Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 2 z 30
  • 26 / / 0
Hmm nie bierz tego do końca do siebie, bo MDMA nie próbowałem ;)
U mnie jak narazie zwycięża metylon (ok. pół grama)
  • 1718 / 9 / 0
Z tego co probowalem to 4-AcO-DMT, nastepnie 2C-P, potem mef w kabel, ale duzo dalej.
  • 1169 / 17 / 0
Ponieważ jeśli chodzi o różnego rodzaju przyjemne doznania, to jestem pazernym skurwysynem.
Przetestowałem kiedyś taki mix, uważam że jest jednak bardzo euforyzujący:
Zaczynamy od wpierdolenia MDMA, po 4 godzinkach wpierdalamy kodę, czekamy na peak kody który nałoży się na rozlanie MDMA (oczywiscie aby euforia za szybko nie uciekła palimy buszki, dymek za dymkiem), jak czujemy że koda zaczyna powoli schodzić z maxymalnego peaku napierdalamy (tylko musi byc zajebistej jakosci) KOKSIK.

Polecam taki mix każdemu, po przeżyciu czegoś takiego mogę z ręką na sercu powiedzieć że dobry sex to pikuś :P
  • 2179 / 31 / 0
z tym MDMA też nie jest tak pewnie, mnie dopiero po kilku próbach ogarnęła rozpierdalająca euforia, wiele razy odczuwałem mocny niedosyt co może związane było z tym że to było MDE albo jakaś niska dawka. Ciężko powiedzieć.
  • 213 / 1 / 0
Zdecydowanie domowej roboty wino+fajka+"One" Metallici+widok własnego elektryka obok.
Tak, jestem najebany.
Uwaga! Użytkownik mundziel jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 19 / 0
dobra wódka i jakiś dodatek redbull i efedryna (300mg+) jak efcia wchodzi jest takie fajnie uczucie 'rośnięcia włosów' o przyjemnych dreszczach nie wspominam napisałem efedryna gdyż po amf czegoś takiego nie doświadczyłem po efce zawsze

były głosy że MDMA ale coś mi się nie wydaje że w pl jest to powszechne jak nasze tabletki ekSCASI
only i.v w zrosty i zapadki
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia

Der Reichsspritzenmeister
  • 565 / 7 / 0
Najwieksza euforia jakiej doswiadczylem to mix dragonfly'a (~1,2mg) i kody (nawet te 375mg). koda po kilkunastu godzinach od zjedzenia dragona. Najlepiej jak jest ladna pogoda, duzo chmur. Nic dodac, nic ujac, wszedzie harmonia, w kazdym calu, w kazdym miejscu, w kazdym oddechu, tylko miesne wkrety troche sie odznaczaja. Aa, no i do tego wszystkiego jakis buch-masakrator, wzmacnia zarowno dragona (i troche lajtuje miesne wkrety), jak i kode.
Minusem jest konieczne 24h, bo gdziekolwiek bys sie nie pokazal to wezma Cie za cpuna-wrak czlowieka

Aa, no i koda z grejpem rzecz jasna, 3h wczesniej.

Swoja droga marze o tym, zeby kiedys wynalezli narkotyk taki jak ten miks. Polaczenie niesamowitych wizuali (z psychodela tez byloby cudownie) i euforii opiatowej. To by byl dopiero hit...
Ostatnio zmieniony 22 listopada 2010 przez FreeOfMe, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 2518 / 28 / 0
Zdecydowanie MDMA. Po psychodelikach także doświadczyłem podobnej euforii, o ile nie większej, ale jak ktoś wcześniej napisał, to nic pewnego, a MDMA dawało zawsze ładnego, niczym niezmąconego serotoninowego kopa, bez jakiejkolwiek możliwości załapania Badtripa.

Z psychodelików, to aco-DMT dało mi miłą euforię, ale poprzedzoną 2godzinnym bodyloadem. Ładnie pod tym względem sprawowały się także ważki, ale ta pierwsza wersja, bo ten izomer dostępny później (niby mocniejszy) nie dawał już takiej euforii.

Z rzeczy naturalnych to oczywiście grzyby, ale tutaj także występują krzywe jazdy nieraz.
O zapomniałem, że najlepszą euforię przeżyłem po 2g nasion wilca Hevenly blue firmy Rekwiat. Może nie była ona największa, ale jakby to napisać naturalna, a po całym doświadczeniu czułem się spełniony. Potem żadne nasiona wilca nie dały mi już takiej euforii, chociaż próbowałem z różnymi, tymi dostępnymi na bazarze oraz w etnoshopach. Jedząc te z firmy Rekwiat zawsze miałem wspaniałe samopoczucie.
  • 565 / 7 / 0
U mnie euforia po grzybach/homecie jest w troche innym klimacie. Nie jest to typowa przyjemnosc, tylko 'uciecha' z tego, co wlasnie sie dzieje.
  • 109 / 1 / 0
Stanowczo MDMA. Pamiętam jak kumpel przez dwie godziny siedział u mnie na łóżku, z zamkniętymi oczyma, cały umazany we łzach, glutach i ślinie.. Ze śmiechu oczywiście. Śmiał się ze Stasiaka z jakiegoś serialu, opowiadając sobie samemu kawały ze Stasiakiem w roli głównej..
Ostatnio zmieniony 22 listopada 2010 przez AbrakadAbraAa, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 2 z 30
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.