Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 12 z 14
  • 222 / 7 / 0
Prawda to ze w Holandii nadal jest legalny metylon ?

Bardzo prosze o podanie mi na pm jakiegos sklepu rc w holandii(oczwiscie wysylka z hol do hol.) lub nakierujcie mnie jakos na to... ciezko znalesc za zamowilbym.
  • 334 / 13 / 0
Z tego co się orientuję metylon był sprzedawany w smartshopach pod nazwą "explosion", ale kilka lat temu Ministerstwo Zdrowia zakazało sprzedaży, pomimo iż oficjalnie nie jest on wciągnięty na listę środków zakazanych. Możliwe jednak, że gdzieś pod innymi nazwami można dostać.
  • 357 / 3 / 0
Smartszopy w Holandii nie sprzedają żadnych rc. Tylko etno (te stacjonarne przynajmniej).
Uwaga! Użytkownik Cyric nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 222 / 7 / 0
Szukam jakiegos rc shopu holenderskiego,zeby sobie zamowic cos, mieszkam w NL :) Raczej chodzi mi o sklep z dobrymi cenami detalicznymi i metylonem;)
  • 4 / / 0
Hej, wybieram się do Amsterdamu :heart: na kilka dni i mam w planach spróbować kilku rzeczy, palenia nie wliczam, oczywiście wszystko już brałam wcześniej (oprócz trufli). Chodzi mi o to, czy mogą wystąpić jakieś interakcje - czego bym nie chciała, biorąc np grzbki jednego wieczoru, a MDMA drugiego. Jestem tam cztery noce, więc chciałabym jakoś to fajnie rozłożyć, żeby nic nie kolidowało ze sobą. albo jaki odstęp zachować w spożywaniu tych substancji. ma ktoś jakieś podobne doświadczenia? pozdr
  • 3900 / 245 / 13
Zrób tak: 1noc: grzyby, 2noc: koko, 3noc: MDMA;
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 1615 / 29 / 0
Pod kątem używek wyjazd zaplanowałbym następująco:

Dzień 1:
Jako że Amsterdam jest stolicą marihuany, to wciągu dnia popalałbym sobie jointy i zwiedzał miasto. Wieczorem zafudowałbym sobie kokainowy rush i wycieczkę po nocnych klubach. Wciągał kokę i popijał alkohol (z umiarem). Po wywąchaniu całęgo materiału zapaliłbym jointa i udał się na spoczynek.

Dzień 2:
Za dnia podobnie jak dzień wcześniej, popalałbym bakę i kontynuował zwiedzanie. Wieczorem natomiast zaprosiłbym do zabawy po klubach MDMA. W trakcie popijałbym niskoprocentowe trunki i palił tytoń. Jeżeli byłbym z kobietą z pewnością po imprezie byłby seks. Następnie joint i do spania.

Dzień 3:
Po MDMA dzień po zazwyczaj jestem lekko nieogarniety, więc dzień przeznaczyłbym na pełen rekaks. W ciągu dnia uzupełniałbym płyny napojami niealkoholowymi. Bez jarania baki. Może wybrałbym się na jakiś rejs łódką po kanałach. Z wieczora joincik i nocny spacer po mieście.

Dzień 4:
Turystyczno -krajoznawczych aktywności ciąg dalszy. W ciągu dnia tylko tytoń i jakieś piwko. A popołudniu udałbym się z towarzyszami podróży wjakieś ciekawe miejscie i najadł się grzybów. Podziwiał widoki, rozmawiał spacerował.

Dzień 5:
Przeznaczony typowo na odpoczynek i zobaczenie wcześniej nieodwiedzonych atrakcji miasta. Ewentualnie jakieś "pożegnalne" joity.

Tyle ode mnie, miłej zabawy! ;-)
  • 3363 / 360 / 0
Przypominam: wietpas poszedł w zapomnienie, ale w południowych prowincjach przy zakupie atrakcji turystycznych nadal trzeba udowodnić że mieszka się w Holandii.
  • 357 / 3 / 0
Ale baza zarejestrowanych palaczy, nadal jest w systemie ;)
Uwaga! Użytkownik Cyric nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 222 / 7 / 0
i co w zwiazku z tym :rolleyes: ?
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 12 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.