Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
PS. Nie szkoda Ci było tego gawrona zakopywać ? Może dało by sie z niego coś klepliwego zrobić , jakis wywar , odparować i pote w kabel wpakować. Mozliwe że zeżarł gdzień na , mieście samarke z helem i dla tego wykitował , taki zdechł gawronek mógł byc klepliwy :D
a co do gawrona to nie wiem
może ekstrakcja DMT z szyszynki xD
ale offtop sie troche robi wiec finito
I teraz ludzie będą biegać z nożami, zabijać zwierzęta i rozłupywać im czaszki, żeby trochę DMT zdobyć :D Już widzę temat w dziale psychodeliki: ekstrakcja DMT z szyszynki i te kłótnie użytkowników, czy z psów, czy z gawronów lepiej klepie :D
Co do jedzenia maku, to Bakallino jest be! Za to Sun Grown bardzo dobry :)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.