ic6mik pisze:Przez uzależnienie i wieloletni ciąg:
-nie mam chęci zawierania nowych znajomości
-stałem się wypalony z uczuć
-wielkie chęci do robienia czegokolwiek, wiary i nadziei na cudowną przyszłość zaraz po zażyciu są tylko chwilowym złudzeniem, później zostaje pustka
-czuje olbrzymią pustkę zdając sobie sprawę, że ten podniesiony nastrój to tylko fałszywe uczucia
Takie moje odczucia, momentami wrecz dosyc straszne, dlatego chcialbym tym postem wyrazic pelne zrozumienie dla autora jak i zyczyc wszystkiego dobrego. Mam nadzieje ze moja interpretacja chociaz w jakims stopniu byla prawidlowa
PS A teraz subiektywnie: Jak można sobie marnować życie? Życie, które samo w sobie jest największą wartością...
Moze i ludzie biora swiadomie, ale nie zawsze zdaja sobie sprawe z konsekwencji. Nawet jesli, w jakims stopniu, to i tak nigdy po sobie mozliwe ze by nie pomysleli do jakich rozmiarow urosnie ta sprawa, co beda w stanie zrobic i jak zmieni sie ich charakter. Kiedy orientuja sie, ze tego juz za wiele, czesto chyba po prostu jest juz za pozno, badz za ciezko. Niestety, jestesmy tylko ludzmi
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
gaciek pisze:PS A teraz subiektywnie: Jak można sobie marnować życie? Życie, które samo w sobie jest największą wartością...
Nie dość, że sam niszysz sobie bebechy, a z mozgu robisz papkę , to mimo tego wciąż chcesz pouczac innych, nieźle
lol pisze:I mowi to koles, ktory cpa dxm ? :-Dgaciek pisze:PS A teraz subiektywnie: Jak można sobie marnować życie? Życie, które samo w sobie jest największą wartością...
Nie dość, że sam niszysz sobie bebechy, a z mozgu robisz papkę , to mimo tego wciąż chcesz pouczac innych, nieźle
Aha, i opio z mózgu robią papkę jak blender Zelmera, dekstrometorfan jedynie lekko go wymiesza - kręcąc na najniższych obrotach.
Co mnie zabrała kodeina? Hmm w zasadzie to jak na razie nic może podczas ciągu byłem leniwy opryskliwy i wiecznie wkurwiony jak nie mogłem przygrzać ale tak poza tym to nic. Lepszym pytaniem dla mnie by było co może mi zabrać kodeina w przyszłości gdyż pomimo tego, że jestem czysty jakoś tam ponad miesiąc to wiem, że jak znów zaczną się problemy mogę popłynąć. Pytanie jak daleko?
I mowi to koles, ktory cpa dxm ? :-D
Nie dość, że sam niszysz sobie bebechy, a z mozgu robisz papkę , to mimo tego wciąż chcesz pouczac innych, nieźle
Chyba powinnismy byc bardziej wyrozumiali w tej kwestii, co? :-)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
