Metadon to najprostszy chemicznie opioid – 6-(dimetyloamino)-4,4-difenyloheptan-3-on.
Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2505 • Strona 12 z 251
  • 800 / 8 / 0
Wszystko da się pogodzić. Mam kolege który mieszka w Nasielsku i dojeżdza do Warszawy na program. Następny znajomy mieszka w Gdańsku i również dojeżdża do Wawy. Na dodatek jak masz pracę to nikt nie będzie robił problemów żebyś dostał system np. na 3 dni dostaniesz, później może raz na tydzień. Podstawowa sprawa to to że napewno będziesz kontrolowany dość mocno, ale jak ktoś jest w porządku i nic nie dobiera to nie stanowi to problemu. Wypada też pojawiać się u psychologa - to osoba do której się zwracasz jeśli chodzi o każdą rzecz związaną z programem, ze wszystkim w sumie.
  • 576 / 7 / 0
no inaczej jak narazie nie wchodzi w grę i nie będzie więc muszę tam pojechać i poważnie pogadać ... fajnie byłoby jakbym dostawał na kilka dni wtedy jakos bym to ogarnął.. Bo chyba o to w tym chodzi na tym polega substytucja ja do tej pory na buprze miałem ale olałem inne nastawienie miałem... wracając do tego dawania na pare dni to jedyne co mnie ratuje żeby to pogodzić a o to w tym chodzi żeby jako tako sobie życie układać... a nie jezdzić po metadon i wszystko olać...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 66 / / 0
jacok >>> Rzeczywiście dziwne.... Niedawno też odwiedziłem wrocławską poradnię i wpisany na program nie zostałem, ośrodek mi polecano. Może rozmawiałeś z jakimś wyjątkowo pro-metadonowym terapeutą ? Jakim ? Jeśli nie chcesz pisać na ogólnym to odpowiedz mi na priva.
  • 272 / 2 / 0
Niestety nie czytalem komentarzy, bo jest ich duzo, a mam troche inne teraz rzeczy do roboty. Jednak jezeli ktos by mi mogl odpowiedziec na pytanie, to bylbym cholernie wdzieczny.
Nie jestem na programie ale pije syrop od 1.5 roku.
Zaczynalem od 50 ml. Stopniowo schodzilem, oczywiscie dobieralem i teraz jestem na 15 ml.
I tu mam pytanie, bo wiele sprzecznych rzeczy slyszalem. Chcialbym sie po prostu dowiedziec, jak to jest z zerowaniem. Czy jak bede powoli schodzic, ale tak naprawde powoli, ze jakas ostatnia moja dawka to bedzie 0.5 ml, a moze i jakies mniejsze ilosci. To czy przy tak malych ilosciach moga wystapic jakies powazne bole ? Czy tylko problemy ze snem, rozdraznienie, poty i takie tam ?
Uwaga! Użytkownik Thermogrip nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 66 / / 0
Nie jestem kompetentny w sprawie metadonu gdyż nie mam z nim żadnych doświadczeń, mogę natomiast przytoczyć Ci parę informacji z dokumentu na temat metadonowych heroinistów żyjących w Nowym Yorku. Jeden z nich postanowił się wyzerować i efekty takiego posunięcia były koszmarne. Doświadczał głównie ogromnej, niewyrażalnej słowami depresji.... W końcu jednak udało mu się, bodajże przy trzeciej próbie.
Ty jesteś teraz na 15 ml.... To mało... Więc jeśli czujesz się dobrze to wyzerowanie nie powinno być większym problemem, tak na logikę... Mechanizm może być podobny jak przy innego rodzaju dragach, zwłaszcza benzo. A więc jeśli bierzesz małą dawkę to efekty odstawienia nie będą zbyt dotkliwe.
  • 272 / 2 / 0
No 15 ml to w sumie malo, tylko ze teraz to sie zaczyna walka o kazdy ml i dziwna opcje mam. Jak pije z ranca, to po jakichs 15 minutach od wypicia wlacza mi sie taki mini-skret w postaci rozstrojenia organizmu. Jest mi zimno, mam katar i taki wewnetrzny przytepiony,nieco irytujacy bol w kosciach. Mniej wiecej cos takiego odczuwam, jakbym ten syrop z poprzedniego dnia wyplukiwal tym nowym.
Gdzies tak miedzy 17-19 pojawia sie maly kryzys. Mam takie odczucie jakby zaraz mial mi sie skret zaczac. Leje mi sie lekko z nosa, zmiana temperatury, poty i lekkie lupanie w plecach. Mija mi to po jakichs 2 h, klade sie spac i jak sie budze, to czuje sie tak jakbym nigdy nic nie cpal.
Nie wiem moze to normalne ale nie mam nawet z kim to porownac.

No ale wracajac do tematu, to biorac na logike, to wlasnie wydaje mi sie, ze jest tak jak piszesz. Przynajmniej ja tak mialem, jak sie helem z helu odtruwalem. Tylko z drugiej strony hel to nie syrop.
Ludzie z ktorymi rozmawialem, ktorzy zaslyszeli o tym gdzies tam, tak mi zdemonizowali ten obraz zerowania, ze myslalem nawet o tym, by odlozyc syrop, ze dwa tygodnie, gora do miesiaca popalic hel i pozinej isc na detox lub po prostu zrobic sobie samemu 7 dniowe zejscie na syropie.
Uwaga! Użytkownik Thermogrip nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 268 / 3 / 0
Działanie metadonu zajebiście mi się podoba, jest to dla mnie najlepsza substancja do codziennego funkcjonowania na takiej lekkiej przyjemnej lucie, znika złe samopoczócie, daje mi motywacje do działania przez cały dzien, a w nocy śpię po tym jak dziecko (o ile wypije metad z rana
Aby se tak czuć potrzebuje wypić 50-60ml
Działa w chuj lepiej niż buprenorfina.

Gdybym miał możliwość dostać się na program metadonowy to już w dupie miałbym całe walenie morfy fentanylu czy heroiny, (którymi co najwyżej można się dobrze upierdolić), Wolałbym mieć święty spokój, ustabilizowaną dawke metad i ustabilizowany nastrój.
Uwaga! Użytkownik CodeineLover jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 800 / 8 / 0
50-60ml to jest właśnie standardowa dawka. Większość osób na programie gdzie jestem ma dawkę 60-70ml. Aczkolwiek każdy organizm jest inny i niektórzy potrzebują przykładowo 100-120 ml żeby czuć się normalnie.
Metadon jest jeszcze dobry w tym że nawet jak chcesz się naćpać h to i tak nic z tego Ci nie wyjdzie. Jak poczujesz to może na 15-30 minut i tyle. Owszem niektórzy normalnie czują działanie h ale dopiero jak są w konkretnym np. miesięcznym ciągu. Wtedy są w stanie prawie normalnie czuć działanie.
  • 272 / 2 / 0
CodeineLover pisze:
Gdybym miał możliwość dostać się na program metadonowy to już w dupie miałbym całe walenie morfy fentanylu czy heroiny, (którymi co najwyżej można się dobrze upierdolić), Wolałbym mieć święty spokój, ustabilizowaną dawke metad i ustabilizowany nastrój.
Nie wiem jak by było u Ciebie, bo po co tam gdybać ale jak zaczynałem pic metadon, to własnie ten fajny stan o którym piszesz blokował mnie przed dobieraniem. Problemy zaczęły się gdzieś tak po pół roku, jak pewnego dnia z rana wypiłem tyle ile miałem wypić i nic nie poczułem. I to jest właśnie postawienie kropki nad i. Jak pijesz metadon i Cię juz nie klepie, to masz pewność że jesteś w niego wjebany.
Kiedyś żeby coś poczuć wystarczyło mi 10 ml, a teraz nawet jak 50 wypije(z ciekawości raz próbowałem), to się jedynie źle czuje, tętno mi skacze. Ogólnie strasznie mnie buzuje.
grizzly1982 pisze:
Metadon jest jeszcze dobry w tym że nawet jak chcesz się naćpać h to i tak nic z tego Ci nie wyjdzie. Jak poczujesz to może na 15-30 minut i tyle. Owszem niektórzy normalnie czują działanie h ale dopiero jak są w konkretnym np. miesięcznym ciągu. Wtedy są w stanie prawie normalnie czuć działanie.
Jak jeszcze nie byłem dobrze nasączony, to nie było problemu. Od jakichś 3 miesięcy przy głupich 15 ml żeby dobrze hel poczuć, to muszę grzać ze 3 dni z rzędu, oczywiście odstawiając na ten czas metadon, i dopiero tak na 3 dzień, jak materiał jest dobry, to jestem usatysfakcjonowany.
Uwaga! Użytkownik Thermogrip nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 584 / 21 / 0
Jak sie zaczyna program metadonowy to na poczatku trzeba dobrac taka dawke zeby poczuc delikatna faze. Przyzwyczaic sie do tej fazy a pozniej myslec o zmniejszaniu dawek. Zauwazylem ze to jest wlasnie blad u wiekszosci ludzi bo dawke maja ktora ledwo co zalecza skreta. a potem zaczynaja dobierac.
ODPOWIEDZ
Posty: 2505 • Strona 12 z 251
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE

Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

[img]
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia

W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".