I won't go quietly,
I'm bringing my crown
Proszę, nie wmawiajcie innym nie pal zioła bo się uzależnisz bo to nie prawda.
05 września 2018dragowszukam pisze: Naturka, naturka. kokaina jest z drzewa %-D
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
05 września 2018sleepingbyday pisze: Strasznie mnie wkurza ta cała koncepcja, że zaczyna się od trawy a potem idzie się dalej. To jedna wielka bzdura. Może tak być ale wcale nie musi.
To, że może tak być, a wcale tak nie musi to wiadomo nie od dziś. Nigdy nie ma czegoś takiego jak 100%, chodzi mi o statystykę, o większość i z tego co tu napisaliście to coś w tym jest, jakieś ziarenko prawdy, że od trawy się to koło narkomańskie zaczyna toczyć coraz szybciej. Oczywiście z pominięciem alkoholu, ale to patrząc na kulturę naszą, to alko to jest standard więc to pomijam.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).