Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 2 z 13
  • 2879 / 101 / 0
Odradzam DXM. Dysocjanty mogą ładnie namieszać tym co mają poukładane w głowach, tym co mają burdel nasrają po pachy. O tyle o ile wierzę, że dobry psychodelik mógłby mieć "zbawcze" działanie w Twoim stanie o tyle nie dawałbym deksowi tej szansy.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 414 / 4 / 0
Spoko:) jestem uzalezniona.
Postrzegam swiat przez pryzmat emocji, konopie pozwoliły mi je odczuwac w czystrzej formie.
Pozwoliły oddzielic rzeczy naprawdę wazne od zgiełku, którym na codzień żyje mój umysł, w jakis sposób mnie oczyściły- z tego zgiełku właśnie.
Pod ich wpływem dużo wiecej rozumiem- choc to moze być narkomańska iluzja.

Nie chce zamykać się do jednej perspektywy, chce poznac rzeczywistośc z każdej satrony, w każdej pozycji i na każdy mozliwy sposób.
Chcę ją pochłonąć i z siebie wyrzucic, puścić nia hafta- tylko wtedy bedę wolna i oczyszczona.
nawet, jeśli cały fenomen bytu zamyka sie do reakcji chemicznej- chce reagować na wiele sposobów.

Co to znaczy "Poukładane w głowie"?

Ale jestem pojebana...
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2013 przez bittersweet, łącznie zmieniany 1 raz.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 2879 / 101 / 0
Na razie nie jesteś ani ciut mniej zdrowa od przeciętnego forumowicza, nie łam się.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 1472 / 26 / 0
Syn Bozy pisze:
Odradzam DXM. Dysocjanty mogą ładnie namieszać tym co mają poukładane w głowach, tym co mają burdel nasrają po pachy. O tyle o ile wierzę, że dobry psychodelik mógłby mieć "zbawcze" działanie w Twoim stanie o tyle nie dawałbym deksowi tej szansy.
Zalezy od dawki ,brałek parokrotnie DXM i po drugim plateu ,nigdy nie czułem sie zle, była wręcz obojetnośc taka

podczas 6 godzinnego tripa ,może zamieszanie w głowie zdarzyło się 3 razy trwające minute ale trzeba podkreslić słowo subtelnie ,przy czym zawsze po jakichkolwiek kanna czy natural czy synt ,sa mniejsze lub wieksze wkrętki ,a tak mi wszyscy odradzali DXM jak jets tak przyje,mnie bez krzywych faz :-)

ja jak założycielka tematu też jestem wariat :-D i interesuje mnie ten temat :-)
  • 414 / 4 / 0
No bo wiadomo, że dragi moga wyciągnąc na wierzch psychozy.
A psychozy takie złe wcale nie są, co wiecej w moim przypadku dryfuja w rejony tak metafizycznie, ze az słowo "oświecenie" pcha sie na usta.
Psychoza to stan świadomości, a którego wiele mozna czerpac- jeśli można nią kierować. powoli, z wielkimi kosztami, sie tego uczę.
Jest warto.
Ale mawm jeszcze wiele lekcji do odrobienia, wiem, że musze jeszcze z wielu perspektyw poznać
(czego to cpun nie wymyśli, żeby sie bezkarnie nacpać! jaka racjonalizacja!)
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 429 / / 0
To czego potrzebujesz to iluzja twojego umysłu. Twoje ciało (włącznie z twoim mózgiem) naprawdę to potrzebuje zdrowego trybu życia i witaminek tak jak ciało każdego dojrzałego człowieka. Fitness, pięć posiłków dziennie, naturalne endorfinki rulez. :-D
marihuana psychodelikiem? No proszę cie... To jest klej sklejający jaźń w porównaniu do prawdziwych psychodelicznych pocisków.
Skoro wydaje ci się, że "potrzebujesz" psychodelików to już jest coś nie tak. :-/ Wydaje mi się, że dość szybko grzybki pokażą ci jak bardzo ich "potrzebujesz". Obyś nie ześwirowała bo z doświadczenia wiem jak łatwo ludzie z zaburzeniami osobowości się odklejają i nie chodzi mi tu o problemy z badtripami bo to pikuś ale o podejście/zdystansowanie do siebie i świata. Pozostać normalnym mimo swoich niedoskonałości w sytuacji w której psychodelikami obdzierasz swoją rzeczywistość z jakiejkolwiek normalności to sztuka psilosoficzna tak ostra jak lawirowanie na ostrzu brzytwy.
Skoro twierdzisz, że sobie poradzisz...
Tylko nie wkręcaj sobie, że sobie tym pomagasz bo testowanie swojej psychoodporności za pomocą psychodelików to nie terapia z soczkiem i herbatką.
  • 1472 / 26 / 0
Z tego co zauważyłem wariaty lubia bardzo psychodeliki ,ogólnie lubią dragi ale i szczególnie psychodeliki cos w tym musi siedzieć :-)
  • 414 / 4 / 0
Hipo...
Ależ ja nie boje sie szaleństwa! Ja chce je poznać do końca!

Zaburzenia osobowosci. Jaka osobowość jest prawidłowa?
Może nierozdzierana przez wewnętrzne konflikty, scalona?
Odklejenie. Odklejenie sie od tego swiata nie jest niczym złym. Niechęc do nie bycia trybykiem w maszynie jest dużo bardziej ludzka niz nam sie wydaje.

Nie uważam mojego szaleństwa za niedoskonałośc. To część mnie. Ja taka jestem- dwubiegunowa i koniec. Jak widac, moje Ja jest bardzo spójne- choc za oswieconą czy najmądrzejsza sie nie uważam. Na razie;)

Odzierac rzeczywistośc z normalności.
Hahahaha...
rzeczywistośc ma miejsce w naszych głowach, procesy myslowe są procesami chemicznym (miedzy innymi). Gdzie jest ta "normalność" jaki jest punkt odniesienia?
Czy jakakolwiek swiadomośc moze byc uznana za wzorcową? Dopiero tak robiąc możemy przyjąć do słownika słowo "norma" w tym kontekście.
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2013 przez bittersweet, łącznie zmieniany 1 raz.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 2879 / 101 / 0
Brzmisz jak moja panna dwa lata temu. Całe szczęście troche dorosła, Ty też wyrośniesz z niektórych głupot które teraz wygadujesz :)
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 414 / 4 / 0
Jakie to głupoty?
Chcę swój wzrost przyspieszyć.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 2 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.

[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.