Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 2 z 30
  • 334 / 13 / 0
Pić alkohol i wsiadać za kierownicę to dla mnie przesada, ale sam wielokrotnie prowadziłem auto zjarany. Najlepiej jakieś boczne drogi we mej rodzimej puszczy, gdzie nie ma ruchu i nic się nie dzieje, tylko muzyka płynie wśród drzew. ^_^
  • 56 / 2 / 0
Jeździłem wiele, wiele razy po zbaku. Dużo ostrożniej i wolniej niż zazwyczaj. Nawet znajomi którzy nie wiedzieli że wiozę ich spalony często to dostrzegali (komentarze typu "o kurwa jaki skupiony"). Zdarzało się jeździć po mieszankach i tutaj już był większy hardkor... Ale mechanizm podobny. Poza sytuacjami typu zatrzymanie się na czerwonym 30 metrów przed światłami nie odwaliłem nic głupiego :D Ale takie sytuacje tylko po JWH, po Mary zawsze pięknie i wspaniale jadę :)
www.drzwipercepcji.wordpress.com Aktualizacja w każdą niedzielę o 18.00.

DUŻO, DLA MNIE, TERAZ
  • 38 / / 0
4 ziomkow po wladku. kierowca w kilku dniowym ciagu. feta holenderka.
1 ziomek dead
2 ziomek dead
3 ziomek live
4 prison

hujowo :.. ( tesknie za nim dwoma :(
  • 488 / 7 / 0
Co tam samochód, pamiętam jak latem na wiosce opierdoliłem paczkę akodyna i wsiadłem na składak. Jazda na lekkim robowalkingu musiała wyglądać z boku komicznie, acz ja czułem się jakbym mknął na jednorożcu przez bajkową krainę.
Ostatnio zmieniony 08 lutego 2011 przez pan jozek, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1067 / 206 / 0
Bycie pod wpływem, jest dość ryzykowne. Sama jazda, może przysporzyć nie lada kłopotów i po kieszeni szarpnąć, a nie daj Boże , spowodować wypadek.
Po marihuanie jeżdżę zgodnie z przepisami. Po innych środkach też, bo 2x bardziej boje się konsekwencji i osłabienia reakcji. Zauważyłem, że największą korbę za kółkiem mam na trzeźwo, zwłaszcza jak się wkurwie, albo podjaram.
Dość indywidualna sprawa.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 1611 / 34 / 0
czajnikof pisze:
Zauważyłem, że największą korbę za kółkiem mam na trzeźwo, zwłaszcza jak się wkurwie, albo podjaram.
Dość indywidualna sprawa.
Otóż to - na trzeźwości, bez uspokajaczy jestem bardziej niebezpieczny - nawet mógłbym zabić niechcący, tylko dajcie nóż w dobrym momencie... A auto skasowałem na zero i prawie się zabiłem właśnie na trzeźwo - przez Juno Reactor (do dziś nie mogę tej nutki słuchać - too many memories :'(

choć sam wypadek zajebisty - jak na filmach, a przeżycie na poziomie grzybowego oświecenia - wstrząśnięty światopogląd, nie mieszany.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 3309 / 22 / 0
pan jozek pisze:
Co tam samochód, pamiętam jak latem na wiosce opierdoliłem paczkę akodyna i wsiadłem na składak. Jazda na lekkim robowalkingu musiała wyglądać z boku komicznie, acz ja czułem się jakbym mknął na jednorożcu przez bajkową krainę.
Taki bicycle day dla ubogich %-D

Ja jeszcze jakoś mogę zrozumieć ostrożną jazdę po małej ilości (chociaż sam bym tego nie zrobił), ale kolega, któremu odpowiadałem na początku stwierdził, że koleś był ciężko spalony i zapierdalał autem.
4 ziomkow po wladku. kierowca w kilku dniowym ciagu. feta holenderka.
Oni też myśleli, że po fecie nic się nie stanie.
  • 174 / 3 / 0
Maskaradore pisze:
Jeździłem w różnych stanach - największy hardkor to flaszka wódki i rozlewanie drinów w czasie jazdy %-D

To nie było zbyt odpowiedzialne, ale przyjemność z jazdy pod wpływem alku jest dla mnie 10x większa - tylko szeroka droga, fajeczka i muzyczka i po prostu płyniesz - spokojnie i szybko i bezpiecznie :finger: - wszak dobry kierowca to ogarnie, ale tylko wtedy, kiedy nikt inny nie wjedzie w paradę.
Kiedyś w środku lata, podczas imprezy na wsi, wpadłem na genialny pomysł urządzenia wyścigu przez pola i lasy furami starych (ich starych LOL). To był czas kiedy wyszedł pierwszy NFS Underground i zajawa samochodowa była wszechobecna. Wszyscy byliśmy po dwóch winach - ja z ziomem kontra dwóch ziomów w drugim aucie. Oczywiście kierowca nie bylem, bo nie moja fura ale jak złapaliśmy drzewo na łuku, moją stroną (pilota) to ledwo dałem rade wypluć szybę, która podczas uderzenia ostro naleciała mi do ryja 8-( .

Poza tym osobiście skasowałem furę, właśnie na trzeźwo grubo zanim odebralem prawko. Brak wyobrazni. A po bakanku jeżdżę jak złoto.
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2011 przez popierdolino, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik popierdolino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 35 / / 0
Nieodpowiedzialnym można równie dobrze nazwać kierowcę bawiącego się radiem, wpieprzającego kanapkę, palącego szluga, gadającego przez telefon, czy blondynkę robiącą się "na bóstwo" w przednim mirorze, podczas jazdy.. kwestia pojmowania i stopniowania. :retarded:
Jedziesz na fazie - bądź świadom swego stanu, tyle. :cool: Aaa.. no i uważam, że wypadałoby oświecić pasażerów ewentualnie będących na nieświadomce w kwestii stanu ducha ziomka za kółkiem. :finger: Niech chociaż mają wybór.. %-D
Uwaga! Użytkownik pointdexter nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3127 / 27 / 0
pointdexter pisze:
Nieodpowiedzialnym można równie dobrze nazwać kierowcę bawiącego się radiem, wpieprzającego kanapkę, palącego szluga, gadającego przez telefon, czy blondynkę robiącą się "na bóstwo" w przednim mirorze, podczas jazdy.. kwestia pojmowania i stopniowania. :retarded:
Jedziesz na fazie - bądź świadom swego stanu, tyle. :cool: Aaa.. no i uważam, że wypadałoby oświecić pasażerów ewentualnie będących na nieświadomce w kwestii stanu ducha ziomka za kółkiem. :finger: Niech chociaż mają wybór.. %-D
Typowe ćpuńskie myślenie. Ćpun wytłumaczy sobie największy absurd, byle tylko ćpać bez wyrzutów sumienia. Porównywanie jedzenia kanapki do ćpania za kółkiem... %-D
High, how are you?
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 2 z 30
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.