1717 / 274 / 0
@halowpierdol no to prawda, swoją drogą ciekaw jestem czy jakiś lekarz da mi kiedyś oxy jeśli mu wytłumaczę że tramiec na mnie nie działa. Póki co nie muszę się jednak tym martwić bo babka i tak wcale mi tramca nie wypisuje.
  • 278 / 89 / 0
@zburzony zależy od schorzenia, historii leczenia ale przede wszystkim od lekarza. W Polsce panuje opioidofobia wśród lekarzy, może 1 na 10 byłby skłonny przepisać coś mocniejszego. Przeważająca większość da maksymalnie jakiś Poltram Combo i to doraźnie, bo się Pan uzależni. A to że napierdala tak, że się żyć odechciewa to ich nie interesuje. Też zauważyłem, że wiek odgrywa spore znaczenie - najczęstszy argument przeciw jaki słyszałem "bo Pan jest za młody na takie silne leki". Temat rzeka, ale nie chcę więcej offtopu robić
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 1113 z 1155
Artykuły
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.