MAŚĆ NA BÓL DUPY NAPRAWDĘ ISTNIEJE!
https://vulvodynia.pl/forum/temat/masc-z-gabapentyna/
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
No i czytalem ze gabapentyna slabo uzaleznia to prawda? Jezeli bez problemu dostaje prege bez recki w aptece to czy gabapenytne tez dostane?
Nie powiedzial bym ze uzaleznia. Czesto mialem przerwy od niej. Wsumie spoko lek potrafi dziwnie pobudzic albo zamulic a dziala tak jakby w tle, jest slabsza od Pragabaliny. Pregabaline probowalem od prywaciarza w pl, wiec mam porownanie Prega jest zdecydowanie mocniejsza na psyche, ale gaba tez dziala na psyche troche.
Gaba na poczatku kopala jak po piwie jak sie przedawkowalo dla ``fazki``. Teraz mam taka tolerancje to malo te tabsy czuje.
Chociaz czytalem reddit z ciekawosci to amerykance pisali ze ich to uzaleznia wiec zalezy od osoby chyba.
Dam kolejną szansę temu lekowi spróbuję zmniejszyć Baclofen i Pregabaline chociaż udaje się to na cold turkey to glowa za bardzo dostaje
Przypisał mi ją neurolog na drganie kończyn, które były ze mną odkąd pamiętam. Z początku dawki 100 mg 3x dzień. Później raz 300 mg. Z początku nie zauważyłem jakiegoś bezpośredniego działania leku na mnie ale drganie faktycznie ustało. Dopiero z czasem zobaczyłem co drzemie w tej małej tabsie. Obróciło mnie konkretnie. Stresy, negatywne myśli zniknęły, a przynajmniej jestem w stanie nad nimi panować. Dodam, że jestem podatny na stany lękowe, a moja tolerka na wszystko jest niska nie licząc zioła. Trudno opisać słowami działanie gaby, bo jednego dnia jest w stanie działać jak piguła i czuję wtedy ten „naćpany” wyraz twarzy lub kopnąć jak dobry specyfik. Dosłownie przy dołkach brałem jedna tabse i potrafiłem wstać z łóżka i widzieć piękno w świecie. Według mnie nie warto brać jakoś dużo, bo lepsze jest te działanie w tle. 300 mg się u mnie sprawdza. Przy większych czuć po prostu lekkie najebanie. Niestety tolerka rośnie w oczach. Polecam brać w odstępach dwóch dniowych. Z testu na znajomych wynika, że niektórzy coś czują a niektórzy wcale. Ładowanie ok. 30/40 minut pierwsze efekty, 1,5h już jest fajnie.
W skrócie najczęściej spodziewam się - euforia, chęć do wszystkiego, muza lepiej brzmi i najbardziej pokręcone - ciało jest szybsze od myśli (nie bez przyczyny lek jest też na schizofrenie).
W gabie drzemie moc tylko trzeba umieć z niej korzystać.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
