NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
Po przeczytaniu tego artykułu http://nowadebata.pl/2011/09/08/narod-na-prochach-cz-1/
jeszcze bardziej uswiadomilem sobie ze neuroleptyki bardziej szkodza niz pomagaja.
Nie łatwiej by było po prostu o siebie dbać by nie dostać schizofrenii? To takie trudne? Układ nerwowy raptem potrzebuje kilka witaminek w większej ilości niż się mówi a kosztują one po 4 zł opakowanie, mniej jarania gówien i żarcia przypalonego mięsa z E666 gównami.
NieLubieZielska pisze: Nie łatwiej by było po prostu o siebie dbać by nie dostać schizofrenii? To takie trudne? Układ nerwowy raptem potrzebuje kilka witaminek w większej ilości niż się mówi a kosztują one po 4 zł opakowanie, mniej jarania gówien i żarcia przypalonego mięsa z E666 gównami.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
NieLubieZielska pisze:Jak chcesz za parę lat co 5 sekund gwałtownie kręcić głową powtarzając "kurwa" siedząc w autobusie to żryj to gówno, leki? Już lepiej chyba zdechnąć niż to żreć, na farmakologii wystarczająco się nasłuchałem o tym.
NieLubieZielska pisze:Nie łatwiej by było po prostu o siebie dbać by nie dostać schizofrenii? To takie trudne? Układ nerwowy raptem potrzebuje kilka witaminek w większej ilości niż się mówi a kosztują one po 4 zł opakowanie, mniej jarania gówien i żarcia przypalonego mięsa z E666 gównami.
uu pisze:
Dokładnie, zmienić dietę, zmienić tryb życia, mniej komputera, więcej ruchu. 3/4 chorób szczególnie psychicznych jest jedynie tworem koncernów farmaceutycznych. Duża część lekarzy jest również przekupiona, zapisują leki na choroby które nie istnieją. Bo dzieciak nie może usiedzieć na miejscu? ADHD! Bo czuję się źle po śmierci kogoś bliskiego? Depresja! Bo mam trochę inny charakter, który odbiega nieco od ogólnie przyjętych norm? Choroba psychiczna. Ku.a. Ludzie, obudźcie się. Zaryzykowałabym nawet stwierdzić, że większość narkotyków jest bezpieczniejsza, niż te całe gówna zapisywane przez psychiatrów. W kilka tygodni można ze zdrowego człowieka zrobić roślinkę, zniszczyć cały mózg, a stamtąd nie ma już powrotu. Dlatego jeżeli dorosły człowiek nie potrzebuje brać takich leków - a robi to - jest dla mnie zwykłym idiotą. Chociaż nie przeczę, że niekiedy jest to jedyne rozwiązanie (mówię o naprawdę chorych).
Btw. wiesiołek zbija ciśnienie i cholesterol. LECZNICZNA MARIHUNAE
Nie mam prawa oceniać kogoś za to, że bierze leki które przypisał mu lekarz, mam nadzieję, że nie przypisał tych które są zbyt ryzykowne. Ale oceniać kogoś kto bierze neuroleptyki by nie mieć zwały albo iść spać jak najbardziej jesteście spierdoleni
zespól paranoidalny - czemu to się leczy neuroleptykami? WTF
Nie, mam na myśli jednak głównie leczenie zamknięte. Widziałam co z ludźmi robi zła diagnoza, jedzenie psychotropów kilogramami (nie mam nawet pojęcia co tam dawali). Druga sprawa to branie neuroleptyków czy innych tego typu bez wskazań medycznych i konsultacji z lekarzem (tak, psychiatrą np. :D).
Jeżeli natomiast masz taką diagnozę jak napisałeś wyżej, lekarz tak zalecił, czujesz poprawę, to bierz. Proste.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
NieLubieZielska pisze:Neuroleptyki atypowe są okej jednemu na sto czy tam tysiąc coś zrobią więc je możesz jeść.
NieLubieZielska pisze: zespól paranoidalny - czemu to się leczy neuroleptykami? WTF
A można inaczej ?
NieLubieZielska pisze: w dziale koda czytałem, że koleś pił haloperidol by go lepiej opio klepały więc krzyż mu na drogę i chuj w dupę za bycie tłukiem :nuts:
Też to czytałem
uu pisze: Jeżeli natomiast masz taką diagnozę jak napisałeś wyżej, lekarz tak zalecił, czujesz poprawę, to bierz. Proste.
Btw. wiesiołek zbija ciśnienie i cholesterol. LECZNICZNA MARIHUNAE
NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.