To skurwysyństwo cholernie uzależnia... i TYLKO dla tego, że miałem do czynienia z substancjami ( dla mnie ) bardziej uzależniającymi, i z racji MOCY bardziej wypierdalającymi dope ... dałem radę "jako tako" utrzymać kota w ryzach...
pod koniec kuracji ( o ile ją tak można nazwać ) korzystałem raz w tygodniu z JEDNEGO opakowania Apselanu ... aż przerwa wyniosła 3 miesiące potem rok... i to jedyny "DRAG" który póki co bez żadnego ryzyka mogę sobie ugotować co jakiś czas... bez tego całego ponownego wpierdolenia się w "bagno".
Wolę kota niż nakurwianie się alko... ale to już mój fetysz i nie każdy musi się ze mną zgadzać.
Strzelam, że osoby, które od kota zaczynają / zaczynały takie odstawianie uja da...
Gdy pierwszy raz zrobiłem syntezę, poczułem się po nim - jak po mocniejszej kawie...
Dopiero synteza z 2 pak działała na mnie "jakoś" gdybym miał to przyrównać do mocy 4MMC/3MMC i dawek jakie brałem to jest to 10-15% jebnięcia... przy dobrych wiatrach może 20% jak jest dłuższa przerwa. Stąd spokój "ducha" podczas powiedzenia sobie.
"ok przyjebałeś - pierdol aptekę / było fajnie / end "
przy Mefie? - po prostu wykonał bym telefon to samo przy 3MMC.
mój sposób to pewnego rodzaju "sarkazm" jak dragiem wyleczyłem się z dragów... ale o dziwo się sprawdził.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.