Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 12 z 39
  • 3309 / 22 / 0
jest duzo ludzi (jak ja na przyklad jesli chodzi o kode) co cpaja raz na jakis czas
Pozwolę się nie zgodzić. Dużo ludzi tak robi na początku. Mało kto wpada w ciąg od pierwszych dawek. My tu mówimy o osobach z doświadczeniem, które mogą się na ten temat wypowiedzieć.

@oltun nietypowe wprowadzenie SSRI nie świadczy o możliwości zastosowania bupry z leczeniu. Dziwna logika.
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 2013 przez angor animi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: -
sqrt(666)
  • 791 / 7 / 0
czyli "normalna" logika jest to ze jesli wprowadzono cos co nie dziala, to nie wprowadza tego co dziala?
heh, skutecznosc bupry przede wszystkim w praktyce jak i w poczatkowych badaniach wypada zajebiscie obiecujaco, w porownaniu z ssri to bupra ma yy z 1/4 ich skutkow ubocznych, bedac do tego - dla odmiany - skuteczna. w '11 roku fda zaczela faze 3 badan (final testing) ktorych zakonczenie estymuje sie na sierpien '13
http://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT01407575
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 140 / 1 / 0
snooze pisze:
Graffiti ma na myśli. Jest to kłamstwo, że opiaty dają pomysły na projekty itd. jedyne co dają to wyjebanie podczas malowania (mniejszy strach) bez wpływu na jakość pracy.


na każdego każda substancja działa nieco inaczej, poza tym piszę o początkach z kodeiną, choć teraz gdy nagrzany siedzę przed kartką też mi coś fajnego do głowy wpadnie(głównie związane z apteką tabletkami ćpaniem %-D ale jednak jakieś pomysły są) tylko, że to się już rzadko zdarza
Poza tym kasę zamiast na puchy wydaję się na kodę i ogólnie zajawka słabnie.
i tu jest pies pogrzebany, przepierdalam hajs na kodeinę zamiast na puszki, zajawka maleje, ale ratuje się markerami kiwimopy etc. i jakoś daje radę.
Mimo to jawnie mogę stwierdzić bez kłamstw, że kodeina i tramal, akurat mi pomagały w początkach graffiti, może dla tego, że 1 próby z kodeiną to były czasy bez skrętów, bez codziennego ćpania opi do tego dochodziła zajawka w której kiepsko się odnajdywałem(chujowo mi każdy projekcik wychodził i się zbyt wkurwiałem, zamiast kminić nad pomysłem) po kodzie byłem spokojny i dużo myślałem, co zaowocowało fajnymi pomysłami i wcale nie trudnymi do wykonania tu akurat jej mogę dziękować, chociaż możliwe, że i bez niej dałbym radę.
h͜y̶pe̡r͞re͜a̴l̕ ̶4 ̢t́eh̷ ͠ẃin̴z̢z̕
  • 596 / 1 / 0
To wale kodeinę i PST ponad 4 miesiące i jakoś nic mi to nie zniszczyło w życiu xD i nie czuje się nawet jakoś uzależniony xD
  • 1037 / 10 / 0
Jeśli za cztery lata będziesz mógł się pochwalić tym samym, szczerze Ci pogratuluję, być może nawet postawię Ci antka ;)
  • 3854 / 316 / 0
Tilan pisze:
To wale kodeinę i pst ponad 4 miesiące i jakoś nic mi to nie zniszczyło w życiu xD i nie czuje się nawet jakoś uzależniony xD
Jeszcze zdążysz się obudzić z cieknącą dupą, potencjalny opiowraczku. ;-)
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / / 0
Mi tam nic nie zniszczyła,dwa razy wpadłem w dłuższe ciągi i zawsze w porę się ogarnełem.Oba ciągi skończyłem tylko z tego powodu że znudziło mi się to bo wydawałem dużo kasy a ledwo co czułem i było to dla mnie nudne wydawać kupę kasy i kupę czasu ekstrahować,jeszcze zmęczony po robocie.Więc sądzę że w moim przypadku to niemożliwe żeby tak jak niektórzy się w to wjebać żeby przez sześć lat walić codziennie w ciągu tak jak gdzieś czytałem na tym forum posta pewnej osoby.Nawet jak wpadne znów w ciąg to znowu po prostu z niego wyjdę.

Kiedyś codziennie paliłem trawę i ona dużo bardziej mi szkodziła niż kodeina czy inne środki.Ta wasza chwalona lecznicza i nie szkodząca marihuana,po niej człowiek staje się leniwy,bez mobilizacji,bierny a z czasem aspołeczny.Dużo bardziej szkodliwa niż kodeina.Nawet gdy brałem kodeinę w ciągach normalnie pracowałem codziennie.A gdy paliłem to zielone ścierwo to w szkole spałem a gdy poszedłem do roboty i jeszcze wtedy popalałem to byłem w chuj nieefektywny,niekumaty,nieogarnięty.Potem skończyłem i mimo że brałem kodeinę sprawy wyglądały zupełnie inaczej.Piszcze sobie co chcecie,kodeina jest mniej szkodliwa i lepsza niż zielone ścierwo ;] chodziarz raz kiedyś przypalić można ;p
Wszystkie moje posty to bajanie.W rzeczywistości nie mam nic wspólnego z żadnymi narkotykami i jestem praworządnym obywatelem
  • 39 / 1 / 0
Biorę kodę już ok.1,5 roku. Wiadomo najważniejsze co zabiera to zdrowie, hajs oraz dziewczyna mocno wkurwia się jak widzi, że ćpałem ;) Póki ogarniam robotę i życie codzienne to nie widzę takiego dramatycznego problemu. A co nie niszczy zdrowia Jakbym upierdalał się codziennie alko to miałbym dużo więcej problemów.
Muszę jeszcze dodać pozytywny aspekt spożywania kody u mnie. Otóż przed zaczęciem kodzenia miałem problemy z prawą dziurką od nosa od małego, gdyż dostawałem często krwotoków z nosa. Naprawdę te krwotoki były pojebane. Często trwały powyżej pół godziny a w szczytowych momentach nawet ponad godzinę ! Raptem od zaczęcia kodzenia przytrafiło mi się to raz lub dwa, w porównaniu do okresu przed średnio 3-4 razów w ciągu miesiąca jest to różnica. Sądzę, że to przez obniżanie ciśnienia. Nie mam zamiaru usprawiedliwiać zażywania kodeiny tym bo i tak bym ją brał. Ale powiedzcie mi kurwa, że to jest przypadek? Od 14 roku życia miałem ten problem to nagle zniknął mi po 7 latach kiedy zacząłem walić kodę ? MEGA MIAZGA przypadek.
  • 791 / 7 / 0
akurat zdrowia opiaty same w sobie nie niszcza, jesli juz to styl zycia ktory moze wynikac z ich naduzywania
od czego ty masz te krwotoki?... nie stwierdzono ci przyczyny?
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 2878 / 21 / 0
Same w sobie nie - masz rację i się zgodzę, ale jednak trudno ćpać "samą" kodę. Niemniej ktoś gdzieś pisał, że koda niszczy serce (per se, a nie przez jego spowolnienie) - ale takie "ktoś gdzieś" można o dupę roztrzaskać, choć pisał sensownie i na czymś się oparł. A może to Ty pisałeś? %-D

Albo to raczej histamina, a nie koda.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 12 z 39
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.