Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Po pierwsze skoro macie konto na tym forum to już samo w sobie znaczy że macie skłonności do zażywania różnych substancji więc darujcie sobie i głęboko wsadźcie w dupe odsyłanie na terapie i tą waszą pseudomoralność.
Po drugie wcale nie czekam żeby ktoś mi napisał śmiało bierz bo gdybym miał takie podejście to bym nie pisał nic na forum tylko sobie to załatwił.
Może przedstawie to tak próbuje porównać wzięcie benzo do picia wódki .Przykładowo jeśli raz na 2 tyg ktoś sie narąbie wodką a pozniej 2 tyg jest trzeźwy tzn ze jest alkoholikiem ? Moim zdaniem nie.I zastanawiam się czy jeśli raz na tydzień raz na 2 tyg wziąśc se relanium czy to wytworzy uzależnienie.Liczyłem że wypowie sie ktoś kto tak próbował albo ktoś kto różne eksperymenty na tych srodkach przeprowadzał.
A dostałem odpowiedzi od umoralniaczy którzy podejrzewam o benzo wiedzą tyle co wyczytali na forum jak nie macie żadych doświadczeń to po co sie odzywacie? Chcecie być tacy na siłę mądrzy?Ja nie musze iść na terapie bo nie mam depresji ani kompleksów i dobrze wiem co ja robie umiem na siebie zarobić i wziąść sie w garść wiec skonczcie pierdolić .Chciałbym czasem spuścic ciśnienie wiadomo można robić to na różne sposoby ale jednak benzo jest niepowtarzalne..
I tu dodam jeszcze że zakładam że próbując brać w takim reżimie jesteśmy osobą z założenia konsekwetną i odpowiedzialną a nie jakims niestabilnym idiotą bo mam wrażenie że co po niektórzy tutaj tak mnie oceniają.
konto bo jestem z policji, huj mnie obchodzi na co frajerze czekasz na umoralniaczy na pewno nie bo masz łeb nieprzemakalny jak pewna nieszczęśliwa kobieta nie będąca twoją matką i wypierdalaj czytać Sartre'a.
I moim zdaniem TAK, relanium kurwo
17 października 2021gwatemala12 pisze: Bez benzo w sytuacjach spolecznych czuje sie jak ciota czesto i jest mi wstyd z tego powodu
I thought I was someone else, someone good
Co do przykładu alkoholika - jak narąbie się okazyjnie, to ok. Jak musi to powtarzać i wpływa to na jego życie i funkcjonowanie - jak nie wypije to go nosi - to jest w nałogu. Jak wkręcisz się w benzo to dasz radę to odstawić? Wątpię. Lęki Cię zgniotą. Pracuj nad problemem a nie jego maskowaniem.
Troche odkąd powstał ten wątek zmieniło się moje podejście do tematu.
Czuje sie teraz dużo lepiej można powiedzieć że najlepiej od od roku wziąłem sie za siebie a wtedy jak to pisałem to miałem załamanie nerwowe i ogólnie taki cięzki okres jakiś.
Więc to co mnie cytowałeś @Hlaskover jest już troche nieakutalne bo sporo sie zmieniło w te pare miesięcy i ogólnie funkcjonuje w chuj lepiej działam od rana i mam w miare stabilny nastrój swoją drogą dużo w tym mi pomogła suplementacja magnezu i hydroksyzyna.
Wiec teraz do tematu podchodze bardziej rekreacyjnie niż żeby sie tym nazwijmy to leczyć.Czyli co koniec końców uważacie że jedno reanium na 2 tyg koniec końców i tak wytworzy uzależnienie??
I jeszcze odpowiem @Attitude apropo twojego pytania włąsnie sedno twki w tym że ja nie chce się w nie wkręcić cały ten mój wątek kręci sie w okół tego żeby tego uniknać.A jednoczesnie móc sobie raz na jakiś czas wrzucić .
Spróbuj sobie wyznaczyć cel - brać tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne. Bez oglądania się na daty. Jesli potrzebujesz farmakologii do uspokojenia, próbuj od najsłabszych. Najpierw jakieś ziołowe, potem hydroksyzyna. Wmów sobie, że mocniejsze środki to trucizna a nie wybawienie.
Powodzenia i trzymaj się.
I thought I was someone else, someone good
ja wam mowie bralem relanium kiedys przez 2 lata z przerwami czasami na miesiac czasami na pol miesiaca i odczulem uzaleznie dopiero po 3 latach a ja wtedy i tak bralem duzo i nie ostroznie
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.