"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Tym czasem wziałem alpragen wczoraj, nie biorąc benzo już lacznie z 5 lat, tylko czasem tygodniowe ciągi z Zolpidemem (ale też nie bralem juz z rok). No i wziałem ją... i troche sie zrobilo dziwnie, niezbyt przyjemnie i spac sie zachcialo. Zero fazy, zero przyjemnosci, zero relaksu, dalej bylem spiety jakis. Czemu to nie zadziałało? Dzisiaj wziałem znowu 1 mg (wczoraj lacznie dwa) i znowu dziwne uczucie sie zrobilo, nie jakos bardzo, po prostu zmuła i poszedłem spac na dwie godziny. Afobam kiedys działał, czemu to nie zadziałało? chciałem troche ulgi poczuc w trudnym czasie a tu taka lipa. mam jeszcze z 7 sztuk, ale chyba oddam albo wyrzuce. bez sensu
a ponoc xanax dziala inaczej? prawda to? jak to mozliwe jak to wlasciwie to samo tylko nazwy handlowe inne?
A czy jest roznica pomiedzy nazwami handlowymi? Jakas tam jest, najlepiej wedlug mnie dziala wlasnie Xanax, Afobam moze alpragen ale to subtelne zmiany wiec mozesz iec to w chuju.
05 kwietnia 2024mmigotka pisze: Z racji nawrotu poejebanych stanów lękowych przeplatanych atakami paniki udałam się do rodzinnego który rzecz jasna od bomby wypisał mi neurol 1mg, 30, sztuk. Od wczoraj wjebałam już 6. Już 6. Jak ja to mam sensownie rozłożyć żeby nie żreć tego aż tyle ale żeby czuć ten efekt którego potrzebuje? To nie jest tak, że ja sobie wkręcam że 1-2 mg to jest za mało i mnie „nie trzepie”. Już tyle czasu biorę alpre( z przerwami) i nie wiem co się dzieje ale na ten moment potrenuje tego działania bo mam wrażenie że to końcu mi coś odjebie jak nie zapanuje na tym stanem lękowym i nad atakami paniki. Pomimo że tyle czasu to stosuje to spytam jak się czujecie bo tej minimalnej dawce leczniczej to jest 1mg? Bo ja pomimo rzadkiego stosowanie mam wrażenie że nie klepię ta dawka. Jakieś złote sposoby? Zaznaczam że nie biorę cały czas tylko z dużymi przerwami
jest pewien typ cpunow ktory charakteryzuje sie brakiem umiejetnosci dawkowania substancji wszelakich i wlasnie z benzo najczesciej to wychodzi przez ten specyficzny profil dzialania (niedzialania)
sprobuj neuroleptykow z wodka, moze nie brzmi zbyt przyjemnie ale jesli to cie nie usadzi to chyba tylko zastrzyk w dupsko
03 kwietnia 2024dobryjakchleb pisze: czy miał ktoś tak, że komuś alpra zwietrzała, np poprzez minimalne uszkodzenie tej folijki aluminiowej w blistrze i przez to słabiej działała, czy to w ogóle tak działa, że leki mogą zwietrzeć?
05 kwietnia 2024mmigotka pisze: Z racji nawrotu poejebanych stanów lękowych przeplatanych atakami paniki udałam się do rodzinnego który rzecz jasna od bomby wypisał mi neurol 1mg, 30, sztuk. Od wczoraj wjebałam już 6. Już 6. Jak ja to mam sensownie rozłożyć żeby nie żreć tego aż tyle ale żeby czuć ten efekt którego potrzebuje? To nie jest tak, że ja sobie wkręcam że 1-2 mg to jest za mało i mnie „nie trzepie”. Już tyle czasu biorę alpre( z przerwami) i nie wiem co się dzieje ale na ten moment potrenuje tego działania bo mam wrażenie że to końcu mi coś odjebie jak nie zapanuje na tym stanem lękowym i nad atakami paniki. Pomimo że tyle czasu to stosuje to spytam jak się czujecie bo tej minimalnej dawce leczniczej to jest 1mg? Bo ja pomimo rzadkiego stosowanie mam wrażenie że nie klepię ta dawka. Jakieś złote sposoby? Zaznaczam że nie biorę cały czas tylko z dużymi przerwami
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
