Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
  • 127 / 11 / 0
A może to był zespół serotoninowy? Zwłaszcza że brałaś jeszcze piguły w których mogło siedzieć praktycznie wszystko. Jak wyglądały?
  • 31 / 1 / 0
Szczerze - tego dzis nie powie nawet wrozbita Maciej.

Jestem odporna na wahania serotoniny, pare razy sie przejebalam pigulami.
]
  • 109 / 3 / 0
Jakieś dwa lata temu zacząłem z rana od 3,4 ctmp, dosc mała ilość, później poleciały 2-3 kreski MXE, także nie za duże, późnym popołudniem zacząłem pić browary, a w międzyczasie dorwałem ze 3 tabletki 0,5mg alprazolamu. Od browarów z kumplami przeszliśmy do wódy, oczywiście cały czas browary i nad ranem porobiony jak skurwysyn wpadłem na cudowny pomysł zarzucenia czegoś (impreza niestety odbywała się u mnie na chacie). Opierdoliłem z kumplem 6apdb, ilość nieokreślona, ale raczej dość sporo. W ciągu 0,5h urwał się ze mną kontakt, podobno miałem otwarte oczy cały czas jak w K-hole. Karetką trafiłem do szpitala gdzie obudziłem się po kilku godzinach. Na testach wyszła pochodna amfetaminy i 2 promile alko we krwi. Skutków ubocznych nie było poza osłabieniem znacznym ze 2 dni, a badania wyszły w normie.
  • 569 / 20 / 0
I nauczyła Cię, czegoś ta historia?
Ostatnio zmieniony 04 września 2015 przez Sideswipe, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Sideswipe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 109 / 3 / 0
Tak. Wóda ryje banie.
  • 569 / 20 / 0
Vóda przy amfetamine, to pic na wodę.
Uwaga! Użytkownik Sideswipe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 109 / 3 / 0
feta w porównaniu do wódy jeżeli chodzi o potencjał do odpierdalania to chuj. Śmiem twierdzić, że wódka jeżeli o to chodzi jest o wiele gorsza od meth, która ze 3 razy kosztowałem. Tylko wóda + benzo jest gorsze, jak diabeł w płynie (i tabletkach).
PS Uzależnia też zdecydowanie mocniej, przynajmniej mnie, ale stymulanty mnie nie kręcą za bardzo. Czasami lubię zarzucić, ale ciągi dłuższe niż 2 dni to nie dla mnie i w przeciwieństwie do wódki bardzo szybko tracą "magię".
  • 207 / 16 / 0
Ja trafiłem do szpitala po wódce. Wypierdoliłem głową w chodnik po tym jak zacząłem się kręcić w rytm muzyki, którą włączyłem na telefonie. Obudziłem się z kilkoma szwami na głowie w szpitalu podłączony do kroplówki. Nie pamiętam niczego od rozwalenia łba do obudzenia się w szpitalu. Jak już się tam obudziłem, to kazałem się odłączyć od kroplówki i poszedłem do domu.
  • 236 / 19 / 7
grzdyl pisze:
Ja trafiłem do szpitala po wódce. Wypierdoliłem głową w chodnik po tym jak zacząłem się kręcić w rytm muzyki, którą włączyłem na telefonie. Obudziłem się z kilkoma szwami na głowie w szpitalu podłączony do kroplówki. Nie pamiętam niczego od rozwalenia łba do obudzenia się w szpitalu. Jak już się tam obudziłem, to kazałem się odłączyć od kroplówki i poszedłem do domu.
Masz bliznę? xD
Uwaga! Użytkownik chujkurwa jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 207 / 16 / 0
chujkurwa pisze:
Masz bliznę? xD
No niby mam bliznę, ale jest niewidoczna, bo jest gdzieś we włosach. Jak się palcami pomaca to czuć. Z drugiej strony głowy mam taką samą bliznę po tym jak spadłem z karuzeli w podstawówcę. xD
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.