Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
  • 367 / 94 / 0
@Up

Ja po odstawieniu SSRI(escitalopram) miałem wahania nastroju przez dobre 3-4 miesiące.
Dalej występują, ale są raczej subtelne. Płynnie przechodzą.
Najważniejsze to się nie nakręcać i czymś na poważnie zająć, wtedy zdarzają się o wiele rzadziej. Gdy o tym myślimy stan się pogłębia, zaczynamy analizować. Bynajmniej w sposób terapeutyczny.

" Muszę rzucić się w wir pracy, nim uschne z rozpaczy" - najlepszy antydepresant.
Jedyny sposób by pozbyć się pokusy, to jej ulec.
  • 1864 / 701 / 0
@Psilosoph Trochę mnie pocieszyłeś, dzięki kolego :extasy: Od lipca zaczynam działalność, więc będę miał zajęcie przez 2msc. codziennie od rana do wieczora i kontakt z ludźmi, oby się ustabilizowało, bo ciężko będzie jak mnie takie doły będą łapać %-D No i najważniejsze zero zioła i innych drugów, jedynie yerba i CBD. Oby mi się udało nie jarać :patrzy:
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 367 / 94 / 0
@Up

Jaranie ewidentnie nie pomaga. W każdym razie, ja jestem w tej grupie osób.
Ratowałem się nasennie baką, ale to niestety pogłębia skutki odstawienia na dłuższą metę.
Być może, gdyby zapalić raz na jakiś czas. (tylko po co? Skoro odstawiamy leki by przejść do normalności?)
Jak już kupię wora, zaczynam idealizować palenie, jakie to nie jest cudowne, lecznicze.
Kończy się tak samo, amotywacją, pogorszonym nastrojem, brakiem koncentracji i dziurą w portfelu.

Jest lato, jak dla mnie to najlepszy okres na odstawienie leków. Mi niestety przypadła zima, mimo wszystko się udało.

Korzystaj ze wszystkich naturalnych możliwości, suplementacji, witaminami, sportem, miłością i pracą.
Na pewno chwilami będzie ciężej, ale to tylko sprawi Cię silniejszym.

Po odstawieniu czułem się mały i nie pewny jak robaczek, po tych cięższych chwilach czuję się silniejszy, jak karaluch - ani atomówka, ani żadne wewnętrzne uczucie mnie nie zajebie.
Da się wyćwiczyć mechanizmy obronne przed większością negatywnych stanów, trzeba siebie obserwować i próbować.
Zauważyłem jeszcze jedną bardzo ciekawą rzecz - zawsze słuchałem rapu, zawsze. Pewnie wiesz jakie człowiek odczuwa emocję, utożsamia się.
Przestałem słuchać rapu, zmuszałem się do słuchania muzyki klasycznej. Włączałem playlistę na kilka godzin i sluchalem. Zaczęło mi się podobać, a przede wszystkim WYCZUWALNE POMAGAĆ. Dalej słucham, przy każdej możliwej okazji. Wspaniale stabilizuje nastrój, szczególnie Mozart.

Dasz sobie radę!
Jedyny sposób by pozbyć się pokusy, to jej ulec.
  • 1864 / 701 / 0
Widze że w temacie jarania mamy podobnie😂 A z rapsów też przerzuciłem się na muzykę relaksacyjną, już jakiś czas temu😀 Także jest nadzieja że się ustabilizuje, a to co teraz się dzieje, to nadal skutki nagłej odstawki leku z max dawki do zera. :extasy:
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 960 / 17 / 0
Zażywałem dwa miesiące fluo w dawce 30mg jak prawidłowo odstawić
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."