Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 1070 z 1165
  • 2032 / 335 / 0
29 stycznia 2022mietowy3 pisze:
27 stycznia 2022IamYourFather pisze:
25 stycznia 2022mietowy3 pisze:
Czy dobrze jest jednego dnia wziąć klona a drugiego alpre czy lepiej trzymać się jednej rodzaju?
Słabą decyzją jest brać w ogóle te rzeczy. Być może nawet najgorszą w życiu, pamiętaj. BTW jak drugiego dnia wezmiesz alpre po klonie dzien wcześniej może się zrobić za grubo bo klon cały czas w organizmie, także mixujesz.

Ja w tym miesiącu sam przerobiłem pakę klona chodząc sobie do pracy po 2mg + 300 pregi lol. I teraz cóż, ostatna tabletka więc dziś poszło 0.5. Przez 3 dni jeszcze te ćwiary sobie powrzucam (0.5mg) i powinno się obejść bez szwanku.

Po kolejną paczkę nie dzwonię, planuję co najmniej miesiąc przerwy. Odkąd mam dostęp do medycznego zioła w dodatku mojego ulubionego bo indica 100%, czuje mniejsze parcie na jakieś tabsy.
Codziennie na jakiejś fazie?
W sumie to można tak to ująć. Nie ma dnia bez THC od xx lat. Klonazepam właśnie odstawiłem i nie kołuję kolejnej paczki przez jakiś miesiąc/dwa, co by receptorki się zregenerowały no i wiadomo, nie chce sie uzależnić. Biorę 300 pregi ale nie daje mi to absolutnie żadnej fazy.
Odkąd jestem pacjentem medycznej MJ to już w ogóle, będzie jarane do końca życia xD
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 2302 / 399 / 0
@iamyourfatherA przy takim stylu życia jakiś postęp w życiu jest?
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2032 / 335 / 0
Raczej offtopic, ale jest. Dobra praca itp. Na co dzień tylko jaranie więc nie przeszkadza to w funkcjonowaniu ani w zdrowiu.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 2302 / 399 / 0
U mnie jaranie codziennie sprawia, że w pewnym momencie muszę sięgnąć po benzodiazepiny.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 172 / 20 / 0
29 stycznia 2022IamYourFather pisze:
Raczej offtopic, ale jest. Dobra praca itp. Na co dzień tylko jaranie więc nie przeszkadza to w funkcjonowaniu ani w zdrowiu.
Ile byłeś w ciągu na klonie? Bo mam rozumiec że odstawiłeś teraz? Ja już lecę miesiąc, teraz miałem tydzień przerwy i przez tydzień brałem alpre potem przez 3 dni nic tylko piwka i te 3 dni jakoś mi tego Benzo nie brakowało bardzo, żadnych skutków odstawiennych w każdym razie

Dziś znów zakupiłem paczkę klonów i znów wrzucilem 4mg popiłem dwoma mocnymi piwkami, strzeliłem metadon i jestem w raju

Klon>>>>>>alpra. Alpry więcej nie ruszam jest po prostu mega chujowa nie czuje po niej po prostu NIC jakbym lykal jakieś puste tabletki. Klon to co innego, miękkie nogi, spokój w głowie i ten czas Działania cały dzień radochy dosłownie po porannej dawce :D

Pregabalina już po dwóch tygodniach brania wysokich dawek skutkowała u mnie kurewskim skrętem. W wakacje brałem czerwiec-lipiec codziennie po 6mg klona odstawilem od ręki i NIC nie wiem co to te Benzo skręty, pewnie jak dalej będę nadużywał to się dowiem ale w moim odczuciu Pregabalina robi dużo większą sieczkę z mózgu. Ta turbodepresja przy odstawce pregaby to coś czego nigdy w życiu już nie chce przeżyć, prawdziwe piekło, uczucie zgniłego świata, wszystko wydaje się być smutne i odrażające byłem bliski samobója po odstawce tej niewinnej pregabaliny i to po dwóch tygodniach brania 800mg czyli dużo, ale Kurwa takie efekty odstawienny? To samo miałem po baklofenie dwa środki które robią galaretę z mózgu

Benzo przy nich Działa na mnie subtelnie i zadnych efektów odstawiennych nie czuje, to się pewnie zmieni ale taki klon ze swoim okresem poltrwania to i całe życie Mozna brać poranna dawka 2mg oby skreta nie mieć i ludzie tak lecą długie lata nawet z tego forum. Bardzo wygodne Benzo do brania dzięki temu okresowi poltrwania, w dodatku no majątku to nie kosztuje, czyste grosze, więcej na browary wydaje niż na klony

Ważne że opio mam za darmo bo opiaty po kieszeni dają kurewsko, drogie są nieprawdopodobnie. A tak to metadon mam całkowicie darmowy i żyć nie umierać, w mixie z klonem = czyste szczęście :D
  • 172 / 20 / 0
29 stycznia 2022mietowy3 pisze:
U mnie jaranie codziennie sprawia, że w pewnym momencie muszę sięgnąć po benzodiazepiny.
Nie jarajcie codziennie ludzie, to tez jest narkotyk u ludzi podatnych (na przykład u mnie) wywołuje straszne bad tripy ze czasem 3 dni się nie potrafię pozbierać po sesji z ziołem. Jak siedziałem w psychiatryku było trzech od jarania zielska, jednemu wydawało się ze coś po nim chodzi, drugi gadał sam do siebie i był w swoim świecie, trzeci pierdolil coś o kosmosie i jak on jest skonstruowany ze myśli o tym calymi dniami i nie może dojść, miał taki zeszycik w którym zapisywał swoje obserwacje na temat powstania wszechświata XD

Uważajcie, bo zioło potrafi poryc beret i to zdrowo. Ja nie dotykam się do tego gówna
  • 1106 / 221 / 0
@velociraptor12 Nie sądzę, że chodzi tu o samo zioło, bo jak ktoś bierze benzo czy opio to z jakiegoś powodu, więc coś tam w psychice już musi być, dlatego bardzo dużo z tych osób, może nawet większość ma takie jazdy po ziole. Sam również nie mogę palić, bo kończy się to właśnie badtripem.
31 stycznia 2022velociraptor12 pisze:
29 stycznia 2022IamYourFather pisze:
Raczej offtopic, ale jest. Dobra praca itp. Na co dzień tylko jaranie więc nie przeszkadza to w funkcjonowaniu ani w zdrowiu.
Ile byłeś w ciągu na klonie? Bo mam rozumiec że odstawiłeś teraz? Ja już lecę miesiąc, teraz miałem tydzień przerwy i przez tydzień brałem alpre potem przez 3 dni nic tylko piwka i te 3 dni jakoś mi tego Benzo nie brakowało bardzo, żadnych skutków odstawiennych w każdym razie

Pregabalina już po dwóch tygodniach brania wysokich dawek skutkowała u mnie kurewskim skrętem. W wakacje brałem czerwiec-lipiec codziennie po 6mg klona odstawilem od ręki i NIC nie wiem co to te Benzo skręty, pewnie jak dalej będę nadużywał to się dowiem ale w moim odczuciu Pregabalina robi dużo większą sieczkę z mózgu. Ta turbodepresja przy odstawce pregaby to coś czego nigdy w życiu już nie chce przeżyć, prawdziwe piekło, uczucie zgniłego świata, wszystko wydaje się być smutne i odrażające byłem bliski samobója po odstawce tej niewinnej pregabaliny i to po dwóch tygodniach brania 800mg czyli dużo, ale Kurwa takie efekty odstawienny? To samo miałem po baklofenie dwa środki które robią galaretę z mózgu

Benzo przy nich Działa na mnie subtelnie i zadnych efektów odstawiennych nie czuje, to się pewnie zmieni ale taki klon ze swoim okresem poltrwania to i całe życie Mozna brać poranna dawka 2mg oby skreta nie mieć i ludzie tak lecą długie lata nawet z tego forum. Bardzo wygodne Benzo do brania dzięki temu okresowi poltrwania, w dodatku no majątku to nie kosztuje, czyste grosze, więcej na browary wydaje niż na klony
Skręt może się pojawić nawet po więcej niż 3 dniach (a po klonie czy diazepamie nawet i po 7 jak się mocno skumuluje), zwłaszcza przy początkach brania i ogólnie gdy nie ma się jeszcze dużego stażu. Skoro miałeś skręta po pregabalinie, to możesz sobie mniej więcej wyobrazić jak to może wyglądać po benzo, a może i wyglądać jeszcze gorzej.

Z tym braniem całe życie to nie jest takie proste jak się wydaje, że bierzesz sobie paczkę na miesiąc, albo nawet mniej żeby tylko skręta zaleczyć i dziękuje. Myślisz cały czas z perspektywy kogoś, kto jest praktycznie na początku i jeszcze nie odczuł na sobie żadnych skutków. Dopiero po dłuższym czasie wychodzi i widać zanik osobowości, sam się łapiesz na tym ile i co przestałeś robić, jak hobby i rzeczy które cię interesowały gasną, wydają się nie robić już takie ciekawe i coraz rzadziej i mniej się tym zajmujesz, spada ambicja, szwankuje pamięć itp. itd. dużo by można jeszcze wymieniać. W wyobraźni to zawsze wygląda łatwiej, dopiero rzeczywistość weryfikuje te wszystkie myśli.
  • 172 / 20 / 0
No taa ale są też mocne strony, właśnie przejebałem w kasynie z 15 koła kurwa myślałem że mi łeb wystrzeli a tu 2mg klonik pod język zapite browarkiem i czillaucik jutro będzie lepiej czym Ty się martwisz życie jest piękne xD

Taka tabletka szczęścia. Niedługo zrobię trochę przerwy dopóki 6mg robi robotę to jest dobrze jak tolerka skoczy wyżej czas na przerwę
  • 30 / 3 / 0
Kurde i po detoxie jestem, 2 tyg na suchym w krk zeszli mi do 0.5mg i nawet nie było możliwości przedłużenia detoxu... Odstawiłem tramal zszedłem z dawek pregabaliny na 150-150-150, 18 stycznia wyszedłem z detoxu na skręcie oczywiście ehh w domu miałem jeszcze tabletkę 2mg która jadłem wieczorem po 0.5mg by jakoś zejść, i co? Piekło fizyczne, bóle kończyn nogi to jak kłody drewna, ciężko mi się chodzi no ale tydzień temu znowu paka 2mg wleciała z tą magia to prawda w jeden dzień zjadłem 10 tabsow 2mg później po 2mg na dobę, objawy fizyczne znikły znowu normalnie funkcjonuje ehhh. Niedługo mam psychiatrę od uzależnień która kierowała mnie n adetox i co ja mam jej powiedzieć? Że znowu wszedłem na klona bo nie przepalilem objawów odstawiennych które nie przechodziły i było z dnia na dzień coraz gorzej. Chce to odstawić bezboleśnie ale wątpię by psychiatra poprowadziła mnie z redukcja no ale nadzieja jest. Co mogę jej powiedzieć by wypisała klony i rozpisała mi jak je odstawiać.
  • 2032 / 335 / 0
29 stycznia 2022mietowy3 pisze:
U mnie jaranie codziennie sprawia, że w pewnym momencie muszę sięgnąć po benzodiazepiny.
Łatwo tak się w benzo wjebać. Pal mniej albo zamiast benzo pregabalina czy nawet 2 szybkie piwa lepsze niż benzo do mj.
Piszę z doświadczenia bo miałem analogicznie z alkoholem. Na początku mix fe potem nawet nawet, potem w sumie potrzebuję się napić przed / po a na końcu wjebałem się w browary i piłem po kilka dziennie. Jakieś tam przerwy ale dopiero od niedawna odstawiłem. Wcześniej (kilka lat od momentu jak zrobiłem badania krwi i próby i wyszło że amylaza trzustki wyjebana w kosmos i strach pokazał się w oczach) - ograniczyłem. I przeszedłem na małe ilości ale regularnie z jakimiś tam przerwami.
Zacząłem brać walporian sodu/kwas walporianowy 2 x 300mg pregabalina 1x300 ale doraźnie 300 czasem jeszcze a jak pojawiają się jakieś poważniejsze lęki itp to mam też klonazapam w pogotowiu.
Jestem pewien, że jakbym się analogicznie wjebał w benzo, to sytuacja byłaby o wiele gorsza bo benzo jest bardziej podstępne i na pewno ciężej odstawić benzo niż nawyk kilku piwerek na wieczór.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 1070 z 1165
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.