Można ale raczej nie jest to kwestia wyboru tylko podatności na uzależnienie od nikotyny danej osoby. Ja palę 2-3 szlugi dziennie od jakichś 7 lat. Czasami zdarza mi się nie palić przez tydzień czy nawet miesiąc i nie odczuwam z tego powodu żadnych negatywnych objawów. Jeśli palenie wiąże się z jakimiś niedogodnościami np. wyjściem na zewnątrz zimą czy podczas deszczu, to rezygnuję. Nawet jeśli przez pewien czas przebywam z osobami palącymi nałogowo i palę prawie tyle, co oni, później zaraz wracam do swojej małej ilości.
Nie mam pojęcia, z czego to wynika bo nie uważam się za osobę mało podatną na uzależnienia ani o specjalnie silnej woli.
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
21 grudnia 2020Ant0ni0 pisze: @PogromcaDzików o chuj ci chodzi?![]()
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.