Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 110 z 208
  • 83 / 3 / 0
Jak u was wygląda sprawa z uczuciami/emocjami będąc wjebanym w stymulanty?
  • 403 / / 0
Elo. Mam 24 lata i tez sporo doswiadczen z wujkiem wladkiem. Probowalem w trabe, jak rowniez w instalacje wiele razy oczywiscie to ostatnie najbardziej mi sie podobalo. Byly ciagi, byly jednorazowe akcje i styka, przerobilem wiele. Przerobilem tez tydzien bez kimy i haluny z braku snu, wiec wiem co mowie...

Ludziska trzymajcie sie z dala od scierwa, bo to na prawde rozpierdoli Wasze zdrowie jak i psychike, nie wiadomo ktore wysiadzie najpierw. Przerzuccie sie juz lepiej na opiaty, wiem ze to brzmi glupio z jednego narkotyku wejsc w inny, ale z dwojga zlego to moim zdaniem wyrzadza mniej szkod. Idzcie do apteki, kupcie sobie thiocodin i wrzuccie dwie paki, albo antidol (ale tu trzeba robic ekstrakcje, jakby ktos chcial probowac to niech dobrze sie doedukuje tu na forum jak to sie robi, ale pisze do mnie na PW to naucze). Ja odkad sprobowalem opiatow, konkretnie kodeiny o ktorej powyzej wspominam smieje sie z tych, ktorzy furaja i lataja dwie, trzy nocki po miescie szukaja wrazen, a koncza i tak na zwale z pustym portfelem, przypalem u 10 napotkanych po drodze znajomych i z moralniakiem. Od kiedy uzywam sobie weekendowo dla relaksu kodeiny mi sie juz takie cos nie zdarza. Narkotyki jako takie nie sa dobre, ale opiaty uwazam (nie najmocniejsze typu heroina, ale kodeina moze tak) nie sa tak destrukcyjne jak koks i wujek wlad. Pozdrawiam.
  • 677 / 3 / 0
Wydaje mi się , że do czasu aż zaczniesz brac 3 paki kodeiny potem więcej ni więcej aż będziesz opierdalał gram, potem zaczniesz szukać czegoś innego np. helu choćby za rok dwa czy pięc. Jestem pewien , że opiaty są mniej destrukcyjne dla organizmu ale wpierdalanie sie w nie nie wiem czy pomoiże , lepiej już pić piwo i palić bucha :-)
Uwaga! Użytkownik Nycomed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 78 / / 0
@pejsze :nuts: opiaty i benzo niszczą psychę nieporównywalnie w większym stopniu od fety. Nie słuchajcie @pejsze bo to troll jest. Poczekaj koleszko az zaczniesz zapierdalać po detoksach albo po mieszance benzo z kodą nie uśniesz i przyjdzie do ciebie zmora jak w jebanym horrorze. Co jak co ale hera to jest bilet w jedną strone i nie ma powrotu.
  • 133 / 2 / 0
mass28,
Stymulanty to też droga bez powrotu... Znam ludzi co jak nie przywalą włada to nie pójdą spać... To się wydaje śmieszne ale są tak uzależnieni że bez tego mają bezsenność i nic im nie pomaga palenie itp... Najlepiej to przestać brać... Ale to łatwo powiedzieć...
  • 119 / 7 / 0
Tez mam takich znajomych co wala kreske "na spanie" - no kurwa glupota. Moi drodzy z uzywkami mozna zyc, ale do czasu aż nie stanie sie to sensem naszego zycia.
"Jedz i zyj, a nie zyj, aby jesc"
Chcę, byś wysłuchał tych słów, O jedno proszę, pozwól,
Znajdź w sobie siłę na dobro, Na wiedzę i na rozum.
Zatrzymajmy się w pędzie. Nikt nie pamięta, po co biegnie.
Czy na pewno po szczęście? Czy sam bieg nie jest biegu sensem?
  • 141 / 23 / 0
jestem od 3 m-cy na fecie, po małych ilościach ale prawie że codziennie, z małą przerwą kiedy to się przekonałam jak to jest i nie mam siły z tym kończyć teraz, muszę zarobić kase bo mam długi, musze napierdalać na staż bo mnie wyleją, ze studiami to już skwasiłam, nie ma szans że skończe w tym roku

musze a nie moge, przyzwyczailam się do dobrego, na prawde dobrego materialu a to co teraz to masakra, to różowe, porażka. nie wiem jak wkomponować w to wszystko rzucanie, bo to pare dni na staż się nie będę nadawać bo tam trzeba kminić ostro. ani do trzepania hajsu, do niczego. a potem, jak już to zejdzie to sama nie wiem co się będzie działo bo rekord jak narazie to miesiąc z hakiem i przestałam bez spiny a teraz jak przestaje to jestem chora pare dni, sprawdzone info
boję się trochę że będzie chujowo i nie chce mi sie cisnąc rzucania bo potem... nie wiem, może jeszcze gorzej będzie niż teraz. jak to jest?
  • 1817 / 110 / 0
dobrze ci tak,niezaluje cie w ogole,kto ci kazal brac to gowno,a terza juz slaba kobietko jest po twoim i tak spiepszonym zyciu.wiem jak to brzmi ale jak slysze takie babskie jeczenie to mi sie normalnie noz w kieszeni otwiera.najpierw brac a potem plakac ze sie nie mzna poradzic.zalosne jak dla mnie to jest.
  • 141 / 23 / 0
no babskie w chuj, nie można powiedzieć. tak się stało przypadkiem, taka moja natura że mam z całego serca wyjebane, teraz mi to dokucza troszeczke
  • 268 / 5 / 0
Słówka na literkę P Cię czekają.
Psycholog
Psychozy
Paranoje
Poradnie
Psychiatryk
Dasz radę bez :) jak Ci nie służy to nie bierz
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 110 z 208
Newsy
[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.