A mógłbyś wyjaśnić dokładniej przykłady oddziaływania na apetyt różnych substancji?
Na początek amfetamina. Działa jako silny stymulant, który znacząco tłumi apetyt. Użytkownicy tej substancji często doświadczają znacznego zmniejszenia łaknienia, co skutkuje mniejszą ilością spożywanego jedzenia, a w efekcie – utratą masy ciała.
W przypadku marihuany, substancja ta stymuluje ośrodek głodu w mózgu, co prowadzi do tzw. gastrofazy, czyli silnej potrzeby jedzenia. W konsekwencji, po jej zażyciu można pochłonąć dużą ilość jedzenia, np. pół lodówki. Częste palenie marihuany zwiększa częstotliwość występowania gastrofaz, co ułatwia przybieranie na wadze.
Z kolei heroina, jako opioid, może zmniejszać apetyt (choć w tym przypadku wiele zależy od indywidualnej reakcji organizmu). W sytuacji, gdy spożycie jedzenia jest ograniczone, również może dojść do znacznej utraty masy ciała.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Kiedyś myślałem nad clenbuterolem, ale się rozmyśliłem.
Również zauważyłem preparat GLP1 w roztworze 5ml do wstrzykiwania.
Usłyszałem też o przykrym zajściu, gdzie gościu zapodał tego glp 2,5ml i odebrało mu apetyt na 3tygodnie, musiano go hospitalizować. Poza tym nie lubię się ranić, żadnych anabolików domieśniowo nie zapodalbym, zatem do igieł mam uprzedzenia.
The Muscle Building Expert: They’re Lying To You About Workout Hours! Dr Michael Israetel
fajny wywiad z ciekawym ludkiem, oprócz wartswy edukacyjnej polecam jego przemyślenia na temat przemocy, super inteligentny gość moze nie ma 5tej klepki przez sterydy, ale ma fascynujące niektóre myśli haha
Najlepiej zacząć od wyliczenia zapotrzebowania kalorycznego (polecam wzór na CPM Harrisa Benedicta) i odjąć od tego 500-1000 kcal (wyższe widełki przy znacznej otyłości i zapotrzebowaniu 3k+). Następnie ściągnąć sobie apkę (polecam fitatu) i tam zapisywać wszystko co się je i pije.
Jak jeść? 3 posiłki, śniadanie, obiad z kolacja. W każdym 30-50 g białka i 25-40 g błonnika w ciągu całego dnia. Tłuszcze i węglowodany wg upodobań, można schudnąć na każdej diecie, gdy jest deficyt, więc dobieramy do naszych preferencji i potrzeb (podpowiedź - nim więcej ruchu, tym więcej węglowodanów).
Jak ma wyglądać talerz? Dzielimy go na pół i na jedną połowę wrzucamy warzywa, reszta, to jajka, mięso, ryba, ziemniaki, kasza, chleb itd. Wiadomo, w przypadku zupy czy tego typu dany staramy się trzymać proporcji, ale nakładamy normalnie.
Pomiędzy zero podjadanie i popijania kalorii, tylko woda, herbata, zioła i kawa bez cukru i innych dodatków.
Aktywność: codziennie godzina szybkiego marszu lub rower, 2-3 razy w tygodniu trening oporowy (siłownia albo ćwiczenia w domu, typu brzuszki, przysiady).
Sen 7-8 godzin.
Woda 2-3 l dziennie.
I trzymamy się tego zawsze. Po kilku miesiącach waga zleci, kondycja się poprawi, a potem już utrzymanie efektów.
Sprawdzone, działa.
25 sierpnia 2024GTB488 pisze: Również zauważyłem preparat GLP1 w roztworze 5ml do wstrzykiwania.
Usłyszałem też o przykrym zajściu, gdzie gościu zapodał tego glp 2,5ml i odebrało mu apetyt na 3tygodnie, musiano go hospitalizować. Poza tym nie lubię się ranić, żadnych anabolików domieśniowo nie zapodalbym, zatem do igieł mam uprzedzenia.
ja trenuję od 20 lat, sportowy tryb życia itp [no i trochę weekendowych szaleństw.. :P ], ale zawsze miałam na brzuchu zapasik tłuszczu którego nie mogłam się pozbyć. Dietę trzymałam z dietetykiem klinicznym [brałam udział w badaniu osób na diecie wegetariańskiej - w moim przypadku wegańskiej]. Po prostu mój organizm jest super wydajny i nie spala tyle kalorii, ile bym chciała ;) dodam, że przewlekle zdrowa, żadnej insulinooporności, hashimoto ani innych gówien.
I tirzepatyd pomógł mi zrzucić te ostatnie ok.3kg. Na początku mocno ograniczył apetyt, później musiałam zwiększać dawkę żeby działał tak samo [zaczyna się od 2,5mg tygodniowo]. W sumie schudłam z 61 do 54kg [!] w jakieś 3-4 miesiące, ale dużo osób mówiło mi, że wyglądam na chorą. Żeby zrzucić brzuch musiałam schudnąć najpierw z tyłka, cycków, twarzy, no wszystko- brzuch na końcu poszedł. Odstawiłam tirzepic, waga wróciła do ok. 56-57kg i na tym poziomie się unormowała. Płaski brzuch o którym marzyłam został :) pracuję nad powrotem tyłka ;) Ale to trzeba trzymać dietkę i trenować, bo jak ktoś jest kanapowym ziemniakiem to niestety jojo murowane. A tirzepic to jest niestety droga impreza, BARDZO.
25 sierpnia 2024GTB488 pisze: Niechcący natknąłem się na gościa, który promował mocno Yohimbine hcl 10mg/caps. Niebawem doleci, moim założeniem jest zrzucenie fatu głównie zalegającego na brzuchu i klatce piersiowej. Jeśli przytnę 3kg plus wysiłek , będę pocieszony.
Kiedyś myślałem nad clenbuterolem, ale się rozmyśliłem.
Również zauważyłem preparat GLP1 w roztworze 5ml do wstrzykiwania.
Usłyszałem też o przykrym zajściu, gdzie gościu zapodał tego glp 2,5ml i odebrało mu apetyt na 3tygodnie, musiano go hospitalizować. Poza tym nie lubię się ranić, żadnych anabolików domieśniowo nie zapodalbym, zatem do igieł mam uprzedzenia.
Ja niedawno się dowiedziałam, że z rana aby schudnąć bez efektu jojo trzeba dużo błonnika jeść.
16 sierpnia 2024deadmau5 pisze: Na początek amfetamina. Działa jako silny stymulant, który znacząco tłumi apetyt [...] co skutkuje mniejszą ilością spożywanego jedzenia, a w efekcie – utratą masy ciała.
W przypadku marihuany, substancja ta stymuluje ośrodek głodu w mózgu [...] co ułatwia przybieranie na wadze.
Z kolei heroina, jako opioid, może zmniejszać apetyt [...]
marihuana, niby powoduje gasro, ale osoby palące duzo z reguły są chude. Znałem jednego gościa co palił i jadł, był gruby i schudł jak przestał jarać. Z reguły jednak jest na odwrót, ludzie jak palą dużo są chudzi, a jak przestają przybierają nieco na wadze. Przynajmniej moje obserwacje takie są.
heroina powoduje gastro. Nie wiem czy u każdego, ale powoduje. Spowalnia też metabolizm. Nie zauważyłem jednak, zebym tył na opio, nie chudłem też. Niektórzy jednak nie mogą duzo jeść biorąc opio, często wybierają też słodycze, łatwe kalorie. Inni nie mają przestrzeni by dbać o jedzenie. A ja akurat jadłem normalnie, dużo.
Najgorszy moim zdaniem jest alkohol pity samemu w domu gdy brakuje ciekawych zajęć (czyli np. pity przed telewizorem), albo alkohol pity za suto zastawionym stołem. Największe gastro miewałem właśnie po alkoholu. Wyjściem z sytuacji jest picie (lub palenie zioła) tylko poza domem, w towarzystwie, gdy cos sie dzieje
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

