WildMonkey pisze:ćpuny nie mają serc
Tak, wiem, tam mefy było max 5%.
xemnaspl pisze:I znowu z tym przegrałem. Wczorajszy nowy sort zmiażdżył pod względem siły (przebił się przez tolerkę, że ho ho ho) ale tak jak nigdy nie miałem tak silnych zjazdów, cokolwiek i ilekolwiek bym nie zeżarł. 3 sztuki (po 0.72-0.77, mam ważke) zjedzone w ciągu 6h. Maras. Gnój. Gnojowica, tyle pozostało z mojego ja, mojego jestestwa i z mózgu, jakkolwiek dużo go przed tym aktem masowego ludobójstwa szarych komórek zostało. Musiałem przez całą noc samemu oddychać, wyłączyła się opcja oddychania automatycznego, jak chciałem nabrać powietrza to jeden wdech wyglądał u mnie jak cała seria z Kalashnikov'a. Omamy wzrokowe, halucynacje. Czy się zatrułem? Jak takim czymś mają na Śluńsku obracać to ja dziękuję, a to do tego proszek był! Nie kryształ!!!
już sobie wyobrażam jakby następne spotkanie miało z nią wyglądać, ale będę silny. Do czasu... Jak zawsze.
Jak na razie idzie dobrze, od ostatniego razu ani razu nie miałem kontaktu z ciocią Krysią ^^ pomógł kontakt z psychologiem i psychiatrą. Stwierdzili depresję dwubiegunową, dostaję leki, pernazyna na uspokojenie i na gonitwę myśli żeby przyjebać, idzie dobrze, jak na razie nie ma używek w moim życiu. Mam nadzieję, że uda mi się ten stan utrzymać. Czasem naprawdę korci i aż nie da się wytrzymać, wtedy bez leków uspokajających nie da się obejść.
Jeśli człowiek ma w swoim życiu postawione cele i zadania które chce zrealizować i skupi się na spełnianiu/wykonywaniu ich to emka sama w sobie będzie tylko dodatkiem do życia , bo nie oszukujmy się czasem trzeba trochę szarych komórek wysłać do piachu.
Najważniejsze to się zająć czymś , oczywiście praca+pasja ( no chyba że ćpanie dla niektórych jest pasją to wtedy kaplica ) , ja substancje znam od 2009 roku i w sumie miałem jeden jedyny okres gdzie szurałem sporo - przerwa wakacyjna na studiach , luźny czas , jedynym obowiązkiem była praca więc dałem się ponieść fantazji i przez 2 miesiące moje zycie wyglądało następująco 2 dni pracy 2 dni emki.
Ale zaczęła się szkoła+praca to nie było czasu na głupoty i znowu wjechał tryb raz na miesiąc , teraz w ogóle spożywam raz na 4 miesiące. Grunt to wstrzemięźliwośc i cierpliwość a po takim czasie uwierzcie że sztuka daje niesamowitą przyjemność i starcza na dobrze spędzoną noc przy komputerze i muzyce.
Wszystko jest dla ludzi i nie jest mi wstyd z tego powodu że czasem dam po klamie , pracuje , utrzymuje rodzine i DOM , płace podatki , nie robie krzywdy ludziom , prowadze spokojne życie , uprawiam sport i swoją pasje.
Da rade wszystko pogodzić , cieszyć się życiem i przysłowiowo się naćpać
Pozdrawiam wszystkich chcących wyjść z nałogu.
1. jak walczycie z nałogiem - sami siłą własnej woli, czy korzystacie ze wsparcia specjalistów, a może już po prostu nie macie dostępu do tematu?
2. czy zerwaliście z nałogiem całkowicie, czy też znacznie go ograniczacie?
3. jak długo jesteście "czyści"?
4. jakie są zauważalne skutki prohibicji - te negatywne (np. rozdrażnienie) i te pozytywne (np. budżet)?
Z góry dzięki!
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.