Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 605 • Strona 11 z 61
  • 3363 / 360 / 0
dlaczego wy tak panikujecie?
jak sie bedziecie normalnie zachowywac to nawet nie beda podejrzewac ze macie jakies dragi.
to tak jak bys sobie szedl ulica, spokojnie, rece w kieszeniach, sluchawki w uszach i nagle:
stop! policja!
ni z gruchy ni z pitruchy.
a wiec, mozesz przewozic, tylko zachowuj sie normalnie. i wszelkie narkotyki outside the car, bo jeszcze cie bedzie kusilo zeby troche zasmakowac w srodku :)

wszystko co napisalem jest to fikcja literacka nieznanego pisarza
  • 413 / 10 / 0
bulgot pisze:
trąpka pisze:
bulgot pisze:
Ewentualnie czy jest spore ryzyko gdyby chciec takie ilosci przewiezc ze soba przez granice?
poczytaj temat, a nie pisz od razu bzdurne pytania, na które odpowiedź była zawarta już wielokrotnie...
na forum nikt nigdy nie da ci stuprocentowej odpowiedzi na twoje pytania, najlepiej to przyjedź na miejsce i poodwiedzaj lokalne puby, ważne byś często używał nosa do wyczucia palaczy, bądź przyjacielski i życzliwy, graj na skrzypcach, używaj różowej szminki i staraj się nie garbić
Przeczytalem caly temat zanim posta napisalem - nie bylo sensownej odpowiedzi.
Pewnie, ze nie da, ale akurat moze ktos cos wie - po to chyba jest ten temat, nie?
Nie spinaj sie tak bo nie masz o co i bo ci to nei wychodzi.
Smieszny tez nie jestes. =)
moim zamiarem nie było Cię rozbawić, ale pojechać, bo w tym dziale są trzy tematy o Czechach, w jednym sam nawet pisałem o tym jak zatrzymały nas psy celniackie wraz z psem wąchaczem, wystarczy poszukać ;)
mam się o co spinać, bo wchodze w ten dział by dowiedzieć się jakiś nowinek/ciekawostek jak rozrasta się światek konopny w Czechach, a nie by czytać setny post jakiegoś głąba [wybacz]

FajnieJest pisze:
dlaczego wy tak panikujecie?
jak sie bedziecie normalnie zachowywac to nawet nie beda podejrzewac ze macie jakies dragi.
to tak jak bys sobie szedl ulica, spokojnie, rece w kieszeniach, sluchawki w uszach i nagle:
stop! policja!
ni z gruchy ni z pitruchy.
a wiec, mozesz przewozic, tylko zachowuj sie normalnie. i wszelkie narkotyki outside the car, bo jeszcze cie bedzie kusilo zeby troche zasmakowac w srodku :)

wszystko co napisalem jest to fikcja literacka nieznanego pisarza
czasem wystarczy być ekipą czterech gości z uśmiechniętymi mordami [niekoniecznie zjaranymi] by już zaszło podejrzenie co do trzepanki auta.
Jak byś chciał przewieźć narkotyki poza autem? zip przyklejony na dachu? ;)
  • 3363 / 360 / 0
trąpka pisze:

czasem wystarczy być ekipą czterech gości z uśmiechniętymi mordami [niekoniecznie zjaranymi] by już zaszło podejrzenie co do trzepanki auta.
Jak byś chciał przewieźć narkotyki poza autem? zip przyklejony na dachu? ;)
wystaczy odpowiednie robocze ubranie, kilka zmeczonych / zaspanych mord i mozna jechac.
nadwozie, silnik. no kurwa tyle mozliwosci... przeciez nie bedziesz przewozil 7kg mj za jednym razem...
  • 413 / 10 / 0
FajnieJest pisze:
trąpka pisze:

czasem wystarczy być ekipą czterech gości z uśmiechniętymi mordami [niekoniecznie zjaranymi] by już zaszło podejrzenie co do trzepanki auta.
Jak byś chciał przewieźć narkotyki poza autem? zip przyklejony na dachu? ;)
wystaczy odpowiednie robocze ubranie, kilka zmeczonych / zaspanych mord i mozna jechac.
nadwozie, silnik. no kurwa tyle mozliwosci... przeciez nie bedziesz przewozil 7kg mj za jednym razem...
jakie to ma znaczenie jak kto wygląda? wystarczy, że celnicy stojąc przy granicy widzą polskie blachy wracające z czech, co za różnica czy masz roboczy drelich, szerokie sztamy czy kalesony? A udawanie zaspanego to po co? Wkręcenie, że w czechach tylko przejazdem? No to nawet dobry pomysł : ) przy mojej trzepance policjant z psem obchodził auto dookoła, nie wiem jakie są szanse,że psior wyczuje bakę w silniku czy gdzieś tam [ale wydaje mi się, że węch psów jest X razy bardziej wyczulony więc i tak by wyczuł], chciał jeszcze wsadzić psa do bagażnika, ale jak zapytał czy może to kierowca odpowiedział "jak pan chce" i gość zrezygnował, czyli aż takich uprawnień nie mają.
ogólnie to wieźlismy 4 gramulce czecha w środku auta i pies tego nie wyczuł, nie pytajcie jak, nie mam pojęcia, pewnie jakiś straszak
  • 3363 / 360 / 0
gdzie wtedy schowales ziolko?
ja na szczescie nie mialem nigdy kontroli ani niczego z tego typu. pan policjant poswiecil tylko latarka, poprosil wyjsc z samochodu, pokazac prawko. spojrzal tylko na kolegow i spytal dlaczego tak spia. odpowiedzialem ze juz zmeczeni sa praca i ja teraz kieruje, bo wracamy z wloszech. :)
  • 413 / 10 / 0
nie mogę Ci tego wyjawić gdyż miejscówka byłą świetna, dodam, że w okolicach kierowcy,a dokładniej przy jego głównym atrybucie. Jest dość mało takich miejscówek, więc na bank sobie poradzisz ;)
Wydaje mi się jednak, że gdyby pałaże mieli normalnego psa to wyczuł by bez problemu zielsko, wtedy to musiał być straszak, po to, by "Ci posiadający" się obsrali i spanikowali. Tak mnie się zdaje.
lece spać, mocna godzina
  • 3363 / 360 / 0
no bardzo mozliwe mozliwe.
albo jakis stary, albo nie sluchal komend. chuj wie.
  • 41 / / 0
Powiedzmy ze chcialbym nabyc gieta metamfetaminy w krysztale, wie ktos moze gdzie najlepiej uderzyc? Cieszyn czy moze Ostrava? I moze ktos wie jak sie ksztaltuja ceny, bo w stolicy to nikt o takim czyms jak piko nie slyszal, i dlugo nie uslyszy raczej.
  • 28 / / 0
Hej. Piszę tu bo w sumie nie wiem gdzie to napisać %-D
Siedzę w uk i ostatnio znajomy wspominał mi coś o jakieś nowości czeskiej, coś na k chyba się nazywało, ale teraz to w sumie nie pamiętam.
Może wie ktoś o co mi chodzi i wypowiedział by się na ten temat.
Dziękuję :heart:
  • 1 / / 0
chyba chodzi o kihuj.
popularny ostatnio w czechach.
Często podawany drogą per rectum.
ODPOWIEDZ
Posty: 605 • Strona 11 z 61
Artykuły
Newsy
[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.