...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 2 z 8
  • 126 / 1 / 0
Wiadomo. Tylko dla siebie przestaje się brać, ale nie zapominaj, że człowieczeństwo można rozpatrywać na wielu płaszczyznach. Wielu ludzi zaczyna pić/ćpać bo nie widzi w sensu w życiu. Na krótką chwilę czują się szczęśliwi. Jeżeli ktoś jest finansowo gotowy na przyjście dziecka to takie rzeczy zawsze pomagają w kryzysach. W dokonywaniu wyborów typu -ej mam wolne, wezmę czy nie? zawsze wybiera się opcje -Nie wezmę! Bo dzieciak który czeka tam w łóżeczku daje ten sam rodzaj samospełnienia co dragi.
  • 171 / 8 / 0
Wróciłem z detoksu w krakowie .. byłem 6 dni. Na razie jakoś się trzymam jednak zajebiście ciągnie mnie do psychostymulantów.
Mam hydroksyzyne domięśniowo więc biorę 3 razy dziennie i jakoś daje rade.
Za tydzień wybieram się na terapie uzależnień i psychoterapie . Oglądam się za jakąś grupą wsparcia.
No i w planach też hipnoza ;]
Trzymajcie kciuki:)
Pozdrawiam
  • 9 / / 0
dawaj znać jak tam idą postępy w leczeniu, pozdrawiam
  • 614 / 5 / 0
zaakceptuj siebie. zainteresuj się medytacją. ja dopiero jestem na samym początku drogi, ale już czuję rezultaty.
poszukaj czy w okolicy u Ciebie nie są organizowane jakieś zebrania medytacyjne. w grupie zdecydowanie łatwiej.
  • 24 / 2 / 0
Z tego co przeczytałem wydaję mi się, że masz syndrom DDA-dorosłe dzieci alkoholików. Poczytaj o tym od tego też są terapie które mogą Ci wiele pomóc.
  • 611 / 17 / 0
Mnie również bardzo urzekła ta historia... Niestety zgodzę się z kolegą u góry... Skończyć można tylko dla siebie. Nazwałeś się ciotą - wręcz przeciwnie - cioty siedzą na dnie i nie robią nic w kierunku, żeby zacząć żyć normalnie.. Mój przypadek haha. Rzuciłem dla swojej byłej już kobiety. I przez nią wróciłem. Teraz zrobiłem to dla siebie... Ludzie, których kochasz a aż miło coś takiego przeczytać :) hm... We come, and we go.. A życie idzie dalej.. Pech nie wybiera i bywa różnie, tracąc motywacje pokładaną w innej osobie tracisz swój cel i robi się gorzej. Ale to Twoje życie, choć może warto by było zmienić pogląd?
Jeśli wszystko się ułożyło mógłbyś się w tym temacie odezwać jak Ci idzie : )
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 171 / 8 / 0
Trochę mnie nie było ... Niestety nie wyszło wszystko tak jak bym chciał , a właściwie nic nie wyszło. Wpadłem w ciąg metkatowy.
Nie biorę od 3 dni i wierze ,że tym razem się uda... Nadzieja matką głupich ? Możliwe ,ale chociaż próbuje.
Przez ten miesiąc spędzony na ćpaniu zostawiła mnie wspaniała dziewczyna ...A właściwie to ja Ją zostawiłem olewając wszystko to co się dzieje i skupiając się na ćpaniu.
Kupiłem dosyć dużo suplementacji i witamin. Dzisiaj byłem prywatnie u terapeuty , więc można powiedzieć ,że terapia rozpoczęta.
We wtorek mam wizytę u psychiatry specjalizującego się w uzależnieniach ... Pewno da mi coś nowego na depresje ..
To tyle u mnie ... Życze wytrwałości
  • 611 / 17 / 0
Ojj.. Wielka szkoda. To Cię napewno nie pocieszy - ale ja też znów wpadłem w ciąg opiatowo/benzodiazepinowy (przynajmniej alkohol ograniczylem). Ale nie ma mniejszego i większego zła.
Jedz owoce (banany, jabłka) w zasadzie wszystko z zawartością naturalnych witamin. Wspomagaj się melisą, jeśli masz troszkę pieniążków polecam bardzo lecytarynę (vita buer lecitin czy jakoś tak). Mi bardzo pomagało na koncentracje i deeeelikatnie na samopoczucie - a z tym u Ciebie na p-ewno paskudnie. Wiem doskonale co przechodzisz. Sam siedze ujebany M i midazolamem iv. Jaram zioło i zastanawiam się nad kolejnym podejściem. A jeśli masz jeszcze więcej zainwestuj w jakieś sole litu. Napewno nie pożałujesz, a przynajmniej nie będziesz się truć. Napewno jest ci ciężko. Metkat jakoś mnie nie ciągnie, ale wyobrażam sobie jak Ci teraz jest.. Spisz normalnie? Nie bierz przypadkiem od zadnych magików itp. zadnych bzd. zolpidemu, zopiclonu, czy innych usypiaczy, jeśli NAPRAWDĘ chcesz z tym skończyć. Tzn zopiclon możesz wyrwać, ale lepiej tradycyjnie. W zasadzie nie wiem jak u Ciebie z tolerką, ale po metkacie ja bym spróbował diazepamu lub innego słabszego benzo na uspokojenie. Tylko jak jesteś podatny na uzależnienia to niestety musisz bardzo z tym uważać... :wall: Odezwij się jak Ci idzie.
Pozdrawiam cieplutko i życzę "powrotu do zdrowia".
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 3309 / 22 / 0
Sole litu są najskuteczniejsze przy zapobieganiu próbom samobójczym (a mam nadzieję, że tu takie nie występują!) i przy chorobie afektywnej dwubiegunowej - pomagają szczególnie w epizodzie manii (który oczywiście teraz nie występuje). Sole litu są obarczone wieloma efektami ubocznymi. Nie wiadomo czy taka w ogóle tu występuje. Wzloty i upadki przy rzucaniu to coś normalnego.
Jak mam żyć nie umiejąc rozmawiać z moją płcią ? Nie kręcą mnie rozmowy w stylu"Władek wyruchał Mariole i.t.p
Nie musisz rozmawiać. Nie rozmawiaj. Doceń swoje podejście. Ja akurat zniewieściały nie jestem, ale jestem wrażliwy. A może mylisz swoją wrażliwość ze zniewieścieniem, bo widzisz tylko "męskich" osobników, którzy są zwyczajnie wulgarnymi burakami. To wytłumaczenie jest bardzo prawdopodobne. Z powodu zaniżonej samooceny starasz się porównywać do innych, kiedy to inni powinni porównywać do Ciebie. Gwarantuję Ci, że są faceci, którzy zachowują się godnie. Niewielu ich jest, ale da się znaleźć. Chyba rozumiem Cię bardzo dobrze, tylko w moim przypadku zrozumiałem, że to zaleta i bardzo sobie to cenię. Doceń także to, że potrafisz dogadać się z dziewczynami. Większość mężczyzn potrafi to robić, ale jedynie na podstawowym poziomie. Nie potrafią zbudować innych relacji niż podstawowego, pustego koleżeństwa i związku opartego na niewolnictwie kobiety (robienie jedzenia, sprzątanie w domu, obsługiwanie swojego "pana", znoszenie jego humorów i wyskoków, dostosowywanie się do niego, ogólnie brak partnerstwa - wiele kobiet się godzi na to, bo nie wie, że są nieliczni faceci dla których będą prawdziwym partnerem). Stąd też mit jakoby przyjaźń damsko-męska była czymś niemożliwym do osiągnięcia. To jest Twoja wielka zaleta i ode mnie wielki plus dla Ciebie. Jak chcesz o tym kulturalnie pogadać, to zapraszam na priv.
sqrt(666)
  • 171 / 8 / 0
Na razie się trzymam .. mam pełną suplementacje :) Lecytyna , omega 3 , dha i.t.p
Czekam aż przyjdzie mi kwas 5 htp.
Dzięki wszystkim za wsparcie i miłe słowa :)
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 2 z 8
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.