Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 2 z 4
  • 1519 / 20 / 0
Też mam taki problem. A najbardziej mnie wkurza jak żartuje a ludzie myślą ze mówie poważnie, albo jak mówie poważnie to myślą ze żartuje. I zdarza sie to niemal codziennie.

Wkurza mnie też jak ludzie nie rozumieją żartu przy którym trzeba troche pomyśleć. Nawet jeśli jest słaby to i tak nie skumają ocb.
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 78 / 1 / 0
Co polecacie zrobić aby pracować nad sobą? Aby stać się lepszym? Dziękuje za dobre słowo :)
♪♫♪ harmony (: ♪♫♪
  • 169 / 1 / 0
ORA ET LABORA. kurva
  • 3490 / 55 / 0
Po co chcesz stać się lepszym? To dość ważne pytanie. I co znaczy "lepszym"? To też.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 78 / 1 / 0
Czuje potrzebę zmian i popełniam czasem głupie szkolne błędy. Lepszy = bardziej dobrym kochającym człowiekiem, czuje radość pomagając innym, czyniąc dobro.
♪♫♪ harmony (: ♪♫♪
  • 3490 / 55 / 0
Jeśli czujesz w sobie kiełkującą intencję niesienia dobra wszystkim istotom to odsyłam na buddyzmy.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 78 / 1 / 0
Modlitwa pomaga ;) Heh, zupełnie inaczej przeżywam świat - widzę jego doskonałość, czuję energię i mam siłę, coraz mniejszy problem mam z dogadaniem się - praktycznie teraz idzie jak z płatka, normalna na pozór rozmowa, ale widzę i czuję jej wielowymiarowość i odpowiadam na pozór normalnie - ale też wielowymiarowo, proste słowa, czasem żart, ale niosą w sobie tak wiele informacji więcej niż na pozór wydaje się, do tego mimika twarzy, postawa ciała - strasznie ciekawe jest to. Wspaniałe. Nagle relacje międzyludzkie - gdzie często miałem z tym problem - stały się ... normalne, przyjemnie mi się obcuje z ludźmi, nawet z tymi których poznaje pierwszy raz, rozmawiam jakbyśmy się znali kupę lat, po prostu.

Potrafię się zachwycić każdą rzeczą, widzę harmonię w wielu rzeczach, energię, jakąś boską cząsteczkę we wszystkim, nie potrafię co prawda przewidzieć co się stanie za parę minut - ale wszystko współgra i wiem co powinienem robić i czuję przyjemność w uczestniczeniu w tym, w życiu. Widzę też dużo chaosu i sam też - nie jestem idealny, mimo stawiania sobie wielu celów danego dnia na przykład w pracy nie wszystkie udaje się zrealizować, brakuje czasu jakby, czasem wiedzy, ale nie zrażam się mimo to, ale wkurza mnie to, widzę to samo u innych - mamy w planie 7, 8 bardzo różnych zadań w różnych miejscach ale udaje się dziennie zrealizować na przykład tylko 5-6. Do tego czasem dochodzą różnego rodzaju nowe pilne rzeczy jakieś niespodziewane awarie i usterki nie wiadomo skąd nagle dzwoni telefon i trzeba zmieniać cały plan dnia dla parunastu osób które już wykonują różne prace, ciężko to wszystko idealnie i harmonijnie zgrać do końca.

Opisuje to wszystko bo - nie wiem co się ze mną do końca dzieje. Nic kurwa nie biorę od 2 tygodni, tylko papierosy, kawa, magnez + b6, omega-3 i nic więcej nie łykam, nawet piwa. W ostatnim miesiącu brałem tylko GBL z czego raz go mocniej nadużyłem - prawie dwutygodniowy ciągl (od 6 do około 17, brany co 3-4 godzinki w dawce po od 2ml do 2,8ml), trawa palona ostatni raz ponad gruby miesiąc temu.

Co się ze mną dzieje? Ten stan jest tak wspaniały że aż się boję napić piwa czy napić się GBL żeby nie utracić tej świadomości. I chcę się dalej rozwijać, chcę być lepszy, bardziej dobry, chcę więcej od życia, chcę czytać, uczyć się, spotykać się z ludźmi, pracować, wydawać kasę... :D
♪♫♪ harmony (: ♪♫♪
  • 3127 / 27 / 0
Mania / hipomania.
Opisuje to wszystko bo - nie wiem co się ze mną do końca dzieje. Nic kurwa nie biorę od 2 tygodni, tylko papierosy, kawa, magnez + b6, omega-3 i nic więcej nie łykam, nawet piwa. W ostatnim miesiącu brałem tylko GBL z czego raz go mocniej nadużyłem - prawie dwutygodniowy ciągl (od 6 do około 17, brany co 3-4 godzinki w dawce po od 2ml do 2,8ml)
No, dopamine rebound.
High, how are you?
  • 6 / / 0
duzo problem z dogadaeniem sie tesz mam szamam aco i tramala i grejpy w tabsach ale jusz zapominam co mowil ludziom tez mowic ciezko ze mnnon o czym i o sprwach spornych tagze ty ciagle przez cenzure posty nie przechodzą i pisze w tym dziale tylko edward
  • 1519 / 20 / 0
Jeżeli piszesz tak samo jak rozmawiasz to ja sie nie dziwie że nie możesz sie dogadać. Weś głęboki oddech, policz do 10 i napisz posta jeszcze raz
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 2 z 4
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.