Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 2 z 2
  • 3027 / 651 / 0
Zaimponowało jej, że ćpałeś, czy że jej powiedziałeś, że ćpałeś? @Kommitum
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 7 / 4 / 0
Jeśli faktycznie jest to osoba, z którą chcesz spędzić jakąś dłuższą część życia to myślę, że powinieneś jej o tym powiedzieć. Z pewnością bedzie to trudna rozmowa i jest ryzyko, że jej reakcja może się Tobie nie spodobać bądź zaważyć o przyszłości tej relacji, ale mimo wszystko uważam, że tak bedzie lepiej. A dlaczego?

1. Dla budowania związku na zdrowych fundamentach. Ten fragment Twojego życia wpłynął na Ciebie w znaczący sposób. Z treści posta wynika, że to uzależnienie było i to dość spore, a to czyni Cię osobą uzależnioną i oznacza, że zawsze będziesz tym obciążony. Twoja partnerka musi znać ryzyko jakie za tym idzie i wiedzieć po prostu na co się pisze chcąc spędzić z Tobą życie. Jednocześnie, musi o tym wiedzieć aby np. Cię nie triggerować i nie prowokować sytuacji, które mogą przerwać abstynencję.

2. Dla własnego zdrowia psychicznego. Osoba z którą chcesz spędzić życie to osoba, która powinna Cię znać i akceptować jako osobę. Bez tego żadnej głębszej relacji nie zbudujesz. Wiadomo, że nie ze wszystkimi informacjami o sobiw chcemy się dzielić i opowiadać o wszystkich głupich rzeczach jakie zrobiliśmy, ale o tych, które wpłynęły na nas i dalej wpływają akurat powinniśmy.Chcesz czy nie, ten epizod był sporą częścią Twojego życia, na pewno jakoś zmienił Ciebie i bez niego nie byłbyś taką osobą jaką jesteś teraz. Wchodząc w związek musimy się pogodzić, że nasz partner nie jest simem świeżo stworzonym z CASu, tylko żywą istotą, wraz z rysami na przeszłości i niedoskonałościami w charakterze. Jej reakcja będzie też informacją dla Ciebie, bo tylko z osobą, która rozumie powyższe rzeczy warto się w życiu wiązać. Na pewno w tego typu sprawach trudno jest wymagać 100% akceptacji, ale grunt aby zaakceptowała sam sens informacji (czyli, że brałeś narkotyki i jesteś uzależniony) bo to on jest tutaj najbardziej kluczowy we wspólnym życiu.

Jednocześnie uważam, że nie musisz też mówić wszystkiego, tj nie ma co się wdawać we wszystkie wstydliwe szczegóły od razu i lecieć bezrefleksyjnie z grubej rury. Powinieneś się do tej rozmowy przygotować, stopniowo "badaj i przygotowuj grunt". Za pierwszym razem taki temat powinien nasunąć się naturalnie, możesz "przypadkiem" zacząć od zaproponowania np jakiegoś filmu czy serialu, w którym jest poruszana tematyka uzależnienia (zależy na ile jesteś odporny na takie triggery) lub nie wiem, zacząć rozmowę o kimś z Waszego otoczenia, kto miał taki problem czy nawet o celebrycie. Wybadaj co ona w ogóle myśli o osobach uzależnionych, czy podchodzi do nich z pogardą czy z empatią. Co uważa o narkotykach? Kiedy poznasz odpowiedź, to dostosuj strategię. Jak już wspomniałam, nie musisz mówić wszystkiego od razu, możesz zacząć po prostu od powiedzenia, że byłeś użytkownikiem substancji i miałeś z nimi problem, stopniowo będziesz rozszerzał historię o dodatkowe szczegóły (jak ludzie zaakceptują i pogodzą się z jedną dużą informacją to potem łatwiej będzie im zaakceptować te mniejsze). Jak już wspomniałam, też uważam, że nie ma co wspominać wszystkich szczegółów jeśli wyczujesz, że ciężko jej idzie z zaakceptowaniem podstaw no to nie pójdziemy zbyt szybko dalej. Domyślam się, że też są szczegóły które nie są tak istotne i wolisz je zostawić dla siebie, tez nie ma co opowiadać jak nie wiem, zrzygałeś się sasiadom do butów. Jak zobaczysz, że bije od niej empatia i chce zrozumieć to mozesz próbować powiedzieć więcej, tyle na ile ty sam czujesz, że jest odpowiedne w tym momencie i tyle ile jest istotne.
Ostatnio zmieniony 07 września 2024 przez Serenka, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 975 / 174 / 0
Jak chcesz zbudować zdrowy związek na zdrowych fundamentach to powiedz. Zadaj sobie pytanie czy ty chciałbyś o niej wiedzieć takie rzeczy. Jeśli tak, no to chyba raczej wypada raczej wcześniej niż później wylać kawę na ławę
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.