Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 2 z 5
  • 8 / 1 / 0
Wygląd twarzy. Nie jestem zbyt przystojny, więc muszę dbać o siebie bardziej niż inni
  • 2392 / 655 / 0
Aktualnie? Tylko i wyłącznie brak funduszy..
  • 605 / 89 / 0
U mnie chyba zaraz pyknie miesiąc detoksu od prochów. Nie lecę już jak kiedyś, ale gdy tylko po dłuższej przerwie zauważam, że pozwalam sobie na wyskok raz na 2 tygodnie, potem raz na tydzień... i gdy zaczyna ciągnąć mnie coraz mocniej, to staram się reagować "w porę", zanim znów przywyknę do proszków.

Coraz częściej to nie brak funduszy czy przewaga uboków fizycznych mnie zniechęca, tylko ogromny moralniak. Myśl o ludziach, którym chyba jednak na mnie trochę jeszcze zależy i nie chcę narażać nikogo na zawód. To mnie właśnie najczęściej odwodzi od głupich pomysłów ostatnimi czasy.
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
  • 1951 / 197 / 0
Mi największą motywację do zaprzestania brania zawsze dawała poprzednia partnerka, z którą się rozstałem. W sumie to był jedyny powód, dlaczego się ograniczałem. Ale obecnie też zawsze są jakieś "przeszkody". Głównie pieniądze i tolerancja. Ach, żeby klepało jak za pierwszym razem... ;)
Take DXM and Be Happy
  • 605 / 89 / 0
@Demis Właśnie z tą pogonią za pierwszymi fazami jest podobnie jak u mnie :) Pierwsze worki konsumowało się z większym umiarem - mniej starczało na dłużej, cieszyłeś się fazą, nie skupiałeś się na tym, że "schodzi". Później nie dość, że zwiększyły się dawki, częstotliwości dorzucania, to w dodatku celebracja sama w sobie zamienia się w zwierzęce zaspokojenie ćpuńskich potrzeb, co nie jest w stanie doścignąć jakością narkotycznego stanu ze złotych czasów na zerowej tolerce.

To mnie w sobie najbardziej przerażało. Ten stan chciwości, ciśnienia na więcej, mentalnego zeszmacenia dla ostatniej grudy. Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie chcę już do tego wracać.
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
  • 5860 / 1212 / 43
Zazwyczaj przypał jaki sobie sprawiłem zatrzymuje mnie od dalszego ćpania.
Nie na długo. Tego zatrzymać się nie da.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 605 / 89 / 0
@london5 Jaki przypał, jeśli można zapytać? Zdrowotny czy prawny?
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
  • 5860 / 1212 / 43
Też, a choćby obyczajowy. Każdy, który za takowy uznam.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 80 / 10 / 0
Kwity zazwyczaj kończą przygodę z ciągami w szczególności przy droższych przyjemnościach.
  • 3406 / 535 / 0
10 sierpnia 2021london5 pisze:
Zazwyczaj przypał jaki sobie sprawiłem zatrzymuje mnie od dalszego ćpania.
Nie na długo. Tego zatrzymać się nie da.
Mój przypał (wiesz ocb) totalnie mnie odciął od ćpania - także da się. Oczywiście jestem lekomanem i tu się przyznaję ale nie bombie tylko trzymam się rozpiski.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 2 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.