Pytam, bo ostatnio nabyłem sobie preparat valused, zawiera wyciąg wodno-alkoholowy z walerianą i brałem to solo na lepsze spanie, żeby wyspać się do pracy.
Bardzo fajnie działa i waleriana to chyba jedyne co na mnie działa w ogóle z tych ziołowych preparatów wyraźnie tak, że czuję konkretną sedację i samo zwala z nóg. Inne preparaty ziołowe na stres i sen kompletnie na mnie nie działają.
Zastanawiam się jakby to się zmiksowało z kodą, może być spoko bo tu i tu sedacja i chill, waleriana podbija GABA A. Czy ktoś z was może próbował?
Efekt oczywiście jakiś będzie ale w tym płynie i tak główne skrzypce odgrywa alkohol. Możesz spróbować mix po prostu z tabletkami waleriany?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
A nie chciałbym wracać bo to po takim czasie wiadomo oznacza Krzycha Cugowskiego w pełnym wydaniu. Jeśli ktoś ma problem z kodą polecam przerzucić się na Red Kratom, on znacznie lepiej nadaję się do funkcjonowania na codzień. Dobrze że tu gdzie mieszkam kodzianka nie jest tak łatwo dostępna.
A i jeszcze słyszałem od pewnego jegomościa z Afryki że we Francji sprzedają w aptekach syropy 400mg cody bez recepty po niezłej cenie. Orientuję się ktoś czy to prawda?
27 listopada 2024Merx pisze: @narcovoyage13 pierwszej generacji tylko i wyłącznie przy wyrzutach H przy opio.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
