Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 12 z 448
  • 213 / 3 / 0
Tanata pisze:
Ostatnio ok. 30mg metoksetaminy IM bardzo mocno mnie zdysocjowało..
jeśli łaska napisz mi w czym rozpuszczałaś metoksetamine (woda do iniekcji / sól fizjoligiczna) i w jakiej ilości, czy podgrzewalas roztwor, i jakiej igły do IM użyłaś. pozdrawiam całuski :*
  • 132 / 1 / 0
Proszę:
roztwór soli fizjologicznej
nie pamiętam dokładnie stężenia, ale znając siebie to był niecały 1ml
nie podgrzewałam, metoksetamina bardzo szybko i ładnie się rozpuszcza
igła 0,5mm x 30mm (choć lepiej o większej średnicy, mniej inwazyjne dla mięśni - mniejsze ciśnienie..)
  • 111 / 1 / 0
Dostalem probke 100 mg ktora wyglada tak:

[ external image ]

... nawet naklejke odblaskowa dali :D
  • 213 / 3 / 0
VIDEO pisze:
Jest ktoś już w stanie porównać działanie metoksetaminy wciąganej nosem do tej podawanej dożylnie?
ponawiam pytanie. 50mg IM = 100mg donosowo? a jak z długością działania?
  • 4 / / 0
czy ktoś to "jadł" ? czy jest kto moze porownac ta droge administracji do donosowej? ktora z nich jest bardziej ekonomiczna?
  • 326 / 5 / 0
Jeszcze nie próbowałem IM ale pewnie jest to coś w te mańke, niedługo sam testuje iming 30 mg + 300/450 DXM (jeszcze się zastanawiam nad dawką choć pewnie będzie 450), niewiem czy czego by jeszcze nie dorzucić tylko nie mam pomysłu czego.
  • 34 / / 0
Dzisiaj po raz pierwszy przeprowadziłem eksperyment z Methoxetaminą podjęzykowo. Na bluelight jest dość rzeczowa dyskusja na temat różnych dróg przyjęcia i ludzie piszą, że podjęzykowo( wsypujesz substancję pod język, czekasz 5 minut i połykasz) wychodzi bardziej ekonomicznie niż donosowo.
Ja na 1 raz przyjąłem 43mg pod język i po jakiś 30 minutach i odpłynąłem w otchłań kosmosu/oceanu. Myślałem, że taka dawka będzie znacznie słabsza więc cieszę się, że nie wziąłem na 1 raz więcej. Ogólnie to na bluelight polecają na 1 raz maks. 50mg podjęzykowo, chociaż przy tej dawce miałem już zaburzoną koordynację i czułem się dość oderwany od ciała. Przez 3h utrzymywał się stan oderwania od rzeczywistości po czym stopniowo wróciłem do normalnego stanu.
  • 213 / 3 / 0
ja mam takie pytanko. o 18 zjadłem 60m bufedronu sniff. czy są jakieś przeciwwskazania a żeby zjeść o 23-24 70mg metoksetaminy?
  • 325 / 3 / 0
Ja jeszcze czuję działanie ho meta 25mg iniekcyjnie w udo i zaraz poleci 50 mg tego staffu. Zobaczymy... Kurwa, a może lepiej podzielić to na dwa razy i w udo?
Ostatecznie wszystko poszło w udo i chuj! Alleluja!
Ostatnio zmieniony 24 grudnia 2010 przez Kleryk Lubi Dzieci, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik Kleryk Lubi Dzieci nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 213 / 3 / 0
szczerze- ketamina i pcp to GÓWNO w porównaniu do metoksetamiy (DXM pozostawiam w innej półce bo dla mnie specyficznie zajebiscie działa). 170mg sniffem; 70 + 100(na moj gust ta dawka rowna sie = 6 paczek acodinu), z zajebista opiatowa sedacją, zero bodyloadu + wyjebanie niemalże jak przy DMT, masakryczne CEVy, OEVy, OOBE. 5x mocniej niz na prawdziwym k-hole, salvia sie umywa. po wczorajszym doświadczeniu pieniądze w kwestii zakupu tej substancji nie grają roli.

dodam jeszcze ze cisnienei 145//89 puls 93. a jadłem bufedron wcześniej!
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 12 z 448
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina