Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 2 z 7
  • 3901 / 563 / 0
rozumiem, ze herbata to Twoj jedyny napój? :P
myslę, ze nie powinno miec wielkiego wplywu jesli robisz takie odstępy. ale najlepiej sprawdz samemu, nie pij jeszcze dluzej herbaty i wtedy wez kodę :-)
  • 2878 / 21 / 0
Toker pisze:
W takim wypadku zostaje mi tarcie świeżego imbiru, gdyż skoro mówisz każde zioło posiada garbniki, ale imbir najbardziej pomaga na mdłości i rozgrzewa żołądek (jest najlepszym wg mnie specyfikiem na żołądek rozpuszczony w ciepłej wodzie).
Niczego takiego nie napisałem. Zioła, które działają przeciwwrzodowo i chroniące żołądek opierają swoje działanie głównie na garbnikach, ale nie tylko. Tak, jeśli chodzi o mdłości i rozgrzewanie, to imbir się nada, ale opisałem które zioła można najlepiej stosować przed, które podczas, a które po kodeinie.
Toker pisze:
A dadzą radę te w torebeczkach szałwie i rumianki?
Są to tzw. przeze mnie zmiotki - zaparz wtedy np. dwie sztuki na jeden kubek. Swoją drogą nikt Ci nie zabrania mieszać ziół.
Toker pisze:
Co myślisz o tym, by pić taką herbatkę raz na jakiś czas parę godzin przed kodą (generalnie, w czasie, w którym nie biorę) z jednej torebeczki rumianku i melisy (wiesz, dwie wrzucone do jednej szklaneczki)?
Aha, tu wspominasz o mieszaniu, good. Przed kodzeniem trochę czasu i na co dzień polecam ów len mielony/siemię lnu, szałwię i banany - to pomoże chronić ścianę żołądka przed działaniem sulfogwajakolu. Wybieraj, wybieraj, wybieraj co wolisz: prawą czy lewą rękę mam Ci upierdolić?, pewną ochronę czy na ryzyku.
Toker pisze:
To trochę poza tematem, bo głównie chodzi mi o to czym rozgrzać żołądek od razu po zjedzeniu thio, ale dobrze że o tym wspomniałeś i myślę, że też warto przegadać to...
Imbir, kakao (nie na mleku, bo ciężkostrawne) lub szałwia(T)/rumianek(A) doprawione goździkami, które wspomagają trawienie lub świeżo startą laską cynamonu, która świetnie rozgrzewa. Imbir i kakao to kwestia doraźnego działania, reszta to sprawa estetyki i higieny świadomości, lol. Tak sobie żartuje, ale na dłuższą metę naprawdę warto.
Toker pisze:
Bez strat, które po wypiciu takiej szałwii by były.
Nie będzie strat, ino może być lekkie opóźnienie, ale korzyści są niewymierne, a w przypadku Thiocodinu, który nie ma wyraźnego wjazdu i tak jest małe znaczenie czasu.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 761 / 11 / 0
A co powiecie na kakao? Jest w nim coś co może wpływać na wchłanianie kodeiny? Rzeczywiście cukier ma jakiś negatywny wpływ na przerób?
W każdym razie Ja tam nie zauważyłem gorszego działania po wypiciu herbaty gdy ładowała się koda...
We are all singing, all dancing crap of the world.
  • 2878 / 21 / 0
BelialGlow pisze:
A co powiecie na kakao?
Kakao jak najbardziej polecam do kodeiny, po więcej informacji na temat zapraszam do wątku o nim (klik.).
BelialGlow pisze:
Jest w nim coś co może wpływać na wchłanianie kodeiny?
Tak, jest po prostu zapychające. Wypij po prostu od razu na wejściu kody, wtedy też są lepsze efekty.
BelialGlow pisze:
Rzeczywiście cukier ma jakiś negatywny wpływ na przerób?
Zależy o jaki cukier pytasz, wtedy można by się głębiej zastanowić. Generalnie czy faktyczny v odczuwalny -> kwestia sporna.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 1450 / 19 / 0
Ja Thio'kony zapijałem ciepłą przegotowaną i odczuwałem lekko inny rodzaj wejścia kody.
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 761 / 11 / 0
Dzięki idontknow... Ja może z 2 razy piłem kakao na wjeździe kodeiny, i standardowo ciepły napój przyspieszył wjazd i zwiększył jego intensywność. Czy jakoś wpłynęło na działanie to nie wiem, z tego co pamiętam to była mocna faza. Być może teobromina jest jeszcze nieodkrytym przyjacielem kody...
We are all singing, all dancing crap of the world.
  • 729 / 7 / 0
O jakim kakao mówicie? Skąd kupić najlepsze? Ile słodzić? Słodzić? :D
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 236 / 2 / 0
O jakim kakao mówicie? Skąd kupić najlepsze? Ile słodzić? Słodzić? :D
Kakao najlepiej z MO( najlepszy będzie w takim wypadku ekstrakt zalewać najlepiej gorącą wodą a nie mlekiem( wtedy kakao traci swoje działanie), słodzić to nie wiem chyba wg.gustu, reszte doczytaj w dziale MO o kakao ;)
  • 1111 / 17 / 0
Kakao powoduje zaparcia. Jeśli ktoś ostro bawi się z opio, lepiej żeby unikał napojów sprzyjających zaparciom, bo zakorkuje się na dobre.

kodeinę popijam bardzo ciepłą herbatą, najlepiej taką z posmakiem goryczki, czyli earl grey lub pu-erh z aromatem cytrusowym. Słodkie napoje w paradoksalny sposób podbijają ohydę smakową sulfo i tymianku, pewnie na zasadzie kontrastu. Dlatego jeśli zimny napój, to tylko niesłodzony sok grejpfrutowy, a jeśli ciepły (zwykle wybieram ciepły), to herbata posłodzona minimalną ilością cukru lub całkowicie gorzka. Teorię, że herbata zabija działanie kodeiny, włożyłabym między bajki. Jeśli nawet nieznacznie zmniejsza sedację, to dla mnie byłaby to raczej zaleta. Często na opio piję mocną czarną kawę, żeby poprawić proporcje między sedacją a euforią, na korzyść tej ostatniej.
  • 562 / 29 / 0
Lubię popijać kilkoma kubkami kawy, fajne dreszcze pojawiają się wtedy na wejściu. Głowy nie dam sobie uciąć że to od kawy ale efekt pojawia się prawie zawsze.
Uwaga! Użytkownik skatofagi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 2 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.