Czeslaw pisze:To o tyle niedobra opcja, że wypłukuje resztki mikroelementów
:)
Czeslaw pisze: Brałeś kiedyś MDMA? Próbowałeś "ruchać"?
Na MDMA najlepsze są wspólne kąpiele w wannie
Czeslaw pisze:Dla mnie seks po MDMA jest niewykonalny, po pierwsze kłopoty z erekcją, po drugie nie sprawia to takiej przyjemności jak normalnie (o ile jakąkolwiek), po trzecie dojście jest niemożliwe, po czwarte dosłownie wszystko jest przyjemniejsze. Zwykłe przytulenie się to orgazm dla duszy, natomiast seks jest taki dziwny, kojarzy mi się wtedy z plugawieniem towarzyszącej osoby. Większość znajomych opisuje podobne wrażenia.
Na MDMA najlepsze są wspólne kąpiele w wannie![]()
hm, tak jak napisales mam po psychodelikach, na BDFie myslenie o nim bylo tak kurwa nieprzyjemne, ze bad tripa prawie dostalem. po tryptaminach wydaje mi sie smieszny i plytki.
ale MDMA - no kurde. problemow z erekcja czy dojsciem nie mialem wcale.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
