hipollek pisze:"A dokurwię, bo coś słabo"
doookładnie!
- Podbijanie różnych substancji deksem.
- No i to sławne "... dorzucę, bo słabo".
*trzynaście godzin i 800mg później*
"O kurwa..."
"Dowale bo nie klepie..."
"Przecież sie ogarne za godzine (jakaś ważna sprawa) po czym 3 wiaderka..."
"Mixowanie różnych bardzo dziwnych rzeczy po alkoholu (ja tego nie zrobie??!!)"
itp.
Jadlem z 40 substancji po setki razy w tym wspomniane 2C-P z 5 razy ale nie spodziewalem ze moj mozg jest jeszcze w stanie tak sie zaskoczyc.
Po drodze do domu widzialem juz rzeczy podobne wizualnie do przylotu UFO :-) a psychicznie do stania sie UFO ;-) Błyski, blaski, gwiazdki oslepiajace kolory, a jak sobie pomyslalalem ze cos sie porusza (wiecie, te slady lekkiej pospidowej psychozki) to nie tak jak na psychozce ze juz prawie to slysze, ja generowalem te dzwieki! Bez problemu moglem usyszec centralnie w swoich uszach lecacy nade mna bombowiec, bardzo mi sie to spodobalo i przypomnialo LSD. Tak samo generowalem stany emocjonalne, poprzez wyobrazanie sobie ich, co skutkowalo automatycznym ich prawdziwym przezywaniem. Efekty narastaly a ja poszedlem do domu- bo zimno. W sumie nie interesowaly mnie juz jakies kategorie moralne czy normy zachowania, ze matka mnie zajebie czy cos w tym stylu.
Po drodze chcialem jescze kupic piwo i chrupki. Pod sklepem spotkalem kolesia znanego mi z osiedla. Czulem sie jak niemota i nie wiedzialem co ja tam robie do konca i czego chce. Zastanawiajac sie czy wejsc zagadalem do typa i zapytalem czy chce zajarac, na co odparl ze nie, nie 'bo rano do pracy'. Zaczalem sie wtedy zastanawiac i patrzec czy to napewno kurwa on? Im bardziej sie zastanawialem i wpatrywalem w jego twarz tym bardziej nie mialem pojecia kim on jest (Las Vegas Parano), jego twarz przybierala rozne formy i znaczenia. W koncu ucieklem do sklepu gdzie czulem sie jak na polowaniu na terytorium wroga.
W koncu doszedlem do domu. Wszedlem do owietlonej kuchni, popodziwialem swoje 20 rak z kazdej strony(zostawaly na kilka sekund), otoczone poswiata, blyskami i gwiazdkami. No kurwa istne ICY TOWER :-) . Zjadlem warzywna salatke i zaczalem plukac buzie bo cos utkwilo mi w zebie, wyplulem to do aluminiowego kranu i splukiwalem woda, ale tak sie kurwa w tym kranie mienilo wtedy kolorami, ze nie odroznialem kawalkow jedzenia od gwiazdek i ogolnych OEV'ów, wiec splukiwalem z 2 minuty i tu nastapilo apogeum, przyszla matka i zapytala mnie "czemu ta woda tyle leci', to pytanie mnie rozjebalo. W tym momencie poczulem jakby wszystko co we mnie wzbieralo latami peklo w milisekundzie. Nie mialem juz ochoty wpasowywac sie w jakies normy, uwadac swojego zycia, minek, zeby bylo ladnie i bo tak trzeba. Wszystko to i w znacznie, znacznie wiecej zrozumialem w jednej milisekundzie, otworzyly mi sie chyba wszystkie czakry i dostepne blokady psychiczne. Placz, smiech, zal, przebaczenie, placz, nieopisane szczescie, czystosc i blogosc. "Trip zycia" przy swojej starej :-p ! Tego bym sie nie spodziewal.
Wylewalo sie tak ze mnie z godzine albo dwie (w ogole to czas zupelnie nie istnieje przy przekraczaniu galaktyk i mikrokosmosów :)) po czym zasnalem. Obudzilem sie po 3 godzinach majac jeszcze mocne wizuale, cos piszczalo mi w plucach- a brzmialo to tak pieknie i czysto jak hipnagogia, wieloryby na oceanie. Przez nastepne 9 godzin rozmyslalem o zyciu i Nowej sciezce na ktora wkraczam :)
jak komuś nudno.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
