Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 2 z 3
  • 984 / 6 / 0
trzeba by sie ściepnąć i na tryptaminie zachodować te grzybki :)
Ostatnio zmieniony 09 września 2011 przez toshiro mifune, łącznie zmieniany 3 razy.
głupio wyszło...
  • 357 / 3 / 0
DiPTy sa bardzo ciekawe, a nie wystepuja w naturze. Chyba nie da sie ich w zaden sposob porownac.

Nie faworyzuje zadnej z grup, mam szacunek dla kazdej substancji, choc lzej podejde do 4-AcO-DMT niz do cubensisow.
Uwaga! Użytkownik Cyric nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1519 / 20 / 0
Natural, rc jakoś nigdy mnie nie interesowały
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 2334 / 9 / 0
Z naturalnych psychodelików jadłem powój i paliłem trawę i szałwię. Syntetyków jadłem paręnaście (może nawet powyżej 20 będzie). Muszę stwierdzić, że niczego lepszego, bardziej pokurwionego i dającego mocniejsze przeżycia od szałwii nie próbowałem. Jest to mój faworyt wśród wszystkich zmieniaczy świadomości. Jednak wcale nie czuję dużej chęci do niej wracać. Po prostu przeżyłem z nią swoje. Zapewne kiedyś jeszcze ją zapalę, ale na to przyjdzie czas. Powój (hawajski i wilca) próbowałem kilka razy i mi się podobało, ale nie był lepszy niż niektóre tryptaminy. Także na razie więcej przede mną, niż za mną i wypowiem się tutaj jeszcze za jakiś czas, gdy skosztuję jeszcze kilku naturalnych psychodelików. Tej jesieni jeśli się uda to będą łysiczki, a w ciągu najbliższych miesięcy powinienem spróbować ayahuaskę.
Edit.
Mnie ciekawi jeszcze opinia ludzi, którzy jedli "pharmahuaskę" i ayahuaskę z różnych kombinacji roślin. Jak to wygląda? Mógłby ktoś doświadczony porównać pokrótce? Tak swoją drogą, w zależności od roślin, które damy do zupki trip zauważalnie się różni?
I interesuje mnie również kwestia tego jak wypada czysta psylocyna, czy psylocybina w porównaniu do grzybów i innych tryptamin. Chociaż, no ta raczej nikt mi tu nie odpowie.
Ostatnio zmieniony 09 września 2011 przez blablab, łącznie zmieniany 6 razy.
Why are you wearing that stupid man suit?
  • 433 / 2 / 0
Łysiczka > all, dużo jest fajnych rzeczy zarówno wśród natury jak i wśród RC ale to te małe diabły mają to COŚ co sprawia że są jak dla mnie w całkiem innej lidze niż reszta rzeczy których próbowałem. kwasa, meskaliny i DMT nie miałem okazji spróbować więc się nie wypowiadam, może są równie zajebiste. Cubensisy nie mają tego czegoś co nasze polskie grzybki, też są fajne ale to jednak nie to. RC tryptaminy typu homet, acodmt są fajne bo są lajtowe jak dla mnie, trochę inna rzecz niż grzyby, nie budzą we mnie takiego niepokoju "co będzie", nie mam problemów z ogarem, nie wpadam w krzywe rozkminy i drobne paranoje co zdarza mi się po kapeluszach. Nie wrzucałem tego w hardkorowych dawkach bo nie mam takiej potrzeby natomiast wiem że mogę spokojnie wrzucić 30mg czy nieco więcej i mam luz, psychiczny, nie muszę się martwić aż tak o set & setting, zdarzało mi się lądować po takich dawkach tryptamin w średnio miłych okolicznościach vide niezła burza z ulewą w środku lasu i bez możliwości powrotu do domu itp. i było co najwyżej śmieszno-strasznie, nie chciałbym takiej akcji zaliczyć pod wpływem grzybków, tutaj tkwi dla mnie siła tryptamin - w ich przyjazności i lekkości. Fene to już inna sprawa choć nie wątpię że nawet taki BDF ma coś w sobie, choć osobiście mi się nie spodobał.
Zachaczając przy okazji o dysocjanty - metoksetamina to też bardzo fajna rzecz, imo bije stary dobry DXM na głowę głównie z racji tego iż o wiele lepiej się po niej czuję fizycznie, i odpadają inne efekty których w DXM nie lubiłem, robochodzenie, problemy z wyraźnym mówieniem etc.
Ogólnie nie mam preferencji typu RC / natura, dobry psychodelik to po prostu dobry psychodelik, są różne sytuacje i różne psychodeliki do nich najlepiej pasują, osobiście się cieszę że dzięki pojawieniu się rc mam szerszą paletę wyboru.
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
  • 370 / 13 / 0
Też myślę, że pochodzenie natura vs. lab nie jest istotne, liczy się tylko suma efektów (pożądane vs. uboczne).
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1474 / 16 / 0
Dokładnie... Naturalne maja tą magie, że nie zawierają jednej substancji tylko dodatkowo kilka innych, które w połączeniu dają oryginalny efekt. Ale jest tez wiele cudownych "chemików' jak wg mnie m.in 2C-I, 2C-B, DOM, 25C-NBOMe, 2C-D i np 4-aco-DALT i jeszcze kilka tryptamin :-)

Nie obchodzi mnie pochodzenie substancji tylko tak jak kolega Machine wspomniał - Suma efektów.
  • 1291 / 7 / 0
Popisuję się pod słowami przedmówców. Mam wyjebane na to substancja jest pochodzenia naturalnego czy chemicznego, ważne są dla mnie efekty, a obydwie grupy dały mi sporo ciekawych doznań, godnych zapamiętania.
  • 363 / 2 / 0
Testowalem dosyc sporo rc, ale najbardziej cenie substancje pochodzenia naturalnego, czyli zlepek alkaloidow w postaci grzybow halucynogennych i DMT. Najlepszym rc, jakie mialem okazje sprobowac, bylo ofc 4-AcO-DMT.
Uwaga! Użytkownik herbata_yanga nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1519 / 20 / 0
Też macie od czasu do czasu mega głód psychodelii?
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.