07 grudnia 2020Kochanek Heleny pisze: Strasznie wam zazdroszcze jej posiadania, nie miałem tej przyjemności od nielegalu :/ W Polsce to macie, czy za granicą?? :))
Dobry homet, mi sie podoba, ze tak krotko trzyma. Szybka faza a nie tak, ze trzymie nie wiadomo do ktorej. Ponadto chyba najmniej wjezdzajaca krzywo na psyche (osobiste odczucie). Najbardziej radosna, byc moze nazwalbym to przyjazna.
Brałem to tylko raz chyba, kiedyś.
Ciekawe jak porobi.
polecam 40mg z moklomebidem =D alliens invasion gwarantowany
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
Ciekawe co w niej takiego.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Tyramina
Homet mi lekko wjechał na dawcen 25, wazokonsrykcje zwalczałem kaloryferem a później dałem znać dziewczynie, która przyszła, pocieszała u uspokajala. Po chłodnym BL Ona miała że mnie ubaw i Głównie rozmawialiśmy, czasem wskazywałem na jakies mordowania, ona miała ubaw wcale nie mniejszy od mojego koniec końców też raz spróbowała Mahometa ale w obawie że coś mogłoby jej się stać mimo że jest zdrowa nie dosypałam jej 25 tylko niecałe 20 dobra 15 lepiej zacząć za niska niż za wysoko o!pamiętam że ja w zasadzie siedziałem cały czas w miejscu u siebie w pokoju pod kaloryferem ona do mnie przyszła mama ją wpuściła na górę ja tam coś krzyknąłem do i siedzieliśmy tak w tej mojej dziupli niewiele się ruszające ale za to analizując dogłębnie różne sytuacje i położenie różnych ludzi był nawet płacz wielki smutek ale była też radość i zadowolenie że postrzegamy się trochę lepiej niż jakiś szablonowy x
Jako że ja wtedy zamówiłem z tego setkę to miałem w sumie na 4 tryby jedną ćwiartką w często wałem dobrego ziomka z którymi może nie mam dużo go kontaktu to mam wrażenie że rozumiemy się dość intuicyjnie nie trzeba dużo gadać. Ziomek był zadowolony. trzecią swoją dawkę niestety w bardzo krótkim odstępie czasu skonsumowałem -uwaga -w drodze na basenem. bardzo byłem ciekaw nie tylko figur w kształtów fontanny wody w której światło może bardzo pięknie się bawić ale ponadto miałem wrażenie że siedząc samemu w jacuzzi można było się oddać czemuś na kształt medytacji wtedy coś tam latało przy zamkniętych oczach ale miałem dalej parcie na ludzi to znaczy chciałem być w pobliżu i ewentualnie porozmawiać i wylać na nich swoje otwarte tą substancją serce. innych zresztą na basenie jak się pływa no to hmmm ...ciężko.
Pomysł był to kiepski i kiepskie też było działanie sądzę że tolerancja, ponieważ nie pamiętam już teraz jaki był odstęp czasu ale przypuszczam że dość mały może tydzień nie więcej.
"Rutyna to rzecz zgubna "
17 lutego 2021SabuSebe pisze: Skoro o tym mowa, bardzo ciekawe, że przy stosowaniu tego, należy unikać produkty zawierające Tyraminę.
Ciekawe co w niej takiego.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Tyramina
Pierwsze słyszę, żeby metocyna była iMAO. A jeśli już, to nie wydaje mi się, żeby jednorazowe przyjęcie miało spowodować problemy tyramina -> przełom nadciśnieniowy. Spróbowałem coś poszukać w sieci i nic takiego nie znalazłem.
Tutaj jest opisane działanie i interakcja tyraminy z inhibitorami MAO.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
