Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 177 • Strona 2 z 18
  • 155 / 46 / 0
A co lekarz nie chce ci przepisac metylofenidatu
Nie ma, że za mocno.
  • 657 / 39 / 0
28 grudnia 2020lesdoxem pisze:
A co lekarz nie chce ci przepisac metylofenidatu
Przepisał. Ale dawkę 10mg CR - i chyba troszkę słaby, ale coś tam daje.
  • 155 / 46 / 0
No będziesz miał zapewne zwiększoną dawkę. metylofenidat jest dobrą substancja, nie uzaleznia nawet w sumie bo nie podnosi nastroju tak jak przykladowo nawet kawa czy fajeczki natomiast dobrze spelnia sie w tym do czego jest przeznaczony czyli poprawy skupienia uwagi i koncetracji.
Nie ma, że za mocno.
  • 657 / 39 / 0
Tak, tu się nawet sprawdza. Jestem ciekaw czy później mimo zaprzestania zazywania go, stan się będzie utrzymywał dalej.
  • 525 / 55 / 0
Z tego co czytałem może nastąpić trwała poprawa w jakimś tam stopniu (jeśli chodzi o osoby z ADHD) ale to po długim czasie terapii.
  • 1444 / 76 / 0
Witajcie wiercipięty i turbomyśliki. Po latach trudności z własną nadpobudliwością zostałem zdiagnozowany jako Adehadzista 😄.
Myślę, że diagnoza trafna - pytanie co dalej.
Jakie niefarmakologiczne metody leczenia stosowaliście?
Medytuję i pomaga mi to, ale niestety nieregularnie.

Pani psychiatra przepisała mi wenlafaksynę. Czy ktoś z Was stosował ją na ADHD? Mam poważne wątpliwości, w końcu to SNRI. Zastanawia mnie, jak ma mi pomóc coś, co zwiększa m.in. poziom noradrenaliny, skoro nerwowość i rozdrażnienie (typowe objawy wysokiego poziomu nor.) są jednym z głównych problemów. Do tego potencjalne skutki uboczne jeszcze bardziej zniechęcają.
LSD - Piękna i Bestia
  • 525 / 55 / 0
Medytacja jest bardzo dobrą opcją, tak samo jak jakieś ogólne i skuteczne porady dotyczące koncentracji, nauki, pracy, organizacji czasu czy snu. No i generalnie zdrowego stylu życia. Ale takiego efektu jak leki, nie oszukujmy się, to nie da. Może jeszcze kofeina, yerba czy jakieś inne nootropy czy adaptogeny albo lekkie stymulanty mogą coś dać ale z tym jest różnie, no i efekt nie jest ten sam co po MPH - ale z drugiej strony metylofenidat też ma swoje uboki (chociaż krytykanci co do nich przesadzają w mojej ocenie, bo do ćpania to nic fajnego a uzależnienie to bardziej psychiczne i nie odczuwalne przy normalnym stosowaniu). Dziwie się, że dostałeś wenlafaksynę, zazwyczaj lekiem pierwszego rzutu jest właśnie metylofenidat. Do tego bardziej istotna wydaje mi się dopamina niż inne neuroprzekaźniki. Ba, jak byłem na samych SSRI to wręcz wydawało mi się, że symptomy ADHD są bardziej odczuwalne!
  • 18 / 3 / 0
Podzielę się moim doświadczeniem z metylofenidatem. Brałem regularnie ponad pół roku. Różne dawki bo trzeba było znaleźć odpowiednią. W moim przypadku 20mg działało dobrze, 30mg było trochę za mocne ale wyniki świetne.
Samo MPH działało wyśmienicie, wyniki wręcz doskonołe. Skupienie, chęć do działania i przede wszystkich "poczucie czasu". Przestałem się gubić.
Chciałbym się tak móc czuć codziennie. Niestety po pół roku okazało się, że MPH źle wpływa na moje serce i po prostu terapię z własnej woli przerwałem nie chcąc szukać zamiennika - leczenie u psychiatry jest strasznie drogie.
Ogólnie "odstawienie" nie ma żadnych medycznych skutków ubocznych, ale problem jest taki, że "odzwyczaiłem" się od bycia nieogarniętych przez co teraz jest gorzej niż przed terapią.
To co na mnie działa to na pewno sport - ale tylko w ograniczonym zakresie, do tego łatwo przesadzić i później zmęczony nie mam siły do działania. Do tego pogoda często nie sprzyja - szczególnie jesień/zima.
Szukam jakichś alternatyw. Kawa / Sport / Papierosy to są słabe alternatywy (niestety).
Może szczęście mi będzie sprzyjać to znajdę łysiczki i spróbuję mikrodawkowania. Ogólnie mam wrażenie, że ADHD (przynajmniej silne) potrzebuje farmakologicznego leczenia. Próbowałem setki rzeczy i dopiero MPH otworzyło mi oczy czego mogę od siebie oczekiwać.
  • 4471 / 709 / 2198
To co na mnie działa to na pewno sport - ale tylko w ograniczonym zakresie, do tego łatwo przesadzić i później zmęczony nie mam siły do działania.
Na jakiej zasadzie przesadzić? Ilością czasu, czy intensywnością. Bo akurat w tym można znaleźć złoty środek, a skoro to pomaga, to może klucz do sukcesu.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 18 / 3 / 0
Przesadzić z intensywnością. Złoty środek ciężko znaleźć bo mimo, że sport pomaga to nadal tylko mała poprawa względem tego co robią leki. Dobry spacer (~40 min.), w dobrą pogodę daje efekt 30-50% tego co tabletka. I to też tylko na kilka h.
ODPOWIEDZ
Posty: 177 • Strona 2 z 18
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.