Przetestowałem kiedyś taki mix, uważam że jest jednak bardzo euforyzujący:
Zaczynamy od wpierdolenia MDMA, po 4 godzinkach wpierdalamy kodę, czekamy na peak kody który nałoży się na rozlanie MDMA (oczywiscie aby euforia za szybko nie uciekła palimy buszki, dymek za dymkiem), jak czujemy że koda zaczyna powoli schodzić z maxymalnego peaku napierdalamy (tylko musi byc zajebistej jakosci) KOKSIK.
Polecam taki mix każdemu, po przeżyciu czegoś takiego mogę z ręką na sercu powiedzieć że dobry sex to pikuś :P
Tak, jestem najebany.
były głosy że MDMA ale coś mi się nie wydaje że w pl jest to powszechne jak nasze tabletki ekSCASI
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Minusem jest konieczne 24h, bo gdziekolwiek bys sie nie pokazal to wezma Cie za cpuna-wrak czlowieka
Aa, no i koda z grejpem rzecz jasna, 3h wczesniej.
Swoja droga marze o tym, zeby kiedys wynalezli narkotyk taki jak ten miks. Polaczenie niesamowitych wizuali (z psychodela tez byloby cudownie) i euforii opiatowej. To by byl dopiero hit...
Z psychodelików, to aco-DMT dało mi miłą euforię, ale poprzedzoną 2godzinnym bodyloadem. Ładnie pod tym względem sprawowały się także ważki, ale ta pierwsza wersja, bo ten izomer dostępny później (niby mocniejszy) nie dawał już takiej euforii.
Z rzeczy naturalnych to oczywiście grzyby, ale tutaj także występują krzywe jazdy nieraz.
O zapomniałem, że najlepszą euforię przeżyłem po 2g nasion wilca Hevenly blue firmy Rekwiat. Może nie była ona największa, ale jakby to napisać naturalna, a po całym doświadczeniu czułem się spełniony. Potem żadne nasiona wilca nie dały mi już takiej euforii, chociaż próbowałem z różnymi, tymi dostępnymi na bazarze oraz w etnoshopach. Jedząc te z firmy Rekwiat zawsze miałem wspaniałe samopoczucie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
