Metadon to najprostszy chemicznie opioid – 6-(dimetyloamino)-4,4-difenyloheptan-3-on.
Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2505 • Strona 11 z 251
  • 268 / 3 / 0
wspomnę coś na temat brania metadonu dożylnie

raz spróbowałem i potwierdzam to co już tutaj było napisane, że kompletnie nie opłaca się tego robić, nie działa ani odrobinę mocniej, jedyna różnica jest taka ze po puknięciu działa od razu a po wypiciu trzeba trochę poczekać (u mnie wypity metadon działa w pełni po około 2 godzinach)

teraz kurewsko żałuje ze puknąłem ten metadon bo boje się ze metad który mi sprzedał mój znajomy mógł mieć kontakt z jakimś zakażonym sprzętem i teraz boje się ze ze mogłem przez to złapać hiv czy hcv. Za jakieś 2-3 miesiące jadę zrobić testy aby się upewnić ze jestem czysty, co prawda szanse ze cos złapałem są kurewsko niewielkie ale jednak jakieś są... ehh

Piszę ze na badania jadę za 2-3 miesiace bo chyba tyle trzeba odczekać aby testy wyszły wiarygodne prawda? czy może się mylę i już teraz mogę jechać i zrobić badania? metadon pukałem jakieś 7 czy 8 dni temu.
Uwaga! Użytkownik CodeineLover jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 800 / 8 / 0
Blu: mnie się wydaje że powodzenie bycia w programie zależy wyłącznie od człowieka. Ja za to znam przynajmniej 7 osób które były na programie 4-5-6 lat i zzerowali się i żyją czyści. Po prostu jak do tej pory udało im się. Jedni idą na program z założeniem że za darmo ćpanie mają zapewnione ale to ich myślenie szybko się zmienia, odkrywają że to jednak nie to samo co h i zaczynają dobierać. Za to inni zaczynają budować fundamenty normalnego życia. Wszystko zależy od podejścia człowieka.
  • 3198 / 386 / 0
Masz w sumie rację, temat jest złożony, ci co z pomocą metadonu wyszli z helu będą go chwalić pod niebiosa a inni będą chwalić swoje metody które im pomogły. Ja się np cieszę że nie poszedłem na metadon a mogłem ale pewnie gdybym nie dał rady z terapią to bym gadał teraz inaczej.
  • 584 / 21 / 0
To jest wlasnie to. Zgodze sie z grizzly. Wszystko zalezy od czlowieka i jego podejscia do metadonu. A ja dzis znow obnizam loty; z 60mlg/dzien zejde do 55mlg. Jesli oczywiscie bedzie ta moja terapeutka ktora musi wszystko zatwierdzic.
  • 66 / / 0
Blu >>> Dzięki za odpowiedź na moje pytanie. Mam nadzieję, że Oxan nie obrazi się, że odpowiedziałeś w jego imieniu :).
Blu pisze:
Gadałem z gościarą która jest na mietku koło 7-8 lat i pytałem się jak dużo ludzi się zeruje i wychodzi z uzależnienia, ona stwierdziła że niewielu.Większość z tych co się zerują albo znowu zaczyna ćpać opiaty albo zaczyna ostro chlać. Dlaczego? Bo przez te lata jak byli na programie nikt ich nie leczył tylko podtrzymywał w stanie "zaspokojonego głodu", a jak to zaspokojenie zniknęło to głód się znowu odzywał.

Wiadomo, są tacy którzy nigdy z tego nie wyjdą i trzymanie ich na metadonie do końca życia ma sens ale zastanawia mnie ilu jest takich a ilu miałoby szansę zupełnie z tym skończyć gdyby nie to że lata brania metadonu wryły chemiczną podpórkę tak mocno w ich mózgi że już się jej nie da usunąć.
Ale dlaczego mieliby kończyć ? Uważasz, że życie na chemicznej podpórce to jakieś zło ? Postępując tak nikomu krzywdy się nie robi poza sobą samym (a to też różnie bo każda substancja ma właściwy sobie skutek uboczny i nie koniecznie ujawnia się u każdego).
  • 3198 / 386 / 0
Nie rozpatruję tego w kategoriach dobra czy zła. Uważam tylko że życie na chemicznej podpórce jest nazwijmy to "mdłe". Ale jak ktoś tak woli albo nie chce uwierzyć że można inaczej to jego sprawa.
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2010 przez Blu, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2011 / 123 / 0
słuchajcie, nie wiem czy było, ale zmieniły się zasady przyjmowania na program. Przynajmniej we wrocawiu. Nie trzeba mieć teraz żadnych prób leczenia, sam się zdziwiłem, jak babka wpisała mnie na listę oczekujących. Mam się pokazywać raz w tygodniu i czekać, być może za kilka miesięcy się doczekam. Tak to póki co wygląda ;]
  • 584 / 21 / 0
A co to sie stalo panie Jacok ze na metadon sie wybierasz? Coraz ciezej samemu odstawic? No nic zostaje mi zyczyc POWODZENIA.
  • 3198 / 386 / 0
Przyłączam się do pytania poprzednika ale sam obstawiałbym raczej to że idzie zima i coraz trudniej o słomę oraz dodatkowo susza H w postaci brałna.
  • 576 / 7 / 0
w Chorzowie szok koles kazał mi przyjsc w nast tyg żeby zaczynać ,czyli praktycznie zero czekania... a co do wymogów min 2 lata grzania i min 1 osrodek ukończony... ( może dlatego tak szybko zaproponował bo miałem ich więcej i lat brania też dużo więcej..) no ale pogodzenie tej odległosci z dojazdami i pracą jest dla mnie nie możliwe i to mnie boli... :(
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
ODPOWIEDZ
Posty: 2505 • Strona 11 z 251
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE

Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

[img]
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia

W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".