Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
T+0: pod język karton 250mcg
T+20min: pot na rękach i spięcie mięśni karku i brzucha
T+30-40min: odmienna rekacja na bodźce słuchowe i dotykowe, lekkie oevy
T+1h-1,5h: podejścię "pod górę" i szczyt peaku, unikanie ludzi nie będących pod wpływem, wewnętrzne rozbawienie wizualami, chęć zjednoczenia z naturą, fraktalne "rozrastanie się roślin", ruchome domy itp.
T+2-3h Przejście przez szczyt peaku, pod koniec możliwe lekkie paranoje. Mocne wizuale i spiralność ruchów, po zamknięciu oczu, kolorowe wzory fraktalne.
T+4-6h Schodzenie w dół, rozluźnienie lekko mięsni i kontakt z rzeczywistością na tyle, żeby rozmawiać z ludźmi składnie, lecz wizuale dalej zniekształcają "trzeźwych"
T+7-10h Chcesz już to wyłączyć i mieć spokój, przejedzony psychodelą przypalam blanta, lekki powrót tych "fajnych" wizuali, ale również skok tętna, przez blanta.
T+11-13h Zmęczenie cielesne od śmiechu i wszystkich "kwaśnych" ruchów, ja zarzuciłem kwetiapine 25mg i poszedłem spać...
czas wejścia- 60min
czas działania- 14h (dopiero po tym czasie byłem w stanie zasnąć)
całkowite zejście, gdy kocie gały już odpuściły to z 20h...
Czas działania to ogromny minus. Wiadomo, po LSD każdy będzie odczuwał inne emocje, natomiast mnie już po 5h ten trip zaczynał męczyć.
Z jednej strony odczuwałem ogromne zmęczenie, a z drugiej po zamknięciu oczu w głowie działy się niestworzone historie.
Ogólnie problem jest tego typu, że kwas działa dość krótko.
Około 5 godzin od przyjęcia zaczynają mocno wygasać efekty.
Czy powodem może być zbyt częste przyjmowanie, np. co tydzień?
Tripy regularnie ubijane benzo aby zasnąć.
Może ktoś ma podobne doświadczenia?
Kilka tygodni temu przyjęcie dwóch kartonów deklarowanych na 200ug spowodowało, że obiekt nie rozumiał literek na monitorze oraz po co są niektóre przedmioty czy czynności a i tak taki peak trwał może godzinę, dwie.
Czy ktoś mógłby to jakoś wyjaśnić?
Wygląda to tak, że
T 00 - karton pod wargę (na dziąsło), dawka ok 100-150
T +1h: zaczyna się beka, trochę jakby większa pewność siebie, zero efektów somatycznych
T +2,5h: wjeżdża peak, są fajne wizuale, zaczyna się czas turbo śmiesznych rozkmin, krok się trochę chwieje, i nie mogę tańczyć, bo gubię rytm
T +4h: stabilizuje się - zostają wizuale, zostają spoko rozkminy, ale wraca sprawność fizyczna, jest lepszy ogar, choć łapię zwiechy co jakiś czas
T +cokolwiek: jak jestem zmęczona to po prostu idę spać. Śpię jak dziecko, następnego dnia jest lekki afterglow i super humorek.
Zero alko, nie mieszam z niczym innym, chociaż jak wrzuciłam raz połówkę i zaczęłam się nudzić po peaku, to znajomi poczęstowali ketaminą - porządna faza szybko wróciła.
Dodam, że chyba mam sporą tolerkę przez leki: wenlafaksyna 1x150 mg; lamotrygina 2x150 mg
Btw, ile czasu czekać na wyrównanie tolerki? Raczej nie zdarza mi się jeść częściej niż raz na rok, ale dopiero co byłam na dobrej bibie i na koniec czerwca szykuje się kolejna
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.