...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
  • 570 / 9 / 0
ja lubie nowosci np dzis zaskoczylo mnie wejscie z innego sortu alfy

jakbym dostal piorunem w glowe i cialo i chwila nieogaru i opcja (S) 999 ale zyje %-D
I live fast and die fast too
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:
Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
  • 319 / 8 / 0
Egzotiko pisze:
jakbym dostal piorunem w glowe i cialo i chwila nieogaru i opcja (S) 999 ale zyje %-D
Już niedługo :)
Przypomnij sobie krzywdy, nie daruj nikomu, nigdy.
Volenti non fit iniuria.
Kontakt tylko mailowy; r1ven@protonmail.com
  • 570 / 9 / 0
co ja kolejny na upozorowaną smierc?
jak bb
wired
dzielnicowy czy ktos tam jeszcze ? ?%-D

nie nie
I live fast and die fast too
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:
Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
  • 4807 / 272 / 0
Tak właśnie myślałem że dzielnicowy żyje i pali cygara z 2-Pakiem i Elvisem
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1874 / 96 / 127
A Murti Bring kmini im dragi, teraz to ma sens
wolna molekula
#mops
  • 2466 / 16 / 0
Serotonin pisze:
Mój przypadek też jest nieuleczalny, pewnie dlatego że jestem niechcianym dzieckiem, mój stary zrobił mnie na urwanym filmie, i potem chlał przez moje całe dzieciństwo, mówiąc mi żebym brał z niego przykład.
Pewnie większość tego forum to są przypadki ze zjebanym dzieciństwem. I tu się zgodzę że tego już naprawić się nie ma. Kalvin mówił że to się zwie predestynacja. Musisz ostro tyrać aby ten swój los z zmienić ale to zajmie tyle lat że zaraz po tym zdechniesz. Wszystko to huja warte, evviva l'arte
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 989 / 76 / 0
Świadomość przyczyny swego spierdolenia to jedno, a zrzucanie na tę przyczynę odpowiedzialności za obecne życie to drugie. Nie mamy pięciu lat, nie musimy się trzymać rączki ojca alkoholika albo matki ćpunki itd. Mamy wybór, możemy o sobie decydować.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 3854 / 316 / 0
Dokuadnie tag.

Mimo wyniesienia chujowych wzorców z domu rodzinnego, nie przekreślajmy do końca możliwości wyjścia ponad to. Wiadomo, takie sytuacje nie ułatwiają życia, ale spychologia na pełnej kurwie też na pewno nie pomoże.
Kto nie miał ojca nie wylewającego za kołnierz może uznać, że to nic takiego, ale jego stwierdzenie będzie jałowe jak kotlety sojowe.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 70 / 22 / 0
"Kto nie miał ojca nie wylewającego za kołnierz może uznać, że to nic takiego, ale jego stwierdzenie będzie jałowe jak kotlety sojowe."

Z takich sytuacji w domu można iść w dwie strony - nie sprzeciwić się ojcu, w efekcie nie odłączyć się od niego i nie utworzyć całkowicie autonomicznego JA, kontunuując wyniesiony z domu schemat lub wzniecić bunt i obudzić w sobie ambicje "nie będę taki sam jak ojciec" i odnieść w życiu sukces. Jakkolwiek by sukcesu nie nazwać. No nie zacząć kurwa pić no.

Ludzie, tacy jak ja, którzy mieli spierdoloną emocjonalnie sytuacje rodzinną, nawet bez używek (przynajmniej do ok. 15 roku życia, kiedy to matka...) również stoją przed takim samym wyborem.
Ja ze względu na to, jak wyglądała nasza rodzina, poprzysiągłem sobie, że nie będę taki jak ojciec. No i nie jestem. I czasem żałuję, że ojciec nie pił, bo może, tylko może, byłoby tak, że mój bunt poszedłby w tą lepszą stronę. Taka luźna myśl. Zgadzam się, że stan """ogniska domowego""" nie deklaruje jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Niestety wzorce relacji (i różnego rodzaju zaburzenia osobowościowe) tworzą się do 3 roku życia, kiedy to chuja możemy zrobić na własną rękę, a jedynie absorbujemy info z otoczenia.
Jeśli facet znajdzie sobie autorytet w kimś innym niż swój własny ojciec (którego albo nie ma, albo się widywało jedynie jego pięści) to może wyjść na prostą w życiu.

Polecam książke: Zdradzony przez Ojca W. Eichelbergera
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
  • 1107 / 52 / 0
Kompletnym debilom i ignorantom pomoc sie nie da i szkoda na to czasu. Ot selekcja naturalna. I tak juz za duzo pierdolonych skrzywiencow chodzi po tym swiecie zerujac na normalnym spoleczenstwie.
Chuj na kaczych łapach
ODPOWIEDZ
Posty: 20 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.