29 stycznia 2022mietowy3 pisze:Codziennie na jakiejś fazie?27 stycznia 2022IamYourFather pisze:Słabą decyzją jest brać w ogóle te rzeczy. Być może nawet najgorszą w życiu, pamiętaj. BTW jak drugiego dnia wezmiesz alpre po klonie dzien wcześniej może się zrobić za grubo bo klon cały czas w organizmie, także mixujesz.25 stycznia 2022mietowy3 pisze: Czy dobrze jest jednego dnia wziąć klona a drugiego alpre czy lepiej trzymać się jednej rodzaju?
Ja w tym miesiącu sam przerobiłem pakę klona chodząc sobie do pracy po 2mg + 300 pregi lol. I teraz cóż, ostatna tabletka więc dziś poszło 0.5. Przez 3 dni jeszcze te ćwiary sobie powrzucam (0.5mg) i powinno się obejść bez szwanku.
Po kolejną paczkę nie dzwonię, planuję co najmniej miesiąc przerwy. Odkąd mam dostęp do medycznego zioła w dodatku mojego ulubionego bo indica 100%, czuje mniejsze parcie na jakieś tabsy.
Odkąd jestem pacjentem medycznej MJ to już w ogóle, będzie jarane do końca życia xD
29 stycznia 2022IamYourFather pisze: Raczej offtopic, ale jest. Dobra praca itp. Na co dzień tylko jaranie więc nie przeszkadza to w funkcjonowaniu ani w zdrowiu.
Dziś znów zakupiłem paczkę klonów i znów wrzucilem 4mg popiłem dwoma mocnymi piwkami, strzeliłem metadon i jestem w raju
Klon>>>>>>alpra. Alpry więcej nie ruszam jest po prostu mega chujowa nie czuje po niej po prostu NIC jakbym lykal jakieś puste tabletki. Klon to co innego, miękkie nogi, spokój w głowie i ten czas Działania cały dzień radochy dosłownie po porannej dawce :D
Pregabalina już po dwóch tygodniach brania wysokich dawek skutkowała u mnie kurewskim skrętem. W wakacje brałem czerwiec-lipiec codziennie po 6mg klona odstawilem od ręki i NIC nie wiem co to te Benzo skręty, pewnie jak dalej będę nadużywał to się dowiem ale w moim odczuciu Pregabalina robi dużo większą sieczkę z mózgu. Ta turbodepresja przy odstawce pregaby to coś czego nigdy w życiu już nie chce przeżyć, prawdziwe piekło, uczucie zgniłego świata, wszystko wydaje się być smutne i odrażające byłem bliski samobója po odstawce tej niewinnej pregabaliny i to po dwóch tygodniach brania 800mg czyli dużo, ale Kurwa takie efekty odstawienny? To samo miałem po baklofenie dwa środki które robią galaretę z mózgu
Benzo przy nich Działa na mnie subtelnie i zadnych efektów odstawiennych nie czuje, to się pewnie zmieni ale taki klon ze swoim okresem poltrwania to i całe życie Mozna brać poranna dawka 2mg oby skreta nie mieć i ludzie tak lecą długie lata nawet z tego forum. Bardzo wygodne Benzo do brania dzięki temu okresowi poltrwania, w dodatku no majątku to nie kosztuje, czyste grosze, więcej na browary wydaje niż na klony
Ważne że opio mam za darmo bo opiaty po kieszeni dają kurewsko, drogie są nieprawdopodobnie. A tak to metadon mam całkowicie darmowy i żyć nie umierać, w mixie z klonem = czyste szczęście :D
29 stycznia 2022mietowy3 pisze: U mnie jaranie codziennie sprawia, że w pewnym momencie muszę sięgnąć po benzodiazepiny.
Uważajcie, bo zioło potrafi poryc beret i to zdrowo. Ja nie dotykam się do tego gówna
31 stycznia 2022velociraptor12 pisze:Ile byłeś w ciągu na klonie? Bo mam rozumiec że odstawiłeś teraz? Ja już lecę miesiąc, teraz miałem tydzień przerwy i przez tydzień brałem alpre potem przez 3 dni nic tylko piwka i te 3 dni jakoś mi tego Benzo nie brakowało bardzo, żadnych skutków odstawiennych w każdym razie29 stycznia 2022IamYourFather pisze: Raczej offtopic, ale jest. Dobra praca itp. Na co dzień tylko jaranie więc nie przeszkadza to w funkcjonowaniu ani w zdrowiu.
Pregabalina już po dwóch tygodniach brania wysokich dawek skutkowała u mnie kurewskim skrętem. W wakacje brałem czerwiec-lipiec codziennie po 6mg klona odstawilem od ręki i NIC nie wiem co to te Benzo skręty, pewnie jak dalej będę nadużywał to się dowiem ale w moim odczuciu Pregabalina robi dużo większą sieczkę z mózgu. Ta turbodepresja przy odstawce pregaby to coś czego nigdy w życiu już nie chce przeżyć, prawdziwe piekło, uczucie zgniłego świata, wszystko wydaje się być smutne i odrażające byłem bliski samobója po odstawce tej niewinnej pregabaliny i to po dwóch tygodniach brania 800mg czyli dużo, ale Kurwa takie efekty odstawienny? To samo miałem po baklofenie dwa środki które robią galaretę z mózgu
Benzo przy nich Działa na mnie subtelnie i zadnych efektów odstawiennych nie czuje, to się pewnie zmieni ale taki klon ze swoim okresem poltrwania to i całe życie Mozna brać poranna dawka 2mg oby skreta nie mieć i ludzie tak lecą długie lata nawet z tego forum. Bardzo wygodne Benzo do brania dzięki temu okresowi poltrwania, w dodatku no majątku to nie kosztuje, czyste grosze, więcej na browary wydaje niż na klony
Z tym braniem całe życie to nie jest takie proste jak się wydaje, że bierzesz sobie paczkę na miesiąc, albo nawet mniej żeby tylko skręta zaleczyć i dziękuje. Myślisz cały czas z perspektywy kogoś, kto jest praktycznie na początku i jeszcze nie odczuł na sobie żadnych skutków. Dopiero po dłuższym czasie wychodzi i widać zanik osobowości, sam się łapiesz na tym ile i co przestałeś robić, jak hobby i rzeczy które cię interesowały gasną, wydają się nie robić już takie ciekawe i coraz rzadziej i mniej się tym zajmujesz, spada ambicja, szwankuje pamięć itp. itd. dużo by można jeszcze wymieniać. W wyobraźni to zawsze wygląda łatwiej, dopiero rzeczywistość weryfikuje te wszystkie myśli.
Taka tabletka szczęścia. Niedługo zrobię trochę przerwy dopóki 6mg robi robotę to jest dobrze jak tolerka skoczy wyżej czas na przerwę
29 stycznia 2022mietowy3 pisze: U mnie jaranie codziennie sprawia, że w pewnym momencie muszę sięgnąć po benzodiazepiny.
Piszę z doświadczenia bo miałem analogicznie z alkoholem. Na początku mix fe potem nawet nawet, potem w sumie potrzebuję się napić przed / po a na końcu wjebałem się w browary i piłem po kilka dziennie. Jakieś tam przerwy ale dopiero od niedawna odstawiłem. Wcześniej (kilka lat od momentu jak zrobiłem badania krwi i próby i wyszło że amylaza trzustki wyjebana w kosmos i strach pokazał się w oczach) - ograniczyłem. I przeszedłem na małe ilości ale regularnie z jakimiś tam przerwami.
Zacząłem brać walporian sodu/kwas walporianowy 2 x 300mg pregabalina 1x300 ale doraźnie 300 czasem jeszcze a jak pojawiają się jakieś poważniejsze lęki itp to mam też klonazapam w pogotowiu.
Jestem pewien, że jakbym się analogicznie wjebał w benzo, to sytuacja byłaby o wiele gorsza bo benzo jest bardziej podstępne i na pewno ciężej odstawić benzo niż nawyk kilku piwerek na wieczór.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
