randomuser118 pisze:Z tą promieniotwórczością naturalnego jodu to bzdura. Aha, wiki jeszcze ostrzega o słabości wiązania jod-węgiel w związkach ogranicznych, także będzie to to cholernie toksyczne.
Jesli wiązanie jod - benzen będzie tak mocne jak chlor - benzen to te toksycznosci wsadzisz między bajki.[/quote]
ale co jest z tym jodopyrovaleronem bo napisałeś o nim by poczytać i że czy następne będą podstawniki nitro,więc zakładam że to jest półprodukt w syntezie 4imc...co z nim nie tak bo niemogę znaleźć tematu o tym waleronie,a skoro o nim napisałeś zakładam że ma to poważny związek z toksycznością... czy ten jodopyrovaleron jest tak toksyczny dla nerek i wątroby jak związki z podstawioną grupą nitroetanową?
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2602954/
łakociolub pisze:Cóż, sam jodek fenylu na powietrzu ulega rozpadowi z wydzieleniem jodu, pewnie z tym będzie nie wiele lepiej w organizmie.
A profil fazy wydumałem patrząc na wykresy uwolnienia neuroprzekaźników w czasie 4-FMC, 4-CMC i 4-BMC, wszędzie ta sama zależność - jeb po serotoninie do 1000%, albo i więcej bazowego poziomu0 ,a potem prawie liniowy wzrost stężenia dopaminy w receptorach do popierdolonych poziomów, przy 4-CMC w sumie jest największy dramat, bo widać że organizm sobie nie radzi z eliminacją dopaminy, nie wiem, może prawoskrętny izomer to taki silny inhibitor wychwytu zwrotnego, ale przy brefie to sie powtarza z tą różnicą, że dawkowanie jest znacznie wyższe i tempo uwolnienia ze 3 razy wolniejsze. Idąc tym tropem będziemy mieli na prawdę dziwne gówno. :old:
artur019 pisze:Jeżeli tak jest na prawdę to bym się trzymał z daleka.łakociolub pisze:Cóż, sam jodek fenylu na powietrzu ulega rozpadowi z wydzieleniem jodu, pewnie z tym będzie nie wiele lepiej w organizmie.Chociaż z drugiej strony 2C-I czy 25I-NBOMe nie rozpadały się na powietrzu to kto wie, na pewno okres półtrwania tego wynalazku może być grubo dłuższy niż przeciętnego keta-betonu, ale faza może być z tych mniej ciekawych, bo okaże się pewnie, że to Brefedron do kwadratu, więc psychodela, ładowanie ponad 1-2h, peak z 4-6h i same uwolnienie serotoniny w pierwszych 3h aż prawie pozasypiacie, żeby na koniec dojebać po dopaminie i nie dać spać. Zresztą nie widziałem jodu w żadnym związku, który odniósłby sukces oprócz psychodelików więc jestem sceptyczny.
A profil fazy wydumałem patrząc na wykresy uwolnienia neuroprzekaźników w czasie 4-FMC, 4-CMC i 4-BMC, wszędzie ta sama zależność - jeb po serotoninie do 1000%, albo i więcej bazowego poziomu0 ,a potem prawie liniowy wzrost stężenia dopaminy w receptorach do popierdolonych poziomów, przy 4-CMC w sumie jest największy dramat, bo widać że organizm sobie nie radzi z eliminacją dopaminy, nie wiem, może prawoskrętny izomer to taki silny inhibitor wychwytu zwrotnego, ale przy brefie to sie powtarza z tą różnicą, że dawkowanie jest znacznie wyższe i tempo uwolnienia ze 3 razy wolniejsze. Idąc tym tropem będziemy mieli na prawdę dziwne gówno. :old:
podobno po brefi co niektórzy nodowali z tej całej serotoniny tak słyszałem,więc to jeśli będzie brefem do kwadratu to czy teoretycznie badający nie zaliczy zespołu serotoninowego na wejściu???
jeśli to się dupy nie trzyma to sorka ale tak mi się wydedukowało,no i jeśli to naprawde będzie taki rzeźnik serotoniny do aż boje się pomyśleć jaki profil działania ma 3IMC
no cóż.jeśli to nie będzie toksyczne jak się tego spodziewamy i tak pięknie będzie kosić serotonine to może do miksów ze stymulantami by się nadało,z jakimś mdphp albo hexenem np...jak myślicie?
Czeslaw pisze: Jak na rynek wejdzie jodofedron (nieprawdopodobnie chwytilwa nazwa), to pierwszy pójdę do Ministerstwa Zdrowia.
Ciekaw jestem mocno tej substancji. :diabolic:
Obstawiam, że przy odpowiednich wzorach jodofedron będzie pomagał w walce z rakiem.
DorianGray pisze: w GBL-u zanieczyszczeniem był sam giebel, natomiast według najnowszych badań zdrowsze do picia jest BDO
Choć w sumie sam już nie wiem. Vendor, który pojawił się z tym całym BDO, wmawiał ludziom, że budyń wcale nie jest zły i obawy sprzed delegalizacji GBL-a były mocno na wyrost. :emo:
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
